online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 60 min.
ciemno
FELKATONIK
<
KONWÓJ DO NIEBA
>

Opis:

Postanowiłem ostrzec tym tekstem Werta, który zapowiedział mi (bardzo krótką w Jego przypadku) dedykację. Wojny religijne nie kończą się dobrze, A wojny religijne z Bogiem (dowolnej proweniencji) zwłaszcza. Uważaj, komu co piszesz, Wert, żebyś nie musiał się z tego wycofywać, jak nie przymierzając Beethoven w 1804 z dedykacji III Symfonii dla niejakiego Napoleona. Tak w trosce o pomyślność Autora...

LE CHAIM

 Hej, Szymonie!

 

 Kradzionych pamiętasz smak bułek,

 gdy regułek zakuwaliśmy krocie?

 I mówiłeś: „Rozumiem.

 Dwa plus dwa daje osiem. To prawda.

 Ale wolę mieć jeden w rozumie niż umieć.

 Nie wiadomo, kto będzie to sprawdzał!”

 

 A pamiętasz oblaną łacinę?

 Nie wiem w czym zawiniłeś kobiecie,

 że wpisała w indeksy nam „wrzesień”...

 Lekarz długo prostował Ci nos,

 gdy wareckim browarem

 niszczyliśmy Izrael.

 Wziąłeś w łeb za judaizm,

 a za Biblią biegali

 cztery piętra Wojtek i Piotr.

 

 Sam już nie wiem: Pan Bóg czy Jahwe? Może obaj,

 w mądre oczy wejrzawszy drugiego,

 pokiwali głowami i dziatwie

 przydzielili przedwieczni po klapsie,

 nieomylnie trafiając swój swego!

 

 A ja trzask świec szabasowych pamiętam,

 jak Ty święta deszczowe, gdy Piotr

 w nocy, mokry, z opłatkiem w rękach...

 Zawsze deszcz pada dla mnie w tę noc.

 

 Nigdy z nami nie piłeś „Na zdrowie”

 Było w Tobie coś z gett i pogromów,

 jakiś smutek żyjących w diasporze...

 I mówiłeś: „Za życie, ty goju!”

 

 Najwyraźniej zaś widzę, Szymonie

 ściętą w maskę na chwilę Twą twarz,

 gdy przed progiem stanąłeś na moment

 z telegramem, że zginął Twój brat.

 

 Wyjechałeś nie budząc nas rano.

 Nikt przyjaciół pożegnać nie zdoła.

 Jak umarli, to na nas czekają!

 A jak żyją, to znajdą nas w grobach!

 

 I wiem, Szymku, żeś jednym z nich był,

 więc jeżeli jest puste Tel Aviv,

 lub jeżeli nie dałeś się zabić...

 Le chaim, Szimon. Le chaim!

Liczba ocen: 5
95%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~saipwer
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 42

Folder: Życiopis
Dodano: 2022-01-13 08:34:47
Komentarze
alka666 8 d.
z dużym wykopem
Wznoszę kieliszek wina! Za ten wiersz i wspomnienia i list.
ODPOWIEDZ
saipwer 8 d.
alka666 Dzięki za empatię. To nie są wspomnienia, Alu
Przyjaciół w życiu miałem dwóch: jeden nie żyje i dlatego dalej nim jest (jak wyżej, drugi jest tak daleko, że dalej może nim być...
ODPOWIEDZ
alka666 8 d.
saipwer dla mnie są to wspomnienia czasów, które odeszły bezpowrotnie. Ten wiersz wziął mnie w podróż do mojego świata wspomnień. Czasami tak jest, że fragment tekstu, wiersz, piosenka tak bardzo przypominają nasze przeżycia, że stają się bliskie sercu czytelnika. no i mnie tu dopadło...
ODPOWIEDZ
saipwer 8 d.
alka666 Kuźwa! Jak ja Cię rozumiem! Pamięć to jedyna niezniszczalny element naszej osobowości. Nawet jak komuś się wydaje, że zdołał zapomnieć, dopadnie go Id - w najmniej spodziewanym momencie
ODPOWIEDZ
alka666 8 d.
saipwer dziękuję za zrozumienie. Doceniam. Często dopadają mnie wspomnienia, których nie powinnam pamiętać.
ODPOWIEDZ
saipwer 8 d.
alka666 Jak człowiek stara się rozumieć innych, to czasami, bardzo rzadko, od święta i to nie własnego, może liczyć na rewanż...
ODPOWIEDZ
saipwer 8 d.
alka666 Dzięki za empatię. To nie są wspomnienia, Alu
Przyjaciół w życiu miałem dwóch: jeden nie żyje i dlatego dalej nim jest (jak wyżej, drugi jest tak daleko, że dalej może nim być...
ODPOWIEDZ
z dużym wykopem
ciekawe, takie wspomnienia są niesamowite. Trochę żałuję, że nie dane było mi poznać takich osób - bliskich, choć innych. A może to ja jestem winien, że nie stworzyłem dla siebie i dla innych tej szansy .
Pozdrawiam i również toast wznoszę!
ODPOWIEDZ
saipwer 8 d.
KluczDoPiwnicy Le Chaim! Za to warto wypić.
ODPOWIEDZ
Ozar 8 d.
z wykopem
Pamięć i wspomnienia są dla nas jakby pomostem między przeszłością a teraźniejszością zarówno te złe jak i dobre. Czasami ogarnia nas fala wspomnień i staramy się je ocalić czy to w prozie, czy w wierszach. Ciekawy tekst, który nas starszych już ludzi wprowadza w dawny świat, przypominają się dawni przyjaciele czy wrogowie. To tak jakby przeglądać stare zdjęcia.
ODPOWIEDZ
saipwer 8 d.
Ozar Sami jesteśmy własnymi fotografiami. Nie napisałem go wczoraj, ani w dniu odejścia Szymona, ale 30 lat temu, po obejrzeniu w TV kolejnych ruin po palestyńskiej bombie. Pamięć płata nam figle. To był moment, kiedy podświadomie przestałem czekać na znak życia od niego, może jeszcze zdążę się dowiedzieć, co stało się wtedy - zimą 1992 roku, może była to ostatnia próba kontaktu?
ODPOWIEDZ
z dużym wykopem
Podoba mi się!
ODPOWIEDZ
saipwer 7 d.
FlorianKonrad Kiedyś się śpiewało, ale do fortepianu już raczej nie siądę...
ODPOWIEDZ
saipwer a ja bym chciał się nauczyć... grać... mieć fortepian, szopenić wieczorami
ODPOWIEDZ
saipwer 7 d.
FlorianKonrad Całe lata tak miałem, na szczęście domownicy spali w najodleglejszej części domu. To se ne vrati, Florianie...
ODPOWIEDZ
saipwer ale i tak lepiej na fortepianie, niż łoić na perkusji
ODPOWIEDZ
saipwer 7 d.
FlorianKonrad O Kuźwa!!! No tego nie przewidziałem w naszej konwersacji! Ja pierdzielę, toż moi musieliby sypiać w szopie nad stawem, albo za tłumiącą dźwięki, pełną siana stodołą, A i ja bym tan chyba długo nie pomieszkał!
ODPOWIEDZ
saipwer Znam gościa, który miał perkusję. Ale mieszkał sam.
ODPOWIEDZ
saipwer 7 d.
FlorianKonrad Ty się jeszcze dziwisz??!!!
ODPOWIEDZ
saipwer To nie dlatego
ODPOWIEDZ
saipwer 7 d.
FlorianKonrad Objaśnij zatem, Taka perkusja może generować 90 dB. Skoro nie uciekli, to czemu był sam?
ODPOWIEDZ
saipwer rodzice wcześnie mu zmarli. Normalny człowiek, żaden świr, co wykurzył domowników łojeniem w talerze.
ODPOWIEDZ
Wert 6 d.
z dużym wykopem
Bo z przyjaciółmi jest trochę jak z miłością. Cząstka jakaś zawsze w człowieku zostaje. Wiersz i Twój komentarz sugerują brak kontaktu z jego strony. Trochę dziwne, gdy przyjaciel znika na zawsze, bezpowrotnie, bez śladu. Chciał coś zapomnieć?
A z mojej obietnicy nie wycofuję się, rzecz dotyczy raczej drogi i celu, Boga nie dotykam, chociaż kto wie? Na razie poprawiam, skracam i zmieniam po raz setny, i nie jestem pewny wyniku.
ODPOWIEDZ
saipwer 6 d.
Wert Jeśli podejdziesz do tego z "Pokorą", to "Miłosierny" Bóg nie dopuści, by spotkał Cię "Pech"...
ODPOWIEDZ
Wert 6 d.
saipwer
Mam nadzieję i na to liczę
ODPOWIEDZ

Polub nas na facebooku!

fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin  · 

Foldery  ·  Tagi  

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.