jasno nowy wygląd
Sakura
<
Uruz
>

Kitsune


Kitsune

Opis

No to tym razem coś innego - niewielka szybka praca, którą kiedyś namalowaliśmy na konkurs ;)
Pełny ekran
Liczba ocen: 14
99%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Wildfoxdeers
Dodano: 2020-07-23 14:06:13
Kategoria: malarstwo

Liczba wejść: 83

Komentarze.
z dużym wykopem
Zdecydowanie najlepsze wasze. Znaczy, nie mam narzędzi, by ocenić pod kątem technicznym, ale jeśli idzie o sprzężenie gustów, to najlepsze.
Odpowiedz
*berkas 8 m.
z dużym wykopem
Genialne, bardziej mroczne co za tym idzie mocno w moim klimacie.
Odpowiedz
*marok 8 m.
z dużym wykopem
Trauma z lisami ponownie powraca. Ale i tak warto było zobaczyć
Odpowiedz
z dużym wykopem
Ta praca podoba mi się najbardziej. Świetny klimat❤
Odpowiedz
z dużym wykopem
Najlepszy przekaz do tej pory Świetne!
Odpowiedz
~Aja 8 m.
Ciekawy pomysł. Niezły warsztat. Podoba mi się.
Odpowiedz
Zgadzam się, że najlepsze, podoba mi się bardzo.
Odpowiedz
*Ritha 8 m.
z dużym wykopem
Wooow! mega! najlepsze, zgadzam się
Odpowiedz
z dużym wykopem
Piękno i prawda.
Zauracza mię.
Odpowiedz
Wow, i dla mnie bomba.
Odpowiedz
z dużym wykopem
Extra
Odpowiedz
z dużym wykopem
Kitsune - japońskie lisy.
W kulturze japońskiej lis zajmował inne miejsce niż w europejskiej.
Może i nie był zwierzęciem domowym, ale znajdował się bardzo blisko człowieka. W mitycznych, mistycznych legendach istniały dobre i złe Kitsune, czyli demony fałszerstw, zwodzenia na manowce oraz lisy opiekuńcze. Siła i moc, Kitsune, zależała od ilości posiadanych ogonów. Najsilniejsze to dziewięcioogoniaste.
( W Europie istniał kot o dziewięciu ogonach. Podobno tyle miał żyć. Poza tym, był to też straszliwy bicz, którym karano chłostą marynarzy, niekiedy aż do śmierci.)
Szkoda, że na obrazie nie widać ile ogonów posiada demon Kitsune.
Niewielka i szybka praca?
Ta praca to cymesik, Lisku i Jelonku.
Ułuda, życie i śmierć w jednym.
Pewno nie spodziewaliście się takich ocen.
Artyści czasem tak mają, że nie zdają sobie sprawy z wartości stworzonego dzieła.
Cykl o runach nordyckich z pewnością był bardziej wymagający.
Poza tym, jako hetero, odkryłem piękno męskiego ciała.
W starożytności modelami piękna byli zarówno mężczyźni, jak i kobiety.
Czy to pytanie będzie bardzo nie na miejscu i krepujące dla Was, drodzy artyści?
Czy może tworzycie parę?
Wasze dzieła są bardzo odświeżające.

Jerzy Edmund Alchemik
Odpowiedz
Alchemik Bardzo dziękujemy za taki długi komentarz!

Ogólnie nie tyle moc kitsune zależała od ilości posiadanych ogonów, co ilość ogonów była wskaźnikiem posiadanej mocy Podobnie chyba z kolorem - były lisy zwykłe, srebrne i złote... No i nie zapominajmy, że kitsune to istoty zmiennokształtne, bardzo dużo japońskich podań opowiada o kobietach-lisach uwodzących samurajów, a nawet mających z nimi dzieci. Można być też 狐付き - opętanym przez lisa O folklorze japońskim zawsze chętnie sobie pogadamy - Lisek pisze doktorat z estetyki Dalekiego Wschodu

To świetnie, że odkryłeś piękno formy męskiego ciała! Mamy wrażenie, że (abstrahując tu od orientacji, czy gustów), mężczyznom w naszej kulturze zabrania się bycia pięknymi. Rzadko pokazuje się ich w ten sposób w sztuce, ludzie nie są przyzwyczajeni do odbioru męskiego ciała, nie ma też żadnego męskiego "body positivity"... W sztuce klasycznej (np. właśnie greckiej, ale tez w szeroko pojętym akademizmie) naga postać ludzka (niezależnie od plci) była jednymz podstawowych tematów przedstawień. O ile w sztuce jest od groma roznegliżowanych pań, o tyle męskie akty są coraz rzadsze. A nawet jak już są to tez często tylko w jednym typie urody i budowy ciała. Świat jest rożnorodny i warto to celebrować Naszymi modelami są bardzo różni, zwykli ludzie, znajdowani wśród znajomych czy obserwujących na Instagramie.

PS. Tak, jesteśmy parą
Odpowiedz
Wildfoxdeers
Dość podobne były też japońskie opowieści o demonicznych kotach.
Odpowiedz
coś ma
Eeee... Ładne, ale zdecydowanie wolę gdy kitsune to po prostu słodka dziewczynka z lisimi uszkami i ogonkiem...
Odpowiedz
~sensol 8 m.
z dużym wykopem
ta mi się podoba najbardziej. jest świetna
Odpowiedz
Głęboko zaskoczyło nas, że akuat ta mała i nie jakaś bardzo ambitna pracka tak przykuła Waszą uwagę, niemniej bardzo nam miło Jakby co to, dalej jest na sprzedaż xD

W następnej wrzucie może też zaprezentujemy coś innego niż cykl runiczny
Odpowiedz
Wildfoxdeers a za ile sprzedajecie? Tak z ciekawości i zainteresowania
Odpowiedz
Wildfoxdeers i ja z ciekawości, zainteresowania. Jaka technika? Olej, akryl? i jaki format
Odpowiedz
Olej na papierze + werniks, 31x23 cm/12x9 cali. Na ogół puszczamy takie małe oleje za 600 PLN, ten byśmy sprzedali za 500 (do lekkiej negocjacji, wysyłka w cenie). Mamy też printy (oczywiście sygnowane) - za 50 PLN.

Orientacyjny cennik tu:

https://www.instagram.com/p/B-PUiwf
Odpowiedz
Wildfoxdeers przyjmujemy tez oczywiście zlecenia na namalowanie co sobie klient życzy - część z run właśnie w ten sposób powstawała
Odpowiedz
Trochę zazdroszczę Wam tego teamu.
Czuję, że napędzacie się wzajemnie, tworząc całość.
A nawet w fizyce wiadomym jest, że całość posiada większą wartość niż suma wartości poszczególnych elementów.
Na tym zresztą opiera się fizyka nuklearna.
Ja od Was niczego nie kupię, bowiem, praktycznie, żyję na skraju nędzy. Zwłaszcza po wypadku, w którym pod kołami pociągu straciłem kawałek lewej nogi. I to jest drugi powód do zazdrości. Uprawiacie sztukę, którą możecie sprzedać.
Ja, choćbym był nie wiem jak dobrym poetą, a wcale nie jestem taki zły, na pewno nic nikomu nie sprzedam. Poezja w naszych czasach nie przekłada się na wartości materialne.
Ale, przynajmniej, mam satysfakcję z tworzenia.

Jerzy Edmund Alchemik
Odpowiedz
Alchemik Przykro nam, że jesteś w trudnej sytuacji. To smutne, że żyjemy w czasach i miejscu, gdzie sztukę (bez względu na gatunek) ciężko spieniężyć i zrobić z niej źródło utrzymania, przez co wielu artystów podejmuje się prac niesatysfakcjonujących i zabijających kreatywność. Niemniej chyba nawet w tych warunkach istnieją różnego rodzaju konkursy, stypendia itd. Zawsze niesie to zagrożenie tworzenia pod czyjeś dyktando, a i samo w sobie łatwe nie jest, ale znamy ludzi wydających nawet w ostatnich latach tomiki poezji. Oczywiście nie są to wielki sukcesy komercyjne, ale coś zawsze wpadnie.
Odpowiedz
Wow, mocarne!
Robi wrażenie. Nie przegląda się tego ot tak. Trzeba się zatrzymać i naprawdę spojrzeć.
Świetne

Odpowiedz
z dużym wykopem
Wyższa szkoła jazdy
Odpowiedz
z wykopem
Ładne.
Odpowiedz
Fajnie by było móc polajkować komentarze, bo głupio tak każdemu gitarę zawracać dziękowaniem w formie odpowiedzi do komentarza, tym niemniej: BARDZO NAM MILO <3
Odpowiedz
z dużym wykopem
A to wręcz hipnotyzujące, uwielbiam lisy, bardzo mi się kojarzy z Kuramą. Mam wrażenie z resztą, że już gdzieś to kiedyś widziałam, ale nie widzę tu swojego komentarza wcześniej, więc nie mam pojęcia .
Pozdrawiam
Odpowiedz
OmnesMoriuntur Dzięki za miłe słowa ❤ Kurama wygląda bardzo ciekawie i też nam się podoba 😄 przypomina trochę Ninetalesa,a to jeden z naszych ulubionych pokemonów 😉
Odpowiedz
*Ritha 2 m.
Wróciłam tu, wciąż WOW!
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.