Ciche domagania serca Ciche domagania serca

wieszanie stasia gąski

 jestem błazen - instytucja

 śmiechem cię raczę mój królu

 mogę być małpą na sznurku albo twym zwieraczem

 umiem wiele - bawię cię mój burku

 

 ojoj... chyba przesadziłem 

 trochę

 wybacz że cię zeszmaciłem

 tyś król mądry i 'spolegliwy'

 wybacz staremu błaznowi

 jam nieszkodliwy

 

 nie wieszaj na haku jak ciołka

 krzykiem się tylko ośmieszasz

 bądź sprawiedliwy

 ulegaj

 by cię nie wzięto za wołka

 i z tronu byś nie spadł mój miły...

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ^Halmar
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 4

Opis:

Dodano: 2019-10-27 19:03:30
Komentarze.
Bez przeginki, ale jest bez, bo ja nie mogę przegiąć.

Głębsze całkiem takie, lekkości nie czuć. Ja słaby jednak interpretator.
Odpowiedz
^Halmar 11 m.
To wiersz okolicznościowy, kiedyś napisany dla pewnej admonki No i faktycznie pozornie lekki, a tak naprawdę ciężki od goryczy.
Ale mam do niego sentyment.
Odpowiedz
*Canulas 11 m.
Jakbym już gdzieś... kiedyś... kurde. Znajomo brzmi
Odpowiedz
^Halmar 11 m.
Canu, bo podobał Ci się na opowi. Dobra pamięć.
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin