Codziennostrzał#33 - Krzyki nocy letniej cz.1 Codziennostrzał#31 - Średnio kurczliwa komora prawa i mafia Lublina 2

Codziennostrzał#32- Droubble - Sąsiad

 Mój sąsiad nigdy za mną nie przepadał. Zawsze, kiedy mnie spotykał sączył przez sine usta swe jadowite uwagi, często wystawiał zzieleniały jęzor. Ale dzisiaj było trochę gorzej. Kiedy na niego trafiłem wracając ze spotkania anonimowych czytelników literatury eksperymentalnej, facet obezwładnił mnie ciężkim kluczem francuskim i zatargał do mieszkania. Obudziłem się w dziwnym miejscu. Przypominało ono nieskończony przestrzenią pokój, która to nieskończoność otaczała nie tylko drzwi, którymi można było wyjść, ale również stół sekcyjny. Na szczęście pusty. Zacząłem krzyczeć i używać słów powszechnie uznanych za złe i urągające etyce moralności.

 — Przestań — warknął zza drzwi sąsiad. — Obrażasz mą moralność. To nieetyczne.

 — Przestanę, jak mnie wypuścisz.

 — Nigdy! Nie po to zaciągnąłem kredyt egzystencjalny na nieskończoną lodówkę, żeby cię teraz z niej wypuścić.

 Przez moment milczałem. Facet wydawał się mówić poważnie.

 — Spłać go czym prędzej. Nie zamierzam tu zostać długo. Posiedzę kilka godzin, żeby sprawić ci ulgę. Ok?

 — Nie da rady. Zaciągnąłem kredyt, którego spłatą jest moje życie. Nie ma kredytu, nie ma mnie, dupku. Więc milcz i gnij w mojej nieskończonej lodówce.

 Cóż, temperatura była komfortowa, wręcz pokojowa. Nie mogłem narzekać. I tak nie miałem dokąd wracać.

 Wiecie co? Zostałem i jestem tu nadal. Sąsiad dalej mnie nienawidzi, ale nauczyłem go układać pasjansa.

Liczba ocen: 2
87%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~marok
Kategoria: inne

Liczba wejść: 18

Opis:

Dodano: 2020-11-21 22:32:10
Komentarze.
z dużym wykopem
Łap ocenę, urzekli mnie anonimowi
Odpowiedz
~marok 7 d.
szopciuszek dzięki
Odpowiedz
z dużym wykopem
To się nazywa umiejętność adaptacji.
Odpowiedz
~marok 7 d.
alka666 wyjątkowa!

Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin