online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 60 min.
ciemno
LE CHAIM
<
XI. GREEMJAR WYLICZENIA
>

KONWÓJ DO NIEBA

 Pokazano do nieba mi drogę.

 Oznaczoną, szeroką, asfaltową wstęgę.

 Wprost uwierzyć nie mogę!

 Na oko, to się droga ta kończy zakrętem!

 

 Ale byli, co szli linią prostą,

 zapatrzeni pod nogi, kolumną...

 Nie rozumiem.

 Nie można się potknąć, gdy się droga

 układa tak równo!

 

 Mijał mnie jeden za drugim i mówił:

                    „Antychryst!”

                    „Odszczepieniec!”

                    „Bluźnierca!”

                    „Karaczan!”

 Ty im, Panie, wybaczasz, bo ich, kuźwa, lubisz!

 Mnie to wisi. I też im wybaczam.

 

 Ja mam wszystko.

 Ja kocham góry.

 Ja się mogę przebijać przez turnie.

 Im jest trudniej: kolumna, kostury,

 choć wydaje się równiej... Ogólnie!

 

 Kroczą obok już lata, a zgoła

 jakbym twarze oglądał te same.

 - „Hejże!” - wołam. „Idziecie dokoła!”

                     „Antychryście!”

                     „Bluźnierco!”

                     „Bałwanie!”

 

 - „A czort z wami!”

 - „Bóg z Tobą.” - rzekł diabeł,

 uchylając na chwilę kaptura.

 Grzeczny czart - pomyślałem - i dalej

 Manowcami ku niebu się tułam.

Liczba ocen: 2
87%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~saipwer
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 34

Folder: Życiopis
Dodano: 2022-01-12 08:15:46
Komentarze
jacek79 10 d.
z dużym wykopem
Nie znam się na wierszach .. niektóre czuje niektóre nie… lubie te bardziej niegrzeczne ( typu Bukowski, Stachura) a Twój przypadł mi do gustu. Nie jesteś młoda osoba bo młodzi inaczej piszą , masz doświadczenie którego im brak. I tematyka ( podobniez stara jak świat a zawsze mnie zaskakuje
ODPOWIEDZ
saipwer 10 d.
jacek79 To świat nas zaskakuje, Jacku. a nie powinien, bo jeśli jesteśmy sumą informacji przenoszoną z pokolenia na pokolenie (skład osocza ssaków jest niemal identyczny z wodą praoceanu). to jest naszym rówieśnikiem - w skali Czasu, rzecz jasna.
To normalne, że nie znasz się na wierszach, ja też!
A nawet nie myślę, co by powstało, gdybym wbrew rozsądkowi spróbował coś na rysować :-)
ODPOWIEDZ
jacek79 10 d.
saipwer z rysowaniem jest tak jak ze wszystkim kwestia nauki… rodząc się mamy wszystkie talenty stając się dorosłym zapominamy o nich ( odn sumy informacji). Wg mnie powstało by coś bardziej wiarygodnego niż robią to zawodowcy ( choć są wyjatki od reguły) oni zapominają o radości z tworzenia z czasem.
ODPOWIEDZ
Wert 9 d.
z dużym wykopem
Świetna forma i treść mi bliska. Właśnie mozolę się nad podobną tematyką, jak mi się
uda skończyć, to będzie z dedykacją dla Ciebie.
ODPOWIEDZ
saipwer 9 d.
Nie boisz się Najwyższego w....ć? Oj! Niezbyt ci on mnie lubi. Jak zobaczy Twoją dedykacją, to masz przesrane, Wert. Piramidalnie!
ODPOWIEDZ
saipwer 9 d.
saipwer Zamieszczam Ci przestrogę przed drażnieniem sił wyższych w opisie ostatniego tekstu. Humanitarnie...
ODPOWIEDZ
Wert 7 d.
saipwer
Najwyższego nawet nie dosięgnę, za wysokie progi. I raczej się Go nie boję, mniemam, że na końcu jest zawsze sprawiedliwe łaskawy.
Piramidalnie przesrane, no, no, wyobraźnia zaczyna mi pracować
ODPOWIEDZ
saipwer 7 d.
Wert To na pewno dojdziesz do tego kamienia, co go tak udatnie Najwyższy stworzył, że go potem sam nie mógł dźwignąć!
ODPOWIEDZ
Wert 6 d.
saipwer
E tam... nie mógł dźwignąć... może nie miał mu kto piwa potrzymać
ODPOWIEDZ
saipwer 6 d.
Wert O tym nie pomyślałem. Niemożność swobodnej konsumpcji piwa, to bardzo poważny problem przy tworzeniu...
ODPOWIEDZ

Polub nas na facebooku!

fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin  · 

Foldery  ·  Tagi  

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.