Wodzirej Współrzędne światów

płonące gołębie

 aż nastał dzień narodzin

 i natchnął twórca dzieci swoje

 ogniem serdecznym

 przykazując

 lećcie i płońcie

 wasze niech będzie niebo

 

 a wtedy okazało się

 że chociaż gołębie objęte płomieniem

 są piękniejsze i jaśniejsze

 od legendarnych żar - ptaków

 to jednak latają od nich krócej i niżej

 

 bardzo szybko ulegają wypaleniu

 i w konsekwencji

 dręczy je poczucie niespełnionego obowiązku

 niesionym przez nie listom

 udziela się gorączka

 a słowa w malignie

 rozsypane po przestworzach

 stają się synonimem gwiazd

 

 J.E.S.

Liczba ocen: 2
87%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Alchemik
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 30

Opis:

Dodano: 2020-11-20 16:59:20
Komentarze.
Interesujące
Odpowiedz
fanthomas Dzięki, ale to coś więcej niż interesujące.
Udało mi się napisać wiersz o naszych tęsknotach.
Naszych! Twórców! Od analfabetów, po grafomanów i tych, którym wydaje się, ze obsługują słowa. Ja jestem jednym z nich. Wszyscy wrzucamy listy, liście, w szarugę listopadowa. Ja czasem rzucam je w Kosmos.
Gołębie są niewinne w swoich gołębnikach, dopóki nie podpalimy ich do przenoszenia mistycznych wiadomości. Esemesami nie połączymy się z żar ptakami.
Odpowiedz
z dużym wykopem
Dobrze Cię widzieć z powrotem.
Żar-ptak pięknie przywołany i chociaż rodzi się z jaja, przywrócił mojej pamięci feniksa odradzającego się z popiołów.
Ty piszesz o gołębiach i i wydają mi się piękne w tej dramatycznej scenie ich destrukcji.

Ten wiersz podoba mi się najbardziej z wszystkich Twoich, które dotychczas poznałam. Nie koloryzuję i nie ściemniam. Jestem całkiem poważna.
Odpowiedz
alka666 Niesamowite, czy x sześc.
Ten wiersz również mnie w jakiś sposób uwalnia.
Płonąc tworzymy.
Nasze ciała płoną w mitochondriach, abyśmy żyli, jednocześnie spalając nas. Musimy wiec mieć podsypkę, aby płonąć i uwalniać dusze, Ale musimy mieć kontakt z innymi duszami.
Zrozumiałem to dużo wcześniej.
Może pieprze na wynos, ale zająłem się nowym TW. Spróbuję uwzględnić w nim swoje odkrycie. Może być trudne ze względu na narzucony temat. Może mi pomoc Twoja akceptacja.
Odpowiedz
Alchemik pisz, koniecznie pisz.
Czy to coś trudnego do zaakceptowania?
Odpowiedz
~JamCi 8 d.
z dużym wykopem
Zajebiste. Wrócę.
Odpowiedz
JamCi Nie jest zajebiste. Tylko prawdziwe. Wszyscy płoniemy.
Odpowiedz
Powiem Ci, że często nie rozumiem poezji i nie potrafię jej interpretować, toteż rzadko komentuje wiersze i wypowiadam się na ich temat. Ale tu mnie trafiło, a pierwsza zwrotka najbardziej mnie tknęła. Ma w sobie coś poruszającego.
Odpowiedz
CptUgluk KAPITANIE, to ja się uczę.
Odpowiedz
Alchemik no i widocznie dobrze Ci idzie, skoro tknęło takiego poetykiego głąba jak ja
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin