Drugie żeglowanie Platona Dla Janusza

Dla Basi

 

 Uśmiechasz się grabiąc liście

 supermaraton życia jeszcze trwa

 42 lata i znowu jesień

 i ogród i koty

 

 I gdzieś tam w tle On

 z Nimi to różnie bywa

 miłość, przyjaźń i te koty

 aż się w głowie kręci

 

 w rytmie kocich kroków

 porządkujesz ogród życia

 bo tak trzeba

 

 na tarasie odpoczywa szczęście

 wylegując się na słońcu

 a ja czekam twojego kolejnego uśmiechu

 

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Euzen
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 15

Opis:

Dodano: 2020-11-15 09:50:30
Komentarze.
~alka666 11 d.
Bardzo mi się podoba to szczęście wylegujące się na tarasowym słońcu. Czy to czarne szczęście z błyszczącymi oczkami?
Odpowiedz
~Euzen 11 d.
alka666 nie takie raczej białoczarne czarne to moje
Odpowiedz
~alka666 11 d.
Euzen no myślałam o Twoim czarnym. Ale biało-czarne to nie Twoje.
Moje też było biało-czarne
Odpowiedz
*Canulas 11 d.
Całkiem sympatyczne 👍
Odpowiedz
~Angela 11 d.
Bardzo sympatyczny utworek
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin