online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 60 min.
jasno
widokówki
<
projekt
>

(niepełno)sprawność


(niepełno)sprawność

Opis

Dlaczego seksualność? Dlaczego erotyzm? Dlaczego akt?
Widzę chłopaka na wózku i z automatu myślę sobie "ten facet na wózku". Zwracam uwagę najpierw na jego "pojazd", a w ostatniej kolejności na niego - jako człowieka... jako kogoś, kto przecież jest MĘŻCZYZNĄ. Być może fajnym, atrakcyjnym mężczyzną. Takim, co to ma potrzeby, pragnienia, fantazje. A jednak nie reaguję "łooo, ale ciacho". Prędzej z żalem wejdę w narrację "szkoda gościa...". Politowanie, współczucie - łapię się na tym. 
Ciężko wyzbyć się stereotypów i traktowania bezmyślnie osób z niepełnosprawnościami jako aseksualnych. W jakimś stopniu (mniejszym, większym) przyklejamy tą przykrą etykietę.

Pamiętam siebie z czasów nastoletnich. 
Ze smutkiem wracam wspomnieniami do tego, jak mnie atakowano.
Wiecie... to były takie momenty pierwszych uniesień - zauroczeń, "wielkich miłości". A tymczasem grupa chłopców miała niezły ubaw rzucając slogany w stylu "jesteś tak ohydna, że nigdy nikt cię nie zechce" - i wierzcie, nie przejaskrawiam epitetu. Z rozkoszą przedrzeźniali sposób, w jaki się poruszam. A że utykałam, mieli pole do popisu.
Na Walentynki, gdzie każda siksa wyczekiwała tej swojej upragnionej "laurki" tudzież liściku, dostałam kartkę z napisem "KULAWA" - oczywiście padły tam też inne słowa, o których już nawet nie chcę pamiętać. 

Świat się zatrzymał.
Niby szłam do przodu... niby odcięłam pępowinę "toksycznego" środowiska zaczynając z czystą kartą. Zaakceptowano mnie... a nawet pokochano. 
Niemniej - nieustannie zmagam się z zakorzenionymi traumami - szarpię się z nimi wewnętrznie, bo "nie jestem taka, jak inni". 
Gonitwa myśli, w których to zastanawiam się nad swoją sprawczością w kontekście postrzegania. 
Jesteśmy przecież tacy cywilizowani, tacy fajni i tolerancyjni... ale jednocześnie - wymagający; dążący do perfekcji. Kult piękna, idealnej sylwetki. Ach, tyle tu sprzeczności!!!

Nie pójdę z Tobą na rolki czy łyżwy. Nie założę obcasów czy kiecki mini. 
Nie będę biegać oraz nie podejmę się próby wspinania po górach - bo zwyczajnie "nie działa" mi prawa noga / stopa.
Wierzę, że to może stanowić dla Ciebie problem. Ale wierzę też, że nie każdy uzna to za wadę, która dyskwalifikuje w relacji...- a tym bardziej w fajnym, satysfakcjonującym pożyciu seksualnym.

Zastanawiasz się po co to wszystko piszę?
Uważam, że wciąż temat osób niepełnosprawnych, z dysfunkcjami - jest zamiatany pod dywan; owiany wielkim tabu. 
Pragnę zwrócić uwagę, iż nie każdy, kto ma np. problem z motoryką ciała, w równym stopniu musi mieć problem z uzyskaniem podniecenia bez osiągnięcia satysfakcji fizycznej - to raz. Dwa - nawet jeżeli pewne funkcje nie zostały właściwie zachowane, to chyba każdy (a na pewno zdecydowana większość) potrzebuje cielesności... akceptacji - przytulenia, dotyku, pieszczoty. Każdy, absolutnie KAŻDY - chce być człowiekiem będąc człowiekiem. I KAŻDY ma swoją seksualność. Ot - potrzeby fizjologiczne, potrzeba bezpieczeństwa, przynależności i miłości oraz uznania - każdemu się należy, jak psu buda.
A jednak mimo dostępnej wiedzy (również z zakresu psychologii), mam wrażenie że podstawowe prawa są deprecjonowane. Nadal mamy mnóstwo podziałów, barier.
Jasne - trudno, by je wyeliminować. Niemniej - można zminimalizować ich wpływ... a na pewno pracować nad własnym postrzeganiem. Zatrzymać się na chwilę i wyjść z ram przekonań, krzywdzących schematów.

I w końcu - dlaczego ten cholerny akt?
Bo chociaż mam dysfunkcje fizyczne, to w sferze seksualnej jestem absolutnie normalna - i to pokazuję... to podkreślam.

Jestem ciekawa jakie są Wasze doświadczenia z osobami niepełnosprawnymi? Czy w ogóle macie jakieś? Co myślicie?
Pełny ekran
Liczba ocen: 4
96%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Araxela
Dodano: 2021-11-09 20:34:09
Kategoria: fotografia

Liczba wejść: 39

Komentarze.
jacek79 29 d.
z dużym wykopem
Myśle ze każdy inaczej na to patrzy choć po reakcjach ludzi nadal „średniowiecze” panuje. Takie „rzeczy” ( nie wiem jak to nazwać ….są będą i to ludzie ludziom)…. Temat -rzeka . Ja osobiście traktuje wszystkich jednakowo tak mnie wychowano i tak ja przekazuje min moim dzieciom … Każdy czlowiek jest ze wszystkimi swoimi niedoskonałościami tylko człowiekiem , a szacunek tolerancja itp z pozoru proste wartości należą się każdemu . Historia ludzkości pokazuje ze niestety tak nie jest i znajdzie się zawsze Ktoś komu nie odpowiada np niepełnosprawność .

Ilustracja do tekstu ( bez niego byłaby tylko kolejnym ujęciem) myśle ze bardzo dopełnia!!!
Odpowiedz
Araxela 29 d.
jacek79 Raczej tekst do ilustracji
Rzadko kiedy bawię się w pisarstwo i nie uważam tego za swoją mocną stronę - a wręcz przeciwnie.
Natomiast postanowiłam podzielić się swoimi myślami, które nierzadko spisuję - ot tak... dla samej siebie (bo czasem człowiek musi, inaczej się udusi).

I niby oczywista oczywistość, że jesteśmy wszyscy w jakimś stopniu niedoskonali - ale pewne rzeczy widzisz czarno na białym, od razu - na pierwszy rzut oka... a kolejne wychodzą dopiero w trakcie głębszego poznawania - i chyba to jest największa pułapka.
Jakie ma to znaczenie? Ano takie, że gro osób jest spisana na straty od samego początku... bez szansy na pokazanie, że są coś warci... że przecież mają WARTOŚĆ i głębię.


Odpowiedz
nuncjusz 29 d.
Nie ma ludzi doskonałych, a jak komuś się tak wydaje, to jest w błędzie.
Przeważnie ci "doskonali" fizycznie są bardzo niedoskonali umysłowo
Odpowiedz
Araxela 29 d.
nuncjusz celna uwaga!
Istnieje w psychologii takie pojęcie, które zowie się "efektem aureoli". Chodzi w nim o to, że instynktownie przypisujemy pozytywne cechy osobom atrakcyjnym fizycznie.
Oczywiście - jesteśmy homo sapiens i winnyśmy wybijać się poza te płytkie rozumowanie, ale uwarunkowania biologiczne często robią swoje i dominują nad intelektem.
Niemniej - chyba każdy doświadczył czegoś takiego, że... ktoś zafascynował nas wyglądem, tą powierzchowną otoczką, ale czar prysł kiedy tylko otworzył gębę... haha
Odpowiedz
Canulas 29 d.
z dużym wykopem
Świetny opis. Dający do myślenia.
Odpowiadając na pyt: moje doświadczenia ograniczały się do kilku spotkań z jedną z koleżanek, która była na wózku.
Nie pamiętam, by coś mi tam nie grało, a zerwaliśmy kontakt tak, jak się najczęściej ma to miejsce. Ot, po prostu 🤷🏻‍♂️
Odpowiedz
Araxela 29 d.
Canulas dla jasności - nie chcę tu prawić moralizatorskich wykładów Opisałam luźno swoje spostrzeżenia z nieodpartą ciekawością, jaki będzie odbiór.
Nie wybielam się, bo sama wpadam w durne pułapki i nierzadko mam większy dystans do tych "nieatrakcyjnych" z pozoru.
Kolejna rzecz - są po prostu różni ludzie... a i Ci niepełnosprawni potrafią mieć paskudne charaktery, które odpychają.
Wiesz... zapytałam też o tych niepełnosprawnych, bo... mam wrażenie jakby większość tych osób była jakimś totalnym podziemiem, którego nie spotykasz na co dzień - i w sumie to potwierdziłeś.
Więc jak taki "Quasimodo" wyjdzie ze swojego bunkra, to jednak - masz rezerwę. Bo to w końcu coś innego. Nie wiesz jak się zachować... jak zareagować... możesz czuć się niezręcznie, niekomfortowo etc.
Odpowiedz
sensol 28 d.
z dużym wykopem
miałem podobne przeżycia w dzieciństwie z powodu deformacji twarzy. strasznie to było wkurwiające. dzieci nie mają litości.

bardzo trafnie opisałaś rzeczywistość. jeszcze coś dodam od siebie ale później, bo musze zmykać teraz
Odpowiedz
Araxela 28 d.
sensol owszem - dzieci bywają bezwzględne. No ale z drugiej strony - ryba psuje się od łba... a jeżeli nie ma właściwego wychowania, to trudno się dziwić.
Sami dorośli pozostawiają wiele do życzenia - wystarczy spojrzeć na rozmiar wszechobecnego hejtu (już nawet abstrahując od niepełnosprawności).

Mówisz - twarz... Trudna sprawa.
Odpowiedz
behemot48 28 d.
z dużym wykopem
Jeśli ktoś śmieje się z kogoś to jest małym człowieczkiem .....

Odpowiedz
Araxela 28 d.
behemot48 dziękuję Romku.
Odpowiedz

Polub nas na facebooku!

fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin  · 

Foldery  ·  Tagi  

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.