online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 60 min.
jasno
Gołomp włatca mhroku
<
Na bagnety
>

Na ubitej ziemi


Na

Opis

Rekonstrukcja pojedynku rycerskiego.
Pełny ekran
Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Nazareth
Dodano: 2019-11-14 17:06:01
Kategoria: fotografia

Liczba wejść: 24

Komentarze.
Canulas 2 r.
Na miniaturce widzę zacny cios, ale gdy pragnę przybliżyć, wskakuje inne zdjęcie. Pewnie coś z nazwą nie halogen. W każdym razie spoko całkiem. Chciałbym nawet wziąć udział w czymś takim.

Odpowiedz
Jak chcesz się pobić to polecam wikingów zamiast rycerzy. Bez tych wszystkich żelaznych płyt, garnków na głowach i jaskrawych fatałaszków, wiesz, jak mężczyzna
Odpowiedz
JamCi 2 r.
Wczesni słowianie też się nadadza :-)
Faktycznie strasznie dużo tej garderoby :-)
Odpowiedz
Canulas 2 r.
Przybramowej nitki mam naprawdę dość, salowej przesyt. Czasem nastaje moment, że już na płaszczyźnie samcowania po prostu się już nie chce nic udowadniać, a zamiast tego szuka się zwyczajnego funu. Nie twierdzę, żem już aż taką pacyfistyczną nirvanę osiągnął, ale idę w tym właśnie kierunku.
Odpowiedz
Canulas 2 r.
nitki - bitki * - autokorekta
Odpowiedz
Canulas 2 r.
Ale jak tak teraz doczytałem ztwoj wpis, wciąż bez kawy, ale już ze szczątkowym zrozumieniem, to ciekawy pomysł z tymi wikingami
Odpowiedz
Ależ w tym nie ma agresji, tylko chęć sprawdzenia siebie. W walce tak naprawdę nie stajesz przeciw wrogowi A własnej niemocy, strachowi, wątpliwością. Przeciwnikiem jesteś Ty sam, a kto szybciej sam pokona siebie, ten zwycięży. Walka to jedyny moment prawdy gdzie znikają myśli, czas, rzeczywistość jest tylko tu, teraz i miecz.
Odpowiedz
JamCi 2 r.
A no w koncu własciwe , bo na komórce miałam tych tam w kapelutkach itp i z muszkietami jakimiś czy innym badziewiem.
Odpowiedz
berkas 2 r.
To wyczyść historię, masz zapisane zdjęcie w pamięci podręcznej.
Odpowiedz
Canulas 2 r.
Ja rozumiem, że takie wyjście ze strefy kapci bywa uczące i rozwijające. Tyle że ja właśnie chwilowo mam takich sprawdzianów wystarczająco i paradoksalnie szukam jednak beznapinkowego funu. Co miałem sobie udowodnić - udowodniłem, a czego nie, nie wiem czy już zdążę.
Tak więc na tym etapie nie czuję się targetem do pląsania w pionierskich zabawach. Pewnie z a kilka miesięcy cykl zatocyz koło i znów ruszę na podbój własnych słabości, bo nie ma to jak się upodlić po utratę przytomności, ale w tej chwili chilluje od tego.
Odpowiedz
Bardzo ładne. Lubię takie rzeczy.
Odpowiedz

Polub nas na facebooku!

fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin  · 

Foldery  ·  Tagi  

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.