online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 60 min.
ciemno
Narodziny bogini
<
Upiorne zamczysko - cz. 1/2
>

Opis:

krótkie

Tagi: #licho #księżyc #las #zamek

Upiorne zamczysko 2/2

 #codziennostrzał #tw

 

   

  

  Hol pełen gruzu i obdartych z tynków ścian, bez szyb w oknach. Wiatr hulał po kątach, jakby tu był stałym mieszkańcem. Licho śmiejąc się łapało pajęczyny i szeptało pająkom leśne tajemnice. Przeszliśmy przez długi korytarz do ogromnych, ciężkich wrót. Mój mały przewodnik nie mógł doskoczyć do uchwytu, więc pomogłam pchnąć jedno skrzydło. Przez niewielką szparę wydostało się światło i dziwne odgłosy. Zaciekawiona próbowałam coś podejrzeć, ale prócz oświetlenia niczego nie mogłam dostrzec. Zaparłam się całym ciałem i mocniej uchyliłam wrota. Licho znikło w mgnieniu oka.

  Ostrożnie zajrzałam do sali i oczom swym nie dowierzałam! Jakby na bal przyjechał balet, cyrk i jarmark z kapelą rockową. Ali Baba siedział za ogromnym, suto zastawionym stołem i przecierał dziesiątki lamp, z których wyskakiwały duchy Dżinów, wyczarowując kolorowe balony i konfetti. Pozostali Rozbójnicy upijali się oranżadą, palili pochodnie i rozbawiali dzieci. W kącie pod lampą siedziała Baba Jaga i robiła na drutach szaliki dla Trzech Świnek. Tymczasem Wilk upychał w poliki gumy do żucia, z których wydmuchiwał kolorowe z hukiem pękające balony. Oblepione gumą dzieciaki biegały piszcząc po całej sali. Na scenie dla muzyków – Zmory zasiadły przy orkiestrze i dają czadu na rozstawionych perkusjach. Przed nimi Strzygi dorwały się do gitar i rzępolą rocka, każda na swoją nutę. Wtem nad głową przeleciał mi pocisk pełen radosnego śmiechu. To jedno z Bobaków zostało wystrzelone z armaty na kuli Münchhausena. W wielkim basenie po lewej, przy schodach wodne Rusałki tańczyły „Jezioro łabędzie”. Południce siedziały na wygasłych żyrandolach i oświetlały salę zapalonymi pochodniami. Wilczki i Świnki zjeżdżały na dupskach po krwi przez Drakulę na schodach rozlanej, wypadając przez okno wprost w błocko. Umorusane i roześmiane galopem wbiegały po schodach, by znów ślizgiem zjechać na tyłkach do bajorka. Lokajem był Leszy. Nic nie podawał, ale podchodził do każdego i coś pod nosem mruczał.

  Licho zwinnie przemykało po sali. Dorwałam je w końcu i zapytałam:

  – Gdzieś ty mnie sprowadził?

  – To moja rodzina – odpowiedziało – tak się bawimy, gdy noc zapada. Czasami wymyka się wszystko spod kontroli i wtedy dla hecy straszymy ludzi.

  Pstryknął palcami przed moim nosem. Zasnęłam.

  Obudziłam się wraz ze słońcem, na skraju lasu. Wydawało mi się, że widzę Wilka, domek Baby Jagi i leśne Rusałki. Przetarłam oczy – a tu leśniczy przede mną stoi i kręci głową z niesmakiem.

  – Toś waćpanna w karczmie wieczorem zabalowała. Zaprowadzę do domu. Do zamku – znaczy się.

  – O nie! Więcej się tam nie dam zaprowadzić. Tam hulanki, swawole. Oj, jak głowa mnie boli.

  Upadłam na trawę, ale zaraz się podniosłam. Byłam we własnym łóżku, a Diuna u stóp mych radośnie machała ogonem. Wtem wyszczerzyła się do mnie w uśmiechu, a na zębach miała kawałki gumy balonowej.

 

 

 

  "Codziennostrzał” — 200 mililitrów słowa pisanego dziennie" to nowa inicjatywa literacka Treningu Wyobraźni mająca na celu wypracowanie systematyczności i regularności w pisaniu.

3100 zzs

Liczba ocen: 3
78%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~alka666
Kategoria: basn

Liczba wejść: 32

Dodano: 2022-01-11 05:41:47
Komentarze
Ritha 11 d.
z wykopem
Masz swój styl i widać, że czujesz się w nim dobrze, co też przekłada się na treść, przyjemnie się czytało
ODPOWIEDZ
alka666 11 d.
Ritha dziękuję
Uwielbiam ciemny las, noc, księżyc i potwory. Serio!
Zostało mi z młodości. Jeszcze duchy i upiory - ale te już oswoiłam i dobrze się z nimi bawię
ODPOWIEDZ
Karawan 10 d.
Wg mnie za mało Licha w Lichu, ale to subiektywne odczucie Czepialskiego. Gdyby nie brak czarownic jako przewodniej siły zlotu - powiedziałbym "sabacik" milusi, a tak to wygląda na imprezę pt. prywatka. Dziękuję za tekst
ODPOWIEDZ
alka666 10 d.
Karawan dziękuję
Istotnie, to był bal prywatkowy w upiornym zamczysku

Licho było ukojeniem dla obaw Olgi o tę małą istotkę, która to musiała w poprzednim tekście uciekać z domu Baby Jagi.
ODPOWIEDZ
Karawan 10 d.
alka666 Ale mam nadzieję, że mimo mocy tajemnych nie odbierzesz mi przyjemności z przeczytanego tekstu?
ODPOWIEDZ
alka666 9 d.
Karawan nie śmiem!
ODPOWIEDZ
Ależ multi-kulti w tym zamczysku, tegom się nie spodziewał Kurka, wprowadzasz w swoich tekstach taki charakterystyczny bajkowo-baśniowy klimat. I widać, że słowiańskie klimaty mocno w Tobie siedzą
A i końcówka fajna z Diuną i gumą balonową, wywraca wszystko do góry nogami trochę
ODPOWIEDZ
alka666 9 d.
CptUgluk
Ano, lubię zamieszać
Wiesz, kiedy przyszedł pomysł multi-kulti na balu w starym zamczysku, nie mogłam zasnąć! Pomieszałam bajkowe postaci z demonami słowiańskimi. To zamierzone

Znów mocno wchodzę w słowiański świat. To się dzieje. Dużo recenzji książek. Próbujemy z grupą osób stworzyć coś nowego.
I powroty do Moszyńskiego, Brucknera, Nestora, Łowmiańskiego i innych.
ODPOWIEDZ
alka666 domyśliłem się, za zamierzone faktem jest, że mix wyszedł ciekawy!

No i ładnie, działajcie zatem, powodzenia!
ODPOWIEDZ
alka666 7 d.
CptUgluk
ODPOWIEDZ
Wert 9 d.
z dużym wykopem
Z przyjemnością poczytałem. Straszony dla checy - to dobra wiadomość dla mnie
ODPOWIEDZ
alka666 9 d.
Wert
Ano, dla hecy
To też rozrywka. A co, stworom słowiańskim też się należy zabawa
ODPOWIEDZ
Wert 8 d.
alka666
Widzę, że nie byłem w najlepszej formie, skoro mi heca zachrobotała .
A jak się stworki dobrze bawią, to trzeba być wyrozumiałym

ODPOWIEDZ
alka666 8 d.
Wert to psotne chochliki
Czasami łobuzują. Wykorzystują słabość oczu, ócz, óczóf
Też mi się zdarza, zwłaszcza gdy cukier świruje.
ODPOWIEDZ
Wert 8 d.
Hahaha... Chochliki to też stworki. Pewnie, że także muszą sobie pofiglować
ODPOWIEDZ
alka666 7 d.
Wert
Pozdrawiam!
ODPOWIEDZ
z wykopem
Ileż tu słowiańskości, aż ledwo się w tym zamku mieści! Nie spodziewałam się, że będzie aż tyle, całkiem miła to niespodzianka. Klimat bardzo baśniowo-tajemniczy, lubię takie.
ODPOWIEDZ
alka666 7 d.
alfonsyna dzięki, że wpadłaś
ODPOWIEDZ

Polub nas na facebooku!

fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin  · 

Foldery  ·  Tagi  

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.