online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 10 min.
jasno
Srebro Bałtyku
<
Nocne zimowe klimaty!
>

Arlim Odcinek II Myśliwy spotyka Łucznika


rozmiar pliku: 8.71 MB
Liczba ocen: 1
75%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ^Ozar
Kategoria: monologi

Liczba wejść: 52

Opis: Odcinek dedykowany kapitanowi i Zdzislavowi za ich sugestię, żebym pociągnął dalej Łucznika. Postanowiłem połączyć dwie serie w jedną, czyli doprowadzić do spotkania łucznika z Arlimem i jego wilczycą. Klimaty są podobne, więc jak mi się wydaje warto tak to pociągnąć dalej.
Dodano: 2021-04-13 13:20:36
Komentarze.
z dużym wykopem
Cześć! Przede wszystkim bardzo dziękuję za osobistą dedykację i za kontynuację fajnej historii Wstyd się przyznać, ale to pierwsze Twoje nagranie, które odsłuchałem. A przy okazji pierwszy audiobook w moim życiu Wysłuchałem z przyjemnością, ale... Jest dość wczesna pora, jednak u mnie dzień się już rozpędza, świat budzi się do życia, a wraz z nim wyrasta wokół mnie burza najróżniejszych dźwięków-rozpraszaczy. Co chwila coś każe mi się oderwać od Twojej opowieści, to irytujące. Będę musiał wrócić do Twojego nagrania wieczorkiem, gdy już ja i reszta świata będziemy leżeć w łóżku, w ciszy, szykując się do przekroczenia granic królestwa Morfeusza Niemniej nawet na tym etapie niedoskonałego skupienia z mojej strony, opowieść jest bardzo fajna i słucha się bardzo dobrze.

Masz bardzo radiowy głos. Bardzo ciepły, dobrze nastrajający i uspokajający. Powinieneś pracować w radiu, najlepiej w audycjach wieczornych - zrobiłbyś furorę

Z uwag technicznych:
- na początku nagrania co chwila pojawia się dziwny dźwięk, przypominający wibrator wyciszonego telefonu - trochę psuje to odbiór
- pojawiło się też kilka pociągnięć nosa. Przepraszam, że zwracam na to uwagę, wszak pociągnięcie nosem to rzecz ludzka i sam robię to regularnie, ale na takim nagraniu warto pomyśleć nad eliminacją tego efektu - jakieś cięcia, wyciszenia? Nie znam się, ale na pewno coś da się zrobić.

Tak jak pisałem, wieczorkiem odsłucham jeszcze raz na spokojnie, ale już wiem, że bardzo mi się podoba
Odpowiedz
^Ozar 29 d.
Zdzislav Dziękuje za tak obszerny i ciekawy komentarz. Bardzo się ciesze, że przygodę z audiobookami zacząłeś ode mnie, bo ja słucham audio już od lat jak tylko znajdę coś ciekawego i każdemu polecam.

Napisałeś „Masz bardzo radiowy głos. Bardzo ciepły, dobrze nastrajający i uspokajający. Powinieneś pracować w radiu, najlepiej w audycjach wieczornych - zrobiłbyś furorę” - kurde toś mnie zaskoczył na maxa, bo ja swojego głosu nie lubię (jak podobno większość czy to artystów, czy lektorów). Jednak miło mi, że się dobrze słucha. Ja dopiero tak na poważnie mówię do mikrofonu od końca zeszłego roku i cały czas się uczę.
Co do uwag technicznych, za które jestem szczególnie wdzięczny, to ja nagrywam swoje audio głównie w pracy jak mam chwilę wolną i czasami niestety odzywa się czy to telefon, czy drukarka co zaraz słychać. Pociąganie nosem to wstyd i jak słusznie piszesz, nie powinno go być. Co do obsługi technicznej to korzystam z programu Audacity, ale na razie w małym stopniu, gdyż jestem bardzo kiepski w działaniu na takich programach.
Reasumując jeszcze raz bardzo dziękuje za wysłuchanie i uwagi, które pomogą mi w rozwijaniu się i poprawianiu w kolejnych odcinkach.
Mam pewien pomysł na urozmaicenie moich audio. Kiedyś grałem na gitarze (tak ze 198 lat temu), a ponieważ mam dalej Fendera Squiera z lat 90. a do tego kilka bajerów, postanowiłem wrócić do grania i dogrywać jakieś podkłady muzyczne. To jednak sprawa na przyszłość.
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.