Sto lat dla Canularda!
jasno ciemno
Lombard

Pogrobowiec

 Żeby dostrzec perspektywę, trzeba zrobić krok wstecz. Nocą - odważyłem się. Myśli spacerowały leniwie po domu Kopciuszka szukając uzasadnienia mojej obecności.

 Kopciuszek zhardział, pod maską tolerancji sącząc uczucia nieprzychylne. Pożądana niegdyś rozmaitość kuli się po kuchennych kątach, w obawie przed anatemą. Idee więdną pod zuchwałym wzrokiem gospodarza. Wierni padli na kolana i brzęczą nieskończoną mantrę pochwał. Kiedy strach okrzepł, Kopciuszek przestał zerkać w lusterko z obawą. Sprawnie podzielił wiernych na kategorie, sortując plewy. Wianek wiernopoddańczych rączek z pasją rzucił się na odmieńców.

 Otrzepałem ręce. Zasiedziałem się, nasiąkając kuchennym smrodkiem. Wychodzę, nim zaczną się poranne modły. Z pustymi rękami łatwiej iść.

98 słów

Liczba ocen: 1
75%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~oko
Kategoria: drabble

Liczba wejść: 40

Opis:

z czasem najwygodniejszy fotel gotów zacząć uwierać.

Dodano: 2020-12-09 06:53:37
Komentarze.
z dużym wykopem
Zdrowo jest zareagować, nim nasiąknie się smrodkiem.
Odpowiedz
Fajnie jest w ogóle nie nasiąknąć smrodem. Ale mało komu się to udaje. :P Jakimś tam smrodem każdy z nas nasiąknie. Byleby umieć się w tym odnaleźć.
Odpowiedz
^Halmar 15 d.
Niezwykłe jest to, jak bardzo indywidualna perspektywa wpływa na odbiór tekstu napisanego w taki sposób - bez wskazań, zbędnych didaskaliów, podpowiedzi. Słowa mówią same za siebie, lecz ich interpretacja zależy wyłącznie od czytającego.
Tutaj nie ma jednej interpretacji - jest ich tyle, ilu czytelników.
Niesamowite jest to, że potrafisz w taki sposób tworzyć.
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin