Smak słów Hibernacja

Dotknij mnie

 za dnia

 dotknij mnie szeptem

 rozbierz spojrzeniem

 pocałuj grzesznie myślą

 

 nocą zaś

 niech pragnienia

 pod twoimi głodnymi palcami

 obudzą się ze snu

 

 bym znów

 mogła dla ciebie

 nierówno oddychać

 oblana deszczem dreszczy

 

 ~lilif~

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~lilif
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 16

Opis:

Dodano: 2020-11-16 09:14:54
Komentarze.
~oko 8 d.
deszcz dreszczy już widziałem chyba...
Odpowiedz
~lilif 8 d.
oko w Jednym z poprzednich wierszy też użyłam tej frazy. 😜
Odpowiedz
Ładny wiersz, cielesny, estetyczny. Temat wydaje się nieco już nadwyrężony, ale to chyba jak większość tematów.
Odpowiedz
~lilif 7 d.
nimfetka Dzięki. 😊
Odpowiedz
Kolejny udany erotyk. Bardzo ładna gra słów w ostatniej strofie.
Odpowiedz
~lilif 1 d.
Maurycy Bardzo dziękuję. 😊
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin