Sto lat dla Canularda!
jasno ciemno
# codziennostrzał niedziela #2 Mroczny cz. 5 H2O

Co dzień Jedno—strzał sobata #1

 Spopielony, wygięty w koci grzbiet kręgosłup szczura,

 nie przewrócił się w akcie zgonu. Pomiędzy korzeniami leśnej ścieżki, zamarł w tlących iskrach resztek skóry. Wicher wystrzeliwał łuki z ognistymi trzonkami, nabijając na ruszt nowe ofiary.

 Szaszłyki, węgle z oczu zwierzęcia nadziewał na dratwę. Szpula ze sznurka zwisała mu z szyi.

 Dmuchał na ciepłe kawałki przekładając wyżej w szeregi koralikowych zdobyczy.

 Szczerbatym zgryzem mielił igły powbijane w język. Odgryzał ulepiony z nocnej mgły organ. Strużka wodnych skropleń ciekła po wąskiej brodzie.

 Zamykając usta w dziubek, gwizdał przy tym przeciągle. Rzucił się w pęd na bezchmurnej przestrzeni. Dary dla skrzydlatej, kołysały się w świetle zachodzącego okręgu.

 

 Siedziała pochylona nad brzegiem jeziora, lustrując swoje odbicie w pomarszczonych okręgach wrzucanych kamyków. Skrzydła wachlowały spieczone policzki, opalane wdzięki torowały nowe doliny łez.

 Blade usta rysowały kwaśny uśmiech, całując taflę żegnała brzydotę.

 Wystające kły z zastygłą krwią bydła, obmywała wątłym pazurami. Nocne naloty na pola pełne zwierząt, opuszczała z nabrzmiałym brzuchem.

 W połowie była komarzycą o przezroczystym odwłoku.

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: !Szudracz
Kategoria: inne

Liczba wejść: 23

Opis:

Opis trojga ludzi, zwierząt lub istot.

Stawiam na istoty.

Dodano: 2021-01-09 12:06:15
Komentarze.
~CptUgluk 12 d.
Osz kurna, opisy obficie nastrzyknięte poezją. Nie bardzo się przez to mogłem połapać w tych istotach, w sensie nie chciały mi się przed oczami zmaterializować. Ale może to wina mojego poetyckiego inwalidztwa
Odpowiedz
!Szudracz 11 d.
CptUgluk Nie wiem, czy to ja czy Ty,mam coś nie tak. 😉
W tych istotach trudno znaleść odniesienie, bo fizycznie nie istnieją, być może o to chodzi. 😊
Odpowiedz
~CptUgluk 11 d.
Szudracz może oboje mamy coś nie tak, tylko że inaczej? Albo odwrotnie, oboje mamy wszystko tak, ale na inne sposoby
Ale żeby nie wyszło, że się czepiam czy coś. Ogólnie opisane jest to wszystko bardzo umiejętnie i ze smakiem. Tyle tylko, że mnie bardziej podchodzą mniej zawoalowane treści, ot co
Odpowiedz
!Szudracz 11 d.
CptUgluk Spokojnie, ja jestem świadoma tych ewolucji u siebie. 😊

Odpowiedz
Hej,

"Spopielony, wygięty w koci grzbiet kręgosłup szczura, nie przewrócił się w akcie zgonu." - jessssuuuu boskie zdanie

"Wicher wystrzeliwał łuki z ognistymi trzonkami, nabijając na ruszt nowe ofiary." - też zacne

" Szaszłyki, węgle z oczu nadziewał na dratwę." - dobrze, że zaczęłaś od nowego akapitu bo domyśliłem się, że to cd opisu szczura (podmiot), ale ponieważ zdanie wcześniej podmiotem był "Wicher", który wystrzeliwał... to dobrze, przy powrocie do Szczura, wyraźniej to zaznaczyć, np że "oczy zwierzęcia... Czy coś.

Czytam dalej, i może jednak to był opis" Wichru" jednak? Tu się trochę pogubiłam...

"Siedziała pochylona nad brzegiem jeziora, lustrując swoje odbicie w pomarszczonych okręgach wrzucanych kamyki." - ładne zdanie, choć "okręgach powstałych przez wrzucone w toń kamyki" byłoby logicznie.

"Blade usta rysowały kwaśny uśmiech, całując taflę żegnała brzydotę." - to świetne
Koniec świetny
Po pierwsze że względu na wyraziste wskazanie o kim mowa, po drugie ze względu na opis

Podsumowując: początek dobry, środek niezrozumiały, bo nie umiem wyczuć, kidy skończyłaś o Szczurze, a kiedy była mowa o Wietrze.

Koniec świetny. To jest to, czego powinnaś się trzymać. W sensie wskazania o kim piszesz. Bo opisy masz cudne, tylko czytający chce wiedzieć, co opisujesz
Na końcu wyraźnie udało Ci się to podać

#codziennostrzał to świetne ćwiczenie
Pozdrowionka



Zgotowa
Odpowiedz
!Szudracz 11 d.
Agnieszka Był to opis Wichru. Poprawiłam ten fragment. 😉
Zwracam większą uwagę na szeregowanie słów. Zauważyłam, że lecą jakby spóźnione przy zapisywaniu. Nie nadążam za sobą. 🤣
Oprócz tego jak zawsze budujący koment.
Dziękuję za optymizm.
Pozdrawiam.
Odpowiedz
~alka666 11 d.
Piękny tekst, ale muszę tu wrócić.
Odpowiedz
~alka666 11 d.
Taka nieco wąpierzowa wizja mnie naszła. Bardzo krwawa, pełna cmokania i mlaskania mokrym posiłkiem, a raczej nocną ucztą.
Odpowiedz
!Szudracz 11 d.
alka666 Coś jest na rzeczy z tym jedzeniem. Często wtrącam ten motyw.
Mam takie swoje utarte wątki, najbliższe mi.
Miło Cię podwójnie widzieć.

Odpowiedz
~alka666 11 d.
Szudracz cała przyjemność po mojej stronie
Ale żeby nie było - podoba mi się ten kawałek

Odpowiedz
!Szudracz 11 d.
alka666 🤗
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin