jasno ciemno
Codziennostrzał - Wędkarz Codziennostrzał - Wędkarz

Codziennostrzał - Wędkarz

 #codziennostrzał #tw

 Link do części 1: https://t3kstura.eu/pokaz_tekst.php?id_txt=6308

 

 Część 2.

   Zagrzmiało gdzieś bliżej. Jaskółki nisko latały. Owady wyczuły zbliżającą się katastrofę i zaczęły zniżać lot, by szybko schować się wśród wysokich traw pastwisk i łąk. Grzmotnęło i błysnęło już całkiem blisko. Wędkarz niewzruszenie tkwił na swoim miejscu i jakby nie słyszał tego, co się wokół dzieje. Zamyślony, zapatrzony, nawet nie drgnął.

 

 CDN.

 

  Dołącz do nas na:

 https://t3kstura.eu/

 

 

  "Codziennostrzał” — 200 mililitrów słowa pisanego dziennie" to nowa inicjatywa literacka Treningu Wyobraźni mająca na celu wypracowanie systematyczności i regularności w pisaniu.

 

 ____________________________

 Link do części 3: https://t3kstura.eu/pokaz_tekst.php?id_txt=6337

 

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~alka666
Kategoria: inne

Liczba wejść: 21

Opis:

Opowiadanie - dziś na więcej nie mam siły. Może jutro więcej...

Tagi:

Dodano: 2021-01-12 20:59:50
Komentarze.
*Canulas 14 d.
Ale jest? Jest. I o to chodzi, by wokół tego pisania orbitować. Nawet zdanie czy dwa. Brawo. Pochwała podczas dni ciężkich powinna być podwójna
Odpowiedz
~alka666 14 d.
Canulas dzięki za podtrzymkę na duchu
Dziś rano o 5.00 (jeszcze w nocy) coś pisałam. Wieczorkiem trochę i znów coś będzie do wrzucenia.
Odpowiedz
Przypomniała mi się scena z ubiegłego lata jak w środku słonecznego, gorącego dnia zrobiło się tak ciemno jakby była noc. Chwile popadało pogrzmiało i znów słońce
Odpowiedz
~alka666 14 d.
jagodolas to chyba była ulewa?

Pamiętam niejedno oberwanie chmury, wicher, który przewracał drzewa, ulewę, która niszczyła wycieraczki samochodowe i oko tornada, w którym się znalazłam. Może kiedyś tornado opiszę?
Odpowiedz
~alka666 14 d.
jagodolas dzięki za odwiedziny
Odpowiedz
alka666 tak ulewa i krrótka raczej. Ale jakichś potężnych grzmotów czy błysków nie odnotowałem
Odpowiedz
~alka666 14 d.
jagodolas uwielbiam gwałtowne burze
Wiem, że są niebezpieczne, ale i tak lubię.

Będąc małą dziewczynką (jeszcze dinozaury żyły ) dziadek zabierał mnie przed burzą nad jezioro. Kąpaliśmy się, bo wtedy była najcieplejsza woda (jezioro rynnowe, polodowcowe - wąskie, głębokie). Wychodziliśmy dopiero w deszczu i w strojach kąpielowych wracaliśmy do domu, wśród grzmotów i błysków. Czasami biegiem

Odpowiedz
~CptUgluk 13 d.
Nie wiem jak to jest z łowieniem podczas burzy, ale trzymam kciuki, żeby coś mu się zahaczyło
Odpowiedz
~alka666 13 d.
CptUgluk nic nie zdradzę! Poza tym, że zamknie się w 6-7 częściach. Nie więcej.
Odpowiedz
*Ritha 9 d.
I o to właśnie chodzi w codziennostrzałach, chociaż kilka zdań, brawo
Odpowiedz
Ritha dziękuję
Takie tam...
Ale urosło do czegoś, co i mnie zaskoczyło. Ale to dalej...
Odpowiedz
*Ritha 9 d.
alka666 no i super
Odpowiedz
Ritha
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin