online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 10 min.
jasno

PORADY | Self-publishing i pochodne – wszystko w temacie

Ritha
Jak w temacie wątku
SylviaWyka
SylviaWyka 5 m.
Hejka, pytanko czy ktoś może się wypowiedzieć na temat wydawnictwa Feniks, czy wszyscy odradzają Vanity?
Współfinansowsnie tutaj jest minimalne w porównaniu z innymi.
Manta
Manta 5 m.
Kurde, nie mam doświadczenia z Feniksem i w sumie nic nie słyszałam o tym wydawnictwie. Generalnie nie mam tak, że jak słyszę vanity to myślę złooooo, ale jednak warto sprawdzić takie wydawnictwo przed podpisaniem umowy. Myślę, że najważniejsza jest tutaj dystrybucja, czyli gdzie będą książki, w jakich księgarniach czy to stacjonarnych czy internetowych. Jeżeli książek tego wydawnictwa właściwie nie ma, to jest to duży sygnał ostrzegawczy.
Okropny
Okropny 5 m.
Nie idź w vanity, od razu Ci mówię.
Manta
Manta 5 m.
Okropny, z jakimś konkretnym wydawnictwem masz doświadczenia?
SylviaWyka
SylviaWyka 5 m.
Wiecie co, widziałam kilka dobrych Książek od nich, więc nie do końca reklama leży ( co w vanity jest normą)
Normalnie dostawałam propozycje +10 za współfinansowanie. Tutaj połowa kosztów druku. Dlatego nad tym przystanęłam ogólnie vanity wywalałam do kosza.
Okropny
Okropny 5 m.
Czytam posty na polskiej fantastyce, mam kilkoro znajomych... Generalnie to tzw. "współfinansowanie" opiera się na tym, że Ty płacisz rzekomą część, oni drukują jakiś tam nakład, robią promocję w bibliotece publicznej nr 11 w Skierniewicach i tamże spotkanie autorskie i w zasadzie tyle w temacie, że pozwolę sobie przesadzić.
Siostra mojego kolegi wydała w novae res powieść, no, dumni rodzice że córka 17 lat wielką pisarką jest, ale żeby nagle była sławna albo żebym ją gdziekolwiek na półkach widział, to nie powiem.

Osobiście uważam, że albo robisz selfa i bierzesz wszystko na siebie, albo przerzucasz wszystko na wydawnictwo i masz święty spokój, względnie rzecz ujmując. Półśrodków nie uznaję i nie doradzam.
SylviaWyka
SylviaWyka 5 m.
Tak, novae to gówno, wiem. Krzyczą sobie 10 tysiecy, straszna korekta wręcz zerowa i brak reklamy. Mam tam koleżankę udało jej się ale zrobiła tyle co wydawałaby sama.
Tych sprawdziłam z lekka, widzę że mają patronów recenzenckich czyli coś się dzieje. Jednak łatkę się dostaje za vanity i nie ma tu czarowanie. Właśnie self martwi mnie, bo czasowo leżę i kwiczę.
Okropny
Okropny 5 m.
No ja dojebałem selfa od początku do końca, wszystko sam - i muszę przyznać, że jest to interesujące doświadczenie. Następną książkę już chcę jednak przez wydawnictwo, ale zobaczymy jak z tym będzie. Nie mam ciśnienia.

Generalnie dojebałem selfem z grubego kalibru i jeszcze mi jedno pudełko książek (z czterech) zostało, ale to norma - większość ludzi wyraża zainteresowanie, chęć kupna - a potem przynosisz im fizycznie książkę i nagle 25 zeta to majątek, który trzeba uzbierać miesiącami odkładając


CptUgluk
CptUgluk 5 m.
Nie wiem, czy to nie lekki offtop, ale o czym jest Twoja książka, Okropny?
SylviaWyka
SylviaWyka 5 m.
Aa to jest standard, wszyscy chcą przyjdzie co do czego nie ma nikogo. Ale wielkie gratulacje, że wydałeś to jest masa, masa roboty.
Pisałam z dziewczyną która w Feniksie się zdecydowała, jest zadowolona. To pierwsza osoba z vanity która jest zadowolona hahha. Mam kocioł w głowie, muszę się z tym przespać.
Tutaj znajdują się ukryte posty 71
Okropny
Okropny 5 m.
Mądrego to aż miło poczytać
Fotoliterka
Fotoliterka 5 m.
Wywołałeś mnie Canulas do tablicy to Ci odpowiem, zresztą akurat Ty poznałeś mnie w miarę tu najbliżej, jak na wirtualne kontakty.
Mam własne zdanie tak o życiu, jak o czytaniu, pisaniu i stosunku do tych rzeczy. Uprawnia mnie do tego doświadczenie życiowe, które nie może być nikomu tu znane bowiem z nikim nie znam się w realu. Jakieś pasje, marzenia pisarskie, et cetera, były we mnie długie lata, aż zwyczajnie zwietrzały. Teraz czasem coś skrobnę i to wszystko. Jestem na tyle pewny siebie oraz własnej wartości, że mogę robić cokolwiek innego, by masturbować sobie ego. Może za dużo się odzywam, więc utonę teraz w ulubionym milczeniu.
Canulas
Canulas 5 m.
Bardzo dobry, rzeczowy wpis z kompletnie niepotrzebnym ostatnim zdaniem. Niczemu nie służy wymiana poglądów, jeśli nad swobodę wypowiedzi trzeba przekładać to, by na każdym kroku kogoś nie urazić.
sensol
sensol 5 m.

przykład z Hłaską mnie rozbawił. akurat on bardzo dbał o "fejm", a że facebooka nie było wykorzystywał, to co istniało wtedy. między innymi zadurzenie niektórych kochających inaczej pisarzy na świeczniku. a już insynuacje, ze jak ktoś zbiera lajki, to nie ma w nim artyzmu jest jakieś dziwne..
Fotoliterka
Fotoliterka 5 m.
" Zbieranie lajków " to uzależnianie własnej satysfakcji od zainteresowania czy akceptacji innych. Często są to idioci o guście debila, co aż wypływa z social mediów.
Fotoliterka
Fotoliterka 5 m.
... Miłych i twórczych dyskusji wszystkim ...
Ritha
Ritha 5 m.
Fotoliterka, a masz może jakiś profil autorski dotyczący swoich fotografii? Czy też tylko dwie drogi - Grand Press Photo albo szuflada?
sensol
sensol 5 m.
jakoś jestem na facebooku i ludzie z którymi tam się spotykam wirtualnie nie są idiotami o guście debili. nie są również debilami o guście idioty. może Foto wpadłeś w złe towarzystwo
a może swój swego przyciąga (ups)
Fotoliterka
Fotoliterka 5 m.
Sensol nie znasz mnie,nie trenowaliśmy ani nie piliśmy razem, dla mnie jesteś anonimową osobą. Nie rozmawialiśmy minuty to może swoich przyciągaj i wycieczek mi nie rób. G o mnie wiesz.
Ritha, pasjonuje się fotografią dla swej satysfakcji, nie myślę o karierze fotograficznej🙂 Czasem coś gdzieś zamieszczam dla frajdy. Wielu ludziom się moje foty podobają.
Zaciekawiony
Zaciekawiony 5 m.
No dobra, to nie będziemy ci tu dawać pozytywnych ocen.
Manta
Manta 5 m.
Faktycznie coś w tym może być... Jeżeli jakieś cechy w innych ludziach nas denerwują, to najpewniej są to nasze własne cechy, których sami u siebie nie możemy zaakceptować, które najbardziej nas irytują. A zatem jeżeli kogoś wkurza uzależnienie własnej satysfakcji od zainteresowania innych to hmmm...
Fotoliterka
Fotoliterka 5 m.
No i tymi filozofiami zakończmy niepotrzebne rozmowy z moją lekkomyślną stratą czasu.
Rafał ( Canulas ) pozdrawiam, wpadłem widzisz jeszcze na chwilę z nudów ale idę dalej. Pozdrawiam serdecznie.
Ritha
Ritha 5 m.
Sztuka dyskusji polega na wymianie poglądów, a nie na wyrażaniu opinii w celu zebrania oklasków, bo inaczej foch. Usiądź, odpocznij
Ritha
Ritha 5 m.
nuncjusz
nuncjusz 5 m.
Kolejny obrażony
Okropny
Okropny 5 m.
No i po chuj żeś Canulas (Rafał) go podjudzał i wywoływał do tablicy?
Canulas
Canulas 5 m.
Spierdalajże
Ritha
Ritha 17 d.
Hops!

SylviaWyka
SylviaWyka 16 d.
Dzień dobry państwu ❤️ haha 😂 wszyscy o jakimś pojęciu o selfie zapraszamy na pokład.
A tak serio, łamanie/ skład
Grafik / okładka, te zasrane zakładki gratisowe
I jeszcze może się ktoś wypowie jak sprawa rozliczeń za taki ewentualny dochód?
Canulas
Canulas 16 d.
Okropny miał pojęcie, ale umarł 😳
(w sensie społecznym)
Ritha
Ritha 16 d.
Podpinam się pod pytania Sylwii
fanthomas
fanthomas 16 d.
Ja mogę połamać za darmo ale potem już nie posklejam
Ritha
Ritha 16 d.
Ritha
Ritha 16 d.
Natomiast trzeba by było sprawdzić jakie biorą prowizje od tego
SylviaWyka
SylviaWyka 16 d.
Czytam czytam, generalnie przekonuję się do Ridero, skład jest prawie automatyczny, pod okładkę dają wymiary, a na jej skład mam już kogoś. Więc kwestia wyszukania co ze sprzedażą drukowanych książek, ale do 1250 nie musimy zakładać firmy.
Ritha
Ritha 16 d.
No to świetnie!
Dodam tylko że Virginia Woolf, Mark Twain, Ernest Hemingway i Jane Austen byli samopublisherami... Virginia Woolf chciała mieć większą kontrolę nad procesem twórczym (!), wydawca Jane Austen spóźniał się z drukiem, a Ernest Hemingway nie był wówczas znany.

Zainspirowałaś mnie Sylvia, jestem o krok od podjęcia bardzo spontanicznej decyzji, a takie, hm, wychodzą mi najlepiej
Trzymam kciuki za Bojąc się jutra
CptUgluk
CptUgluk 16 d.
A ja nic nie powiem mądrego, bo się nie znam na selfie zupełnie, ale z zainteresowaniem śledził będę dalsze losy, kibicując
SylviaWyka
SylviaWyka 16 d.
No ale na Ridero koszt druku na żądanie kosmiczny. Ja zarabiam na książce 6zł w księgarni stoi wówczas za 48 :O
SylviaWyka
SylviaWyka 16 d.
Ritha dajesz! To dziwne, że ty tego jeszcze nie zrobiłaś! Wiesz więcej niż ja

Canulas
Canulas 16 d.
I bardzo dobrze, Ritha. Trza wydawać. Ogarniemy to
Canulas
Canulas 16 d.
Noo 6zl z 48 to tak se
Ritha
Ritha 16 d.
Kurde mol! Cytując Negana: Holy shit, Can!

Zaraz, zaraz, jakie 6 zł z 48 zł
SylviaWyka
SylviaWyka 16 d.
Ustalam cenę którą chcę zarobić za książkę, np. 6 zł dostanę ja jeśli książka będzie w cenie 48 na stronie ( koszt druku jest po stronie kupującego)
SylviaWyka
SylviaWyka 16 d.
Ebooki tańsze, ale ten druk na żądanie kiepski dość
Ritha
Ritha 16 d.
no kiepski fakt

SylviaWyka
SylviaWyka 16 d.
Dobra, 17% do skarbówki od "zarobku" – to Cię Ritha już chyba będzie interesować ❤️
Ritha
Ritha 16 d.
Wszystko mnie już interesuje!
Zaciekawiony
Zaciekawiony 16 d.
A w czym wydawane są antologie TW? Może Nuncjusz coś podpowie.
Ritha
Ritha 16 d.
Antologie TW są non profit, więc kwestia rozliczeń odpada.
Plus to, że mamy 10-osobowy Zespół TW (love you, guys ❤️), który ogarnia i licencje, i korektę i skład, i promocję, i wsio.

A tu człowiek jak ten rolnik sam w dolinie 😄

Canulas
Canulas 16 d.
Potwierdzam, a przynajmniej nie zaprzeczam.
Ritha
Ritha 16 d.
Jestem za a nawet przeciw 😄
SylviaWyka
SylviaWyka 16 d.
Widzę podwójnie hahah 😂 zdjęć mam dość, literek też, wiem już to i owo, ale moja głowa paruje. Ritha ty to ogarniesz bo jesteś z tytanu
♥ 😂
Zdzislav
Zdzislav 16 d.
Sylvia, ja zrobiłbym to raczej tak (i sam pewnie kiedyś tak zrobię, jeśli uda mi się napisać coś większego i sensownego przy okazji)... Wydrukowałbym jakieś 50 sztuk i nie dawał do żadnej księgarni tylko sprzedawałbym samodzielnie, promując to na FB/Insta wśród znajomych, znajomych znajomych itd. itp. Poczta pantoflowa to - co zresztą pewnie wiesz - doskonały marketing. Ogarniesz to spokojnie w ramach działalności nierejestrowanej, tylko musisz pamiętać o wystawianiu rachunków (niekoniecznie z kasy fiskalnej, mogą to być pdf-y). Do tego wydałbym ebooka, ale nie w pdf, ale jako epub/mobi - i te wersję sprzedawałbym już normalnie w księgarniach internetowych. Wydaje mi się, że da się to zrobić bez działalności gospodarczej. Sprawdź np. tutaj: https://ebookpoint.pl/eps/informacj. Kolejna rzecz. Dogadałbym się z bibliotekami, czy w zamian za podarek w postaci Twojej książki, nie mogliby wystawiać jej gdzieś w widocznym miejscu, żeby ludzie wypożyczali (a w konsekwencji utrwalali sobie w głowie Twoje nazwisko). O konieczności pozyskania ISBN pewnie wiesz, ale też to trzeba ogarnąć (oddzielnie dla książki drukowanej, oddzielnie dla ebooka).
SylviaWyka
SylviaWyka 16 d.
To tak, zamiar mam wydrukować seteczkę przez Ridero, ogarniają iban.
Tam od razu robię ebooka i wystawiają to do paru internetowych księgarni
Co do rachunków to tak zwane dowody zakupu sprzedaży i pasuje mieć też ewidencje prowadzoną w razie końcowego rocznego rozliczenia. Wszystko to wczoraj w miarę przyswoiłam, bo zaczynałam od zera.
SylviaWyka
SylviaWyka 16 d.
Co do bibliotek, zobaczymy, może jest to jakiś plan dwie dodatkowo Ridero drukuje i daje do bibliotek.
SylviaWyka
SylviaWyka 16 d.
Sprawdzilam wczoraj zrobienie też strony sprzedażowej, ale to już na większą ilość, są i takie za 100zł miesięcznie z dobrymi opiniami ( ale to przy takiej małej ilości to myślę, że fb samo wystarczy)
Zdzislav
Zdzislav 16 d.
Dokładnie. Nie od razu Rzym zbudowano
fanthomas
fanthomas 16 d.
Ja nie mam znajomości w bibliotekach niestety bo też bym swoje książki porozdawał
fanthomas
fanthomas 15 d.
A rozliczenia to w ogóle czarna magia
Zaciekawiony
Zaciekawiony 15 d.
Książki można wysyłać do bibliotek w ramach daru. Nie trzeba mieć chodów. A jak jeszcze pochodzisz z danej okolicy to można zagadać czy by nie ma chcieli organizować spotkania z pisarzem. Teraz biblioteki są zobowiązane do tworzenia takich zdarzeń kulturalnych. Widziałem już w mojej bibliotece spotkanie z dziewczyną która wydała jedną książkę, potem była dostępna (książka) w bibliotece z informacją, że została podarowana przez taką a taką osobę.
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.