jasno nowy wygląd

LITERATURA | Ostatnio przeczytałem/łam, czyli książki polecane

Ritha
Jako, iż uważam, że wątek z polecaną literaturą jest wręcz konieczny, pozwoliłam sobie takowy założyć

No dobrze. Pierwszy rzutem na taśmę - świeżo po lekturze „Blasfemii” Ryana Hardinga mam chęć ją polecić, zarazem zdając sobie sprawę jak małe grono odbiorców może lubić taki rodzaj literatury (być może się mylę, choć silne przeczucie podpowiada mi, że sporo osób odbiłoby się od tej książki z obrzydzeniem, tudzież zniesmaczeniem już po kilkunastu stronach ). Tak samo jak w „Świnii” Edwarda Lee (gdzie klimat wydaje mi się wręcz bliźniaczy) mamy tu dużo zła, brudu, gore i różnych zboczonych rzeczy. Różnica polega na tym, że Harding przyprawił całość poczuciem humoru. Zaskakujące z jak strasznych rzeczy, jeśli otoczy się je ironią i zabawnym dialogiem, można się śmiać. To pocieszające. Albo właśnie wręcz przeciwnie…
Słowem autor ma poczucie humoru i naprawdę bujną wyobraźnię. Dla fanów gore, horroru i prozy ekstremalnej jak znalazł. Czytana jako pierwsza styczność z tym rodzajem literatury może zaszokować. Czytana po Świnii Edwarda Lee – już głównie bawi. Lekkie pióro, płynna narracja, natomiast co do fabuły – trudno streścić, gdyż jest to antologii kilku opowiadań (niektóre ze sobą powiązane), trochę taki głupi i głupszy w wersji psycho

Może, aby zobrazować, wyciągnę fragment:
„— (&hellip Myślisz, że jakby nas było stać na seks, to wtykalibyśmy odciętej głowie w usta?
— Posuwacie głowy trupów? — zdziwiła się Angelique. — Ja robię laskę za jedyne czterdzieści dolców w Próżni!
— A maczeta kosztuje czternaście. I to z pokrowcem. (&hellip

Taa… Polecam dla osób z odpowiednim poziomem znieczulicy

***
Zapraszam do żywego uczestnictwa w wątku i dzielenia się przeczytanymi lekturami :3


Canulas
Canulas 1 r.
Spoko pomysł. Pozwolę sobie na wyrażenie radości, że obie te książki Ci podeszłym, gdyż jak wiesz także jestem fanem.
Ritha
Ritha 1 r.
Dobrze, wyrażaj, pewnie. Podeszły obie. Tera to pchnę American psycho, zaczęłam i kurde... nie chcę zapeszać, ale póki co bardzo.
berkas
berkas 1 r.
Zaintrygiwałaś mnie, postaram się zajrzeć.
jotka
jotka 1 r.
American psycho? To ta, która miała swoją ekranizację? Czy coś pomyliłam. O bardzo specyficznym... mężczyźnie?;d
Ritha
Ritha 1 r.
Czy miała ekranizację nie wiem, ale o specyficznym mężczyźnie, taa
anonim
anonim 1 r.
"Może, aby zobrazować, wyciągnę fragment:
„— (&hellip Myślisz, że jakby nas było stać na seks, to wtykalibyśmy odciętej głowie w usta?
— Posuwacie głowy trupów? — zdziwiła się Angelique. — Ja robię laskę za jedyne czterdzieści dolców w Próżni!
— A maczeta kosztuje czternaście. I to z pokrowcem. (&hellip"

Chyba poszukam.
Powinnaś obejrzeć "Serbski Film" - taki triller porno, tylko bez humoru, choć jak się uprzeć, to może i on tam jest.
Wiem - o książkach tu, ale tematyką mi się zbliżyło w wyobraźni.
Canulas
Canulas 1 r.
Niee, Srbski to inny rodzaj epatowania niż Harding. Jakieś tam zbieżności u nasady mają, ale niezbyt wielkie.
Blasfemię jak i Świnię kupisz w Dom Horroru.
Obozują na fejsie.
jotka
jotka 1 r.
Ja polecam "Tarantulę" Thierry Jonquet. Mocno pokręcona, przerażająca, miejscami odrzucająca. Siegnęłam po nią po obejrzeniu filmu Almodóvara 'Skóra, w której żyję'. Film zrobił na mnie duże wrażenie, książka dopełniła stanu. W sumie to polecam i książkę i film.
Ritha
Ritha 1 r.
No opis ma fajny (!)
sensol
sensol 1 r.
Cesarz Kapuścińskiego. Kto nie czytał ten trąba.
Tutaj znajdują się ukryte posty 306
Ritha
Ritha 2 m.
Gombrowicz może być dobry, a co do ciężkiej narracji, Jago czytałeś Ulissesa?
Ritha
Ritha 2 m.
Wściekłość i wrzask – powieść Williama Faulknera wydana w 1929 roku. Drugi tom cyklu Wina i odkupienie. Autor stosuje różne style narracji, między innymi strumień świadomości. W 1998 wydawnictwo Modern Library umieściło powieść na 6. miejscu na liście 100 najlepszych powieści anglojęzycznych XX wieku.
Ritha
Ritha 2 m.
Nieźle, to przez strumień się ciężko czyta, czyli dobre miałam skojarzenie z Joycem
jagodolas
jagodolas 2 m.
Ritha Ulissesa tak czytałem tylko nie przebrnąłem przez ostatni rozdział , monolog gdzie brak znakow interpunkcyjnych. To było też...trudne
Ritha
Ritha 2 m.
Wow, szacun, nie dałam temu rady, ale to było ze trzy lata temu, może kolejne podejście byłoby łatwiejsze, bo ponoć do Ulissesa trzeba dojrzeć
Ritha
Ritha 2 m.
Jago a czytałeś Johna Fante?
marok
marok 2 m.
Czasami lepiej nie eksperymentować i sięgnąć po sprawdzone pozycje jak na przykład Kubuś Puchatek cytat na zachętę i na dobry dzień:

"– A ty jak się masz? – spytał Puchatek.
– Nie bardzo się mam – odpowiedział Kłapouchy. – Już nie pamiętam czasów, żebym jakoś się miał."
Ritha
Ritha 2 m.
Ale uroczy cytacior
jagodolas
jagodolas 2 m.
Johna Fante? raczej nie. Chyba w ogole nie słyszałem o nim. ale fakt trzeba do ulissesa dojrzeć, ale raczej nie wrocę joyca.
Taaaak po takich lekturach fajnie coś lekkiego przeczytać, np Puchatka
Ritha
Ritha 2 m.
Puchatek super, lubię bajki ❤️ Jago, polecam Ci "Pył" Johna Fante, być może by Ci spodobał, choć wiadomo, że to ciężko utrafić komuś, ale tak mi się z Twoją narracją skojarzył
Ritha
Ritha 2 m.
Mi polecił Spirytysta, hasa tu ostatnio, Spirytysta hop hop, chodź poleć coś jeszcze 😃
jagodolas
jagodolas 2 m.
Wlanie przeczytałem o nim na wiki. Spoko zobaczę, amerykańskich pisarzy z tamtego okresu cenię. Stainbecka też jakoś niedawno odkryłem i mi siadł bardzo
spirytysta
spirytysta 2 m.
Kochani, jeśli lubicie takich pisarzy jak Fante czy Bukowski, a chcielibyście poczytać coś z "polskiego podwórka", polecam z czystym sumieniem:
- Jan Rybowicz, Samokontrola i inne opowiadania, Warszawa 1980
- Jan Himilsbach, Opowiadania zebrane, Warszawa 2008;

Ritha
Ritha 2 m.
Mi też siadł Steinbeck bardzo i też dopiero co poznałam

Ritha
Ritha 2 m.
Ooo, proszę, super Właśnie niespełna dwa dni temu psioczyłam na polskich twórców, a tu mi wbiłeś klina, masz dobre polecenie, więc obwącham przy najbliższej okazji


Ritha
Ritha 2 m.
Niech wątek żyje, jeśli macie jakieś polecenia, albo anty-polecenia śmiało
Żeby nie było tak cukierkowo, powiem o książce, od której się odbiłam jakiś czas temu, a raczej nie zdarza mi się to często, zazwyczaj dobre książki mi są pod nos podtykane

Święty Leibowitz i Dzikokonna autorstwa Waltera Millera - książka przez którą nie przebrnęłam, pomimo że raczej lubię science fiction. I to jest ciekawe, bo pierwsza część - Kantyk dla Leibowitza był w mojej opinii bardzo dobry, zresztą jest uznawany za jedno z największych osiągnięć literatury sci fi (!), więc nie wiem, serio nie wiem, jak autor mógł tak spieprzyć kontynuację. Być może chciał poodcinać kupony po sukcesie pierwszej części, ale mimo wszystko, książki się po prostu nie da czytać. Nie da się. Nawet nie wiem jak to opisać.
Więc takie anty-polecenie (oczywiście subiektywna opinia)
jagodolas
jagodolas 2 m.
O Himilsbacha to też ja chętnie poczytam
Hiraeth
Hiraeth 2 m.
Ja odbijam się - bo uznałam, że i tak ją przeczytam do końca - od "Nieznośnej lekkości bytu"; tyle się nasłuchałam, że jaka wspaniała klasyka, wstyd nie znać, każde zdanie to rozkosz dla umysłu i inne kocopoły.
No nie.
Albo przynajmniej dla mnie definitywnie "nie", może wynika to z wrodzonego debilizmu.
Tak toksycznego związku bohaterów, pełnego hipokryzji i zakłamania dawno nie widziałam. Dodatkowo, książka zestarzała się bardzo brzydko i wychodzą z tego mocne męskie frustracje. Jeśli są jakieś pojedyncze wątki/fragmenty na plus, to można być pewnym, że przemyślenia głównego bohatera skutecznie zepsują wszystko ;x
Ritha
Ritha 2 m.
O proszę, ja też słyszałam same superlatywy na temat tego tytułu, jednak od osób, którym niezbyt ufałam literacko, więc nie sięgnęłam no proszę, dzięki za info
sensol
sensol 2 m.
mi się podobała ta książka (Nieznośna...)30 lat temu nazad teraz dostałem od Canulasa w brezencie i się rozczarowałem podczas drugiego czytania.
Ritha
Ritha 2 m.
Marok wczoraj zapodał cytacik na dzień dobry i może to jest też dobra myśl, by fragmenty wrzucać czasem. Więc skoro mamy weekend - język frywolny i klimat obłędu Wilka z Wall Street, którego właśnie czytam:

"Chuj z tym, chuj z tamtym. Kurwa tu, kurwa tam. Tak mówiło się na Wall Street. Była to kwintesencja potężnego ryku i przebijała się przez wszystko. Odurzała. Uwodziła. Wyzwalała. Pomagała osiągnąć cele pozornie niemożliwe do osiągnięcia. I wszystkich porywała, zwłaszcza mnie".
Ritha
Ritha 2 m.
Sensol, znaczy że spojrzenie się zmienia z biegiem czasu, czytałeś Ulissesa?
sensol
sensol 2 m.
jeszcze nie czytałem. przeraziłem się grubością księgi i opowieściami i o niej. że taka mądra ale ciężka jak jasny gwint. poza tym mój ukochany Lem napisał tekst, który potraktował Ulissesa, podobne jak ja cytat Marka Aureliusza
sensol
sensol 2 m.
mi też się przypomniał fajny cytat:

"prawda jest jak dziurka w dupie. każdy ma swoją" (Tymon Tymański)


Ritha
Ritha 2 m.
Właśnie zastanawiam się czy ona jest taką strasznie mądra, czy uznano ją za taką, bo nikt jej nie rozumiał.
Uuu trudne, to pewnie mądre...
🤔😏
amiartist
amiartist 2 m.
Ze wstydem przyznaję, że przez ostatni rok głównie rysuję i przestałam czytać książki...choć od dziecka pochłaniałam po 3- 6 pozycji na miesiąc...
Były wśród nich takie, o których nie sposób zapomnieć...
" Dotyk ciemności" C.J Roberts...książkowe połączenie porno, thillera, romansu, sensacji...oburza, obrzydza i ...fascynuje...nie dla wrażliwych. Z pewnością nie jest to literatura najwyższych lotów, ale rozrywki dostarcza :-)
Polecam także " Pamiętnik diabła" Adriana Bednarka, seria 4 powieści o sadystycznym mordercy ukazna z jego perspektywy i jego oczami. Facet, co zaskakujące, budzi sympatię czytelnika, aż trzyma się kciuki by go nie złapali...
Ritha
Ritha 2 m.
No i fajnie, że poleciłaś coś od siebie We mnie często budzą sympatię antagoniści, zresztą to chyba wyznacznik dobrego manewru bohaterami, by nie zawsze było czarno-biało
Manta
Manta 2 m.
Także ze wstydem przyznam, że nic ostatnio nie czytam... masakra
fanthomas
fanthomas 2 m.
A ja czytam głównie swoje teksty
Ritha
Ritha 2 m.
Mnie też wstrzymało czytelniczo w tym tygodniu, ale może w weekend się uda
sensol
sensol 2 m.
ja czytam tabelki w exelu
Ozar
Ozar 2 m.
Jeśli mogę coś polecić z tematów wojennych to warto przeczytać wspomnienia Hansa von Lucka "Byłem Dowódca Pancernym". Gość nie dość że walczył w Polsce, Francji,Afryce, na froncie wschodnim o zachodnim to jeszcze trafił na 5 lat do rosyjskiego łagru. Smaczku dodaje to, że o dziwo autor ma także na talent literacki. Jego dzieło to taki opis II wojny w pigułce. Polecam nawet tym z was którzy nie niezbyt się że interesują tymi klimatami. Warto zacząć od tej właśnie pozycji.
Alchemik
Alchemik 2 m.
Ozar, a tobie polecam książkę Michała Gołkowskiego o pierwszej wojnie światowej. Książkę z okopów i bardziej.
Niestety, zawiera pierwiastki fantasy. Ale smakuje prawdziwie.
Pierwsza część cyklu to "Błoto".

Alchemik
Alchemik 2 m.
Te odstępstwa, to jedynie niewielkie zmiany w rzeczywistości Sama batalia w błocie jest chujowo prawdziwa i krwawa.
Alchemik
Alchemik 2 m.
Co ciekawe, bohaterem, czy też podmiotem jest Prusak, a właściwie Niemie.
Ritha
Ritha 1 m.
Jasne, że możesz Ozar o wojennych, a czytałeś Tadeusza Borowskiego?
nuncjusz
nuncjusz 1 m.
Z wojennych fajne np były Przygody Wernera Holta, ale tylko pierwszy tom. Drugi to okrutna propaganda komunistyczna
Lomien
Lomien 1 m.
Głupio się tak wpychać w środek, ale jeśli o tematach wojennych mowa, to od siebie polecam bardzo "Sól ziemi" Józefa Wittlina. Doświadczenie I wojny światowej opisane z perspektywy zwykłego prostaczka, akcja bardzo wolna, ale za to opisy zaawansowane poetycko. Łączy elementy prymitywizmu z ekspresjonizmem, a dodatkowo ten fenomenalny tytuł, nad którym można debatować godzinami.
Ritha
Ritha 1 m.
Wcale nie głupio, fajnie, Lomien, że się przyłączyłeś do dyskusji
Adelajda
Adelajda 1 m.
Grobowa cisza, żałobny zgiełk Yoko Ogawy absolutnie przepiękna, przerażająca i urzekająca książka, choć końcówka nieco mniej uderzała i grała na emocjach. Ciekawe jest to, że jest to powieść szkatułkowa, każde opowiadanie nawiązuje do poprzedniego i człowiek wchodzi coraz głębiej i głębiej w to wszystko.
Ogonisko
Ogonisko 1 m.
Wczoraj zaczęta i skończona książka Borisa Vian "Klecha w kąpieli".
Ritha
Ritha 1 m.
"jest to powieść szkatułkowa, każde opowiadanie nawiązuje do poprzedniego" - wow, ciekawe, pierwsze słyszę o powieści szkatułkowej...

Ogonisko i jak ta książka, warta polecenia?
Ogonisko
Ogonisko 1 m.
Uważam, że tak. Trafia do mnie swoim poczuciem humoru, ale czasem pisze tak, że ciężko go zrozumieć. Jakby dla jakiegoś swego konkretnego znajomego, grając tym na nosie czytelnikowi, co pewnie niezmiernie go bawiło.
Ogonisko
Ogonisko 1 m.
Przyznam, że zatrzymam się przy nim na pewien czas, ogarnąć resztę tytułów, które mi wpadną w ręce. Dla mnie zapowiada się ciekawie, a urywki tekstów, które znalazłem na necie, zapowiadają dobrze spędzony czas.
Ritha
Ritha 1 m.
"Jakby dla jakiegoś swego konkretnego znajomego, grając tym na nosie czytelnikowi, co pewnie niezmiernie go bawiło" - to mnie zaciekawiło, ciekawy sposób
jagodolas
jagodolas 6 d.
Tortilla flat Steinbecka - właśnie przeczytałem. Lekka, objętościowo mała powieść w której przedstawione są przygody Dannego i jego kumpli. No i ogółem polecam.
Canulas
Canulas 6 d.
Steinbeck nawet mi siadł, ale moja styczność z nim to tylko Myszy i Ludzie
jagodolas
jagodolas 6 d.
Ja mam w planie Panią Bovary teraz. Zobaczymy co to je
Ogonisko
Ogonisko 2 d.
To ostatnio było tak.
Julian Barbour "Koniec Czasu" - prawie sześćset stron przedstawiających dowód za nieistnieniem czasu.
Następnie.
Vladimir Henzl "Zatoka Piratów" - Czech piszący o przygodach na morzu. Historia wciąga i wręczy płynie się z bohaterami do końca. Książka z 1973 roku, więc otrzymamy też całą gamę zwrotów, dzisiaj przyprawiającymi o gęsią skórkę, jak np. określanie chińczyków małpami.
Adolf Holl "Heretycy" - zbiór opisów postaci i ruchów na przestrzeni dziejów opisujących, nie inaczej, wybranych heretyków i ich herezje.
Canulas
Canulas 2 d.
Bardzo podoba mi się pierwsza i druga, zwłaszcza pierwsza. Zachęcająco brzmi
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.