Wszystkiego dobrego, dziewczyny!
jasno ciemno
Raptory - codziennostrzał
<
Wodorejka cz.3 - codziennostrzał
>

Mumek - codziennostrzał

 #codziennostrzał #tw

 

 

  Mumek

  

  Spojrzał w górę i w ostatniej chwili odskoczył na bok. Duża cegła upadła na ziemię, wzniecając drobinki pyłu. Przyjrzał się jej z bliska. Kolejna z tych pogryzionych przez robaki. Musiały ryć w niej korytarze, bo pełno było głębokich dziurek. Robaki lubią cegły, zwłaszcza czerwone, te twarde, rozbiórkowe, co po wojnie z nich domy budowali. Mówili, że to z gruzów przywozili wagonami towarowymi ze zburzonych miast. Mumek nie dał się na to nabrać. Wiedział, że pochodzą z tych miejsc, gdzie ludzi mordowano. Czuł gaz sączący się z dziurek. To dlatego nie ma robaków, bo wygryzionymi korytarzami uciekały od gazu.

  Cegły mówiły do Mumka okropne rzeczy. Przesiąknięte nienawiścią skazywały chłopaka na śmierć. Dlatego wciąż na niego spadały z nieba. Chłopak musiał robić uniki, by któraś go nie zabiła.

  – Zoba ty! Co on robi ten wygibas przed szpitalem? – Jakiś dresiarz przechodzący koło bramy wskazał koledze palcem na chorego w opętańczym pląsie.

  – To wariat! Te, tańczący z deszczem. Ucieka przed kroplami, a i tak jest już cały mokry.

  Mumek zauważył, że zaczęło się bombardowanie. Musiał coraz szybciej robić uniki. Chciał dostać się do schronu, ale spadające cegły zagrodziły drogę. Już ich nie przeskoczy.

  Wtem świat zawirował, pociemniało w oczach. Poczuł w ustach metaliczny smak. Trafili go, zaraz będzie gaz.

  – Zoba! - Krzyknął znów dresiarz. – Chyba ma atak, bo padł i podskakuje na plecach. Albo łeb chce se rozpierdzielić.

  Wariat ostatkiem sił otworzył oczy i z ulgą przyjął pomoc sanitariuszek. Jest ocalony. Zaraz będzie bezpieczny w schronie. Nie, nie! Nie do łaźni, nie chce tam i po co ta maska na twarz? To gaz!

 

 

 Dołącz do nas na:

 https://t3kstura.eu/

 

 

 "Codziennostrzał — 200 mililitrów słowa pisanego dziennie" to nowa inicjatywa literacka Treningu Wyobraźni mająca na celu wypracowanie systematyczności i regularności w pisaniu.

 

 ____________________________

1954 zzs

Liczba ocen: 4
73%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~alka666
Kategoria: inne

Liczba wejść: 33

Opis:

Dodano: 2021-01-21 06:17:33
Komentarze.
z wykopem
Fajne.
Odpowiedz
jagodolas dżinx
Odpowiedz
~Angela 1 m.
z wykopem
Bardzo przyjemne. Podobuje się.
Odpowiedz
Angela dziękuję

Odpowiedz
~marok 1 m.
z wykopem
Bardzo fajne
Odpowiedz
marok dziękuję

Odpowiedz
z wykopem
I przyjemne i nieprzyjemne zarazem. Podoba mi się tekst, ale żal mi Mumka
Odpowiedz
CptUgluk mnóstwo takich Mumków się rodzi. Żyją obok nas. Czy są szczęśliwi? Niektórzy takie sprawiają wrażenie, inni żyją w ciągłym strachu.

Dzięki za pochylenie nad tekstem.
Odpowiedz
alka666 Dobrze powiedziane. Myślę tak w ogóle, że wszyscy mamy coś z Mumka, tylko, że na różne sposoby i w różnym natężeniu.
Ależ nie ma za co
Odpowiedz
CptUgluk na pewno mamy swoje światy, ale potrafimy się kontrolować. Inni tego nie potrafią.
Odpowiedz
alka666 uważam, że absolutnie każdy ma we własnym świecie rejony, do których sam się boi zaglądać. Ale racja, w większości sobie z tym radzimy. Są jednak osoby, które zupełnie się w nich gubią i potrzebują pomocy kogoś, kto podsunie im odpowiednią mapę i wytłumaczy, jak jej używać.
Odpowiedz
CptUgluk czasami nie da się. Tak po prostu.
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.