online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 60 min.
Sto lat dla Alchemika!
jasno
Bagno
<
SAMOTNIA
>

OKRUCHY ŻYCIA

 Okruchy życia oblazły całe moje curriculum vitae.

 Tak bardzo starannie przez Niego napisane.

 Entropia zmęczonych myśli stanowi niejako antidotum

 Na chorobę duszy i ciała.

 Chorobę, na którą jak dotąd lekarstwa nie wynaleźli.

 

 Chcę spać!

 Tylko nie za długo,

 Gdyż długo sypiają jedynie szczęśliwi.

 Szczęście zaś właśnie przed chwilą zdechło.

 Marzenia już nawet przestały kołatać w wieko trumny.

 Nić Ariadny, która niegdyś wskazywała drogę,

 Oplotła się wokół szyi i nie zamierza odpuszczać.

 Dlaczego tylko drzewa umierają na stojąco?

 

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~4ny0n3
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 44

Dodano: 2020-08-25 00:29:23
Komentarze.
~oko 1 r.
te okruchy życia - kapitalne. bardzo mi się podobało. niemal widziałem mrówki na porzuconym lizaku.
Odpowiedz
~4ny0n3 1 r.
Mrówki na porzuconym lizaku? Dobre!
Pozdrawiam.
Odpowiedz
~Halmar 1 r.
Całkiem niezłe, tylko zapis mi się nie podoba. Lepiej byłoby zrezygnować z wielkich liter i interpunkcji. W obecnym zapisie wiersz brzmi jak seria z zacinającego się, wolnostrzelnego karabinu maszynowego
Odpowiedz

Polub nas na facebooku!

fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin  · 

Foldery  ·  Tagi  

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.