WYNIKI - konkurs drabble Niepokojące Wydarzenie Kulturalne Zapraszamy do nowego konkursu DRABBLE!

Konkurs drabble "Niepokojące Wydarzenie Kulturalne"

 DRABBLE NR 1

 

 Kobieta, która nie istnieje

 

 Ile czasu zostało? Nie wiem - może kilka minut, a może godziny. Trudno oceniać, kiedy noc i dzień zatracają granicę. Unoszę powoli głowę nasłuchując. Cisza. Znak, że mam jeszcze odrobinę spokoju. Cisza jest dobra. Otula.

 Wyszedł na stadion. Kiedyś był teatr. Teraz niezwykłym zdarzeniem kulturalnym jest mecz. Święto dla niego. Wyrocznia dla mnie.

 Modlę się o wygraną. Inaczej nie będzie dla mnie rozgrzeszenia. Kwiaty rozkwitną wtedy obficiej. Bukietem fioletu na mojej twarzy. Powód? Jak punkt zaczepienia - zbyt głośne dzieci, zbyt słony obiad, zbyt mało alkoholu w jego krwi.

 Cisza.

 Cisza jest dobra - nie odlicza czasu dźwiękiem łamanych kości.

 

 ❧

 

 DRABBLE NR 2

 

 Do zobaczenia za rok

 

 Bigos. Sprawa ogólnie znana, grubo podszyta tradycją. Trudno wyobrazić sobie jakiekolwiek święto bez bigosu. Co dopiero BIGOS MYŚLIWSKI! Ten dopiero ma specyficzny smaczek! Jak dupa nocą w krzakach zmarznie, obowiązkowo trzeba tęgo wypić i zakąsić.

 

 Nim przyjąłem zaproszenie na ceremonialne łowy, zawczasu piersióweczkę ukryłem przed żoniną ciekawością w kieszeniach panterki, lecz o bigos skrupulatnie dopytałem. Owszem, organizator przewidział. Miał dojechać polową kuchnią, naszykowan już do tryumfalnej konsumpcji, bez oczekiwania na pokot. Wiadomo – „pambók” kule nosi i niekoniecznie chce się pozbywać leśnego pogłowia.

 

 Pojechałem, nie ubiłem, wypiłem, zakąsiłem. Bogato! Dostałem sraczki. Jak wszyscy. Frapujące... Noc zbyt upojna, czy bigos sprawiony niefrasobliwie?

 

 ❧

 

 DRABBLE NR 3

 

 — Witam państwa na długooczekiwanym spotkaniu autorskim. Pan Autor odpowie na pytania. Potem podpisze książki, ale trzeba mieć własne. Po wypożyczonych nie można mazać.

 — Skąd pan czerpie pomysły?

 — Z życia.

 — Długo zajmuje napisanie książki?

 — Jak zamknę się w domu, nie przeszkadzają mi kurierzy, sąsiadki, psy sąsiadek, bachory za oknem to w pół roku napiszę. Dlatego najlepiej pisze mi się zimą, bo nie ma bachorów za oknem.

 — Idzie na tym zarobić?

 — Jeszcze spłacam odsetki z dziesięciu lat pożyczania na rachunki.

 Po spotkaniu do wyjścia ustawiła się kolejka.

 — Myślałam, że to jest Autor przez duże A, a to taki zwykły gość jak my.

 

 ❧

 

 DRABBLE NR 4

 

 Wchodził pierwszy z kilkoma piłeczkami i walizką wypolerowanych ostrzy, na które przerzucał się gdzieś w połowie numeru. Scena była jego miejscem, lubił działać w centrum, na widoku. Jako pięciolatek kradł cukierki, po czym w progu żonglował nimi na oczach ekspedientki i wiał. Jak madmaxowy trep krzyczący: „Podziwiajcie mnie!”, tuż przed eksplozją własnego łba.

 

 Kilka nudnych skeczy dla kilku marnych dolców. Standardowy numer wieńczący wieczór zakładał przepiłowanie kobiety na pół. Ludzie wstrzymywali oddech, ona także, aktorsko. Powtarzany do znudzenia, za każdym razem powodował ten sam efekt „wow”. Bardzo dobry, oklepany numer, pełen napięcia i dramaturgii.

 

 Nie wyszedł tylko ten jeden raz.

 

 ❧

 

 DRABBLE NR 5

 

 Straszne. Nie umiem już chyba pisać.

 

 Zakratkowana kartka. Długopis.

 

 Gapię się tępo w sam nie wiem co. Myśli krążą wokół spraw tak przyziemnych, że aż przykro. W ogóle to mam chyba małego dołeczka. Takiego tyci tyci.

 

 Dziś zjadłem jabłko, myśląc o mojej niechęci wobec jabłek. Może to głupie, lecz zawsze wolałem zapalić papierosa niż schrupać jabłko. O, wylałem kawę na kartkę. Serio. Wylewanie jest moją zmorą. Na spodnie, koszulkę. Wczoraj zachlapałem dresy jogurtem brzoskwiniowym. Gombrowicz też wylał kompot. Przeczytajcie jego Dzienniki. On tam opisał to wydarzenie.

 

 Właśnie! Wyleję zupę na wylewającego zupę znanego aktora.

 

 Może opiszą to w dziale kultura.

 

 ❧

 

 DRABBLE NR 6

 

 Oktoberfest

 

 Zauważono na ulicy potłuczone szkła od kufli. Z niektórych części wylewały się złociste pozostałości magicznego trunku.

 

 Zapach wokół był intensywny, ale nie odpychający, można było wyczuć charakterystyczną woń niespokojnej nocy. Przydrożne lampy już dawno zgasły.

 

 Niepokojącą sytuacją był fakt, że wśród tych odłamków, które przypominały sprytnie ułożone pole minowe, znaleziono człowieka w pół rozebranego, leżącego na plecach. Jego pozycja nie była wymuszona, a wyraz twarzy wskazywał na to, że właśnie teraz jest mu znakomicie. W pewnej chwili usłyszano: „ Zostawcie kufle, dopiję wszystkie sam”. Nagle zrozumiano, że to on spijał z odłamków zalegający płyn, który teraz barwił się na czerwono-złoty.

 

 ❧

 

 DRABBLE NR 7

 

 Basia była dziennikarką i pracowała w telewizji. Pewnego razu siedziała w biurze i pisała. Gdy nagle do środka weszła jej szefowa.

 — Mam dla ciebie zadanie.

 — Jakie?

 — Masz pojechać pod ten adres.

 — A co tam jest?

 — Zobaczysz.

 Kobieta wstaje od biurka zakłada płaszcz, po czym wsiada do audi. Po dojechaniu na miejsce okazało się, że przed teatrem zebrał się liczny tłum. Basia pośpiesznie wysiada i podchodzi do zebranych ludzi. Dziennikarka z mikrofonem w garści stanęła przed kamerą.

 — Proszę państwa dowiedziałam się że w teatrze wystąpi Angela Joli ze sztuką Niepokojące wydarzenie kulturalne.

 Basia zmęczona wróciła do studia, by zdać relacje szefowej.

 

 ❧

 

 DRABBLE NR 8

 

 Zamknął je w pękatym słoiku. Dla złudnego bezpieczeństwa wyciął w wieczku małą dziurkę, obserwując ich pierwszy wyścig. Wdech - wydech. Dwanaście chudych korpusów rozpełzło się, tworząc czarną plamę. Jeden miał czerwone oko. Drugi z przyszytego guzika. Trzeci... Piąty po minucie urósł za dwóch.

 — To-to? — Różowy dzieciak wskazał palcem na szkło.

 — Zabawka. Śpij — odpowiedział drugi, stawiając przedmiot pod łóżkiem. Zawiązał kokardkę. Różowa wstążeczka na przełamanie tragicznego uniwersum.

 — Pokaże wam jutro klauna. — Przykrył malucha kocem i dopilnował aż zaśnie. Niespokojny sen poprzedził coś niedobrego.

 Nad ranem rozbłysły kolorowe światła. Sprzedawca biletów kiwał się w rytm dziwnej kakofonii.

 — Zabawka. — Malec uniósł dłonie.

 Wrzask.

 

 ❧

 

 DRABBLE NR 9

 

 Pod afiszem marudzili żądni kulturalnych doznań.

 – Skoki? Biegi? – dziwił się ktoś z tyłu. – Nie widzę! Niech pani przeczyta!

 – Jubileuszowe zawody kustoszy. Konkurencje dla pracowników i mieszane. Grill, dmuchany zamek... Skok przez płot? To żadna kultura!

 – Racja!

 Gdy zmięty afisz trafił do kubła, podglądający ich zza żaluzji kustosze wymienili znaczące spojrzenia.

 – Teraz tylko nalepić nowy i gotowe.

 Wkrótce wiwatowano na całą ulicę.

 Odczyt Witkacego w jacuzzi zapowiadał się znakomicie. O tym zaś, że czytać będą zakonnice, uczestnicy dowiedzą się w ostatniej chwili. O ratownikach-klaunach również.

 

 – Dobrze robimy, nie? Wszyscy lubią niespodzianki, nie?

 – Oczywiście.

 

 ❧

 

 DRABBLE NR 10

 

 Spektakl wiary

 

 "To wydarzenie zmieni wasze życie." – głosiły zdobne litery porozwieszanych w całym mieście plakatów. Mieszkańcy tracili rozum. Zapożyczali się po ostatni grosz.

 

 W końcu nastał wyśniony dzień premiery. Tłumy ludzi – na modłę ślimaczej skorupy – trzykrotnie oplątali teatr, chcąc być jak najbliżej wydarzenia. Szczęśliwcy zajęli krzesła. Obsadzili balkony. Czekano.

 

 Gdy z głośników popłynął męski głos, ogłaszając rychłe rozpoczęcie, wiwatom nie było końca. W końcu zaimplementowany mechanizm rozsunął kotary, ukazując plastikowe krzesło. Siedzący najbliżej skoczyli z furią, chcąc dać upust sprawiedliwej złości, jednak pierwszy z zapaleńców ujrzał równie białą kopertę.

 

 Podniósł.

 

 "Fundamentem historii człowieka zawsze jest obietnica".

 

 Ludzie zgłupieli. Artyści już byli daleko.

 

 ❧

 

 DRABBLE NR 11

 

 Doroczny Zlot Niedźwiedzi

 

 „Doroczny Zlot Niedźwiedzi”. Tabliczka zachęcała, by zajrzeć. Nieczęsto widuje się takie wydarzenia. Zwłaszcza, że oprócz Misia Polarnego, Niedźwiedzia Grizzly i osławionego Baribala „Kanibala”, miał się również pojawić przedstawiciel brunatnej społeczności, mistrz wagi mocnofullciężkiej niedźwiedziego MMA, Niedźwiedź Brutalny.

 

 Marek postanowił wstąpić chociaż na chwilę. Był fanem niedźwiedzich utarczek, więc spotkanie czempiona było szczytem marzeń.

 

 Mężczyzna rozglądał się w poszukiwaniu idola. Usłyszał donośne dźwięki, dobiegające zza kotary. Gdy tylko zajrzał, silne łapy uniosły go i wrzuciły na ring, gdzie stał on – Wielki Niedźwiedź Brutalny. Marek nie zdążył wydusić słowa, bo momentalnie został rozerwany na strzępy. „Marzeń spełnienie” – pomyślał, roniąc ostatnią łzę wzruszenia.

 

 ❧

 

 DRABBLE NR 12 

 

 Nawiedzenie

 

 Pod osłoną nocy na moje terytorium wdarł się wróg. Obudziło mnie gniewne staccato szurań, brzęków i skrzypień. Atak nie był zaskoczeniem, byłam nań przygotowana; nienawistna masa szturmowała mój bastion od dłuższego czasu. Wreszcie musiałam powiedzieć: dość! Z pomocą przyszła mi dobra chemia. 

 Skulona w łóżku nasłuchiwałam dźwięków dochodzących z ciemności. Dopiero o świcie odważyłam się wynurzyć spod kołdry. Wreszcie było cicho. Stąpałam na palcach, lawirując między gęsto usłanymi ciałami. Niektóre jeszcze poruszały się w przedśmiertnych drgawkach. 

 Moi wrogowie umierali, nie domyślając się przyczyny swej klęski. Z wyrzutem wbijali we mnie wzrok, gdy zamiatałam ich truchła na szufelkę.

 

 ❧

 

 DRABBLE NR 13

 

 Wielki zrobił się szum, kiedy grupa awangardowych artystów zapowiedziała, że wystawi w muzeum Zachęta suche.

 - To skandal! - oburzał się prosty lud.

 - Suche? Na co to komu? - pytali.

 - Nie mogą pokazać mokrego?

 - My chcemy mokre! My chcemy mokre! - skandowali.

 - Precz z suchym! - krzyczeli.

 Nie było oficjalnego zakazu pokazywania suchego, ale w społeczeństwie, które uznawało tylko mokre, suche wzbudzało zrozumiały niepokój.

 - Jeśli nie mokre, niech to będzie chociaż wilgotne - postulowali ci bardziej liberalni.

 Ale artyści się uparli i wystawili suche.

 Ich dzieło nie przetrwało nawet godziny.

 Zwolennicy mokrego wdarli się do galerii z wiadrami i konewkami.

 I wszystko co suche, zostało zmoczone.

  

 ❧

 

 DRABBLE NR 14

 

 Klaufons, wyjął Jimmy Pejcza i błysnął tuńczyka.

 Spełniony na progu reszty dnia, sprawdził terminarz.

 Miał się udać na festiwal magów i czarownic.

 Notatka sugerowała, że nie mniej licznie można się tam spodziewać, wszelkiej maści osobników powiązanych z alchemią.

 Było to niepokojące wydarzenie kulturalne, ale nie zniechęcał się na zapas.

 Zjadł śniadanie i prewencyjnie skorzystał z prywatnego toj toja, po czym, udał się na miejsce.

 Było pusto, tylko chwiejna kobieca postać opierała się o drzewo, z bliska wyglądała na cyber podstać.

 Zagadnął:

 - Dlaczego tu nic nie ma?

 - Booo, jecz-zee nie wyyczaaaroaaowali. Monoppoliioowy jacyś okraaadli i czeba do melyyyny skiknąć.

 

 ❧

 

 DRABBLE NR 15

 

 Laboratorium

 

 W jasnym pomieszczeniu, na małym krzesełku siedzi pluszowy miś. Dawno nie dano mu pić, więc trawi go wielkie pragnienie. Jeden z mężczyzn, ubrany w biały kitel, podaje pluszakowi puszkę z piwem. Miś pije łapczywie, ale musi odstawić napój, by czytać z kartki wiersze. Poemat jest długi, więc pluszak często sięga po piwo. Oczka błyszczą, język się plącze, ale dzielnie odczytuje słowo za słowem.

 

 Za małe to krzesło, za ciepłe piwo, za drobny druk na kartce. W uszach szum, zamazany obraz, ciężko się czyta słowa. Na widowni siedzą lekarze, na kolanach mają notesy, w zębach ołówki i rękawy na plecach związane.

 

 ❧

 

 DRABBLE NR 16

 

 Nadchodziło niezwykłe wydarzenie kulturalne. Jeden ze stadionów przerobiono na coś w stylu areny dla gladiatorów, gdzie mieli wystąpić ochotnicy, którzy zgłosili chęć poniesienia śmierci w krwawy i brutalny sposób. Od razu po ujawnieniu kandydatów zaczęto obstawiać, kto zginie jako pierwszy, a przyszłe ofiary stały soę celebrytami.

 

 W dzień kulturalnego wydarzenia umieszczono tę garstkę wybrańców naprzeciw stadu psychopatów, morderców i zwyrodnialców uzbrojonych w piły, maczety, siekiery i inne ostre przedmioty. Tłum szalał na widok odrywanych kończyn, ucinanych głów i lejącej się posoki. Całą imprezę zakończono pamiątkowymi zdjęciami z ofiarami, a raczej ich szczątkami, którymi można było przyozdobić sobie tablicę na Facebooku.

 

 ❧

 

 DRABBLE NR 17

 

 Kapcie na defiladzie (inaczej koszmar sensola)

 

 Media od tygodnia huczą o nowej wystawie interaktywnej Juliusza Zembrowicza. Wszystko za sprawą z pozoru zwykłego pokoju, mężczyzny i jego kapci. Mężczyzna nie wie, że jest obserwowany. Pieczołowicie ustawia kapcie jeden obok drugiego, wyrównuje i poprawia, aż stoją równo. Jak żołnierze na defiladzie.

 

 Obserwator ma do dyspozycji czerwony przycisk, po naciśnięciu którego lekkie drżenie klepki podłogowej nieznacznie przesuwa obuwie. Kiedy eksponat zauważa powstałą nieprawidłowość, blednie i roztrzęsioną ręką ociera pot z czoła. Po chwili biegnie poprawić kapcie, by znów stały jak należy. Następnie nerwowo chodzi w kółko, co krok zerka na nie.

 

 Dopiero kiedy uspokoi się, przycisk jest znów aktywny.

 

 ❧

 

 DRABBLE NR 18

 

 To wydarzenie międzynarodowe.

 Czerwony dywan rozciągnięto nawet dla ukrywających się dotąd w dżungli Amazonii plemion okazyjnych kanibali, które poznały Disco Polo.

 Ponoć szympansy bonobo z Afryki też chciały przybyć, ale nie posiadają odpowiednio wykształconej krtani.

 Niech jeszcze poewoluują.

 Puchar imieniem Martyniuka przekazany przez Akademię filmową Hollywood...

 ...Oscar zaraz znajdzie się w dłoniach...? Co my tu mamy?

 Płetwy? Skrzydła?

 Kontrowersyjny zespół pingwinów disco polo z Antarktyki, który zaśpiewał mową ciała szlagier...

 "Jak się masz, kochanie..."

 Bumłubudum!

 Wypieprzyło prezenterów wraz z pucharem.

 Polscy terroryści, którzy chcieliby zawładnąć międzynarodowym dorobkiem kulturalnym.

 Oczywiście, prezenterzy i puchar to tylko kopie. Na wszelki wypadek.

 Wiwat pingwiny!

 

 ❧

 

 DRABBLE NR 19

 

 Idę przez miasto moknąc. Idę skąpany w ciężkiej mgle, otulony chlapnięciem spod kół samochodu. Mijam nachalne szare szyldy. Nagle bach. Prosto w łeb obrywam gromem ze zgniłego nieba. Potykam się o coś znajomego. Gdzieś głęboko w głowie świta ciepły promyk. Zalotnie muska zastałe zwoje.

 Przyglądam się kłodzie, którą los rzucił mi pod nogi. Czyje to właściwie nogi. Ile stóp tupta po dziurawym chodniku. Ktoś wpada w kałużę. To ja.

 Kłoda sprawiała wrażenie martwej istoty wyższej. Bezczelna.

 Niepokojąca.

 Chwytam szkaradkę pod pachę i wracam do beznadziejnej codzienności. Szef nie uzna wydarzenia kulturalnego za dobrą wymówkę.

 Pozostaje nadzieja, że znalezisko jest jadalne.

 

 ❧

 

 DRABBLE NR 20

 

 - A pamiętasz jak ścigaliśmy się rowerami? - zapytała go.

 - Jasne. Pamiętam jak bardzo chciałaś mnie wyprzedzić - roześmiał się.

 Lubiła jego śmiech.

 - Nie dałem się!

 - Ha! A pamiętasz jak wspinaliśmy się po drzewach.

 - Tak, byłem w tym beznadziejny.

 - To prawda, ale z czasem, szło Ci coraz lepiej.

 - Tylko dzięki tobie.

 - To też prawda. - Zarumieniła się.

 Wspinali się na te najwyższe drzewa, na te, z których najlepiej było widać zachód słońca.

 - A lody w tej małej lokalnej lodziarni, pamiętasz, jakie przepyszne były.

 - Tak! Nigdy nie jadłam lepszych.

 - A wspólne nocowanie w namiocie, lepienie bałwana, spacery po plaży i…

 Spojrzeli na siebie.

 - Czemu umarliśmy?

Liczba ocen: 5
95%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~NowaZabawaLiteracka
Kategoria: artykuly

Liczba wejść: 124

Opis:

UWAGA! GŁOSUJEMY, KOMENTUJEMY, ZGADUJEMY AUTORÓW, DOBRZE SIĘ BAWIMY :)

Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w zabawie - jesteście wspaniali!

Zgłoszono 20 drabbli do puli konkursowej!

Autorzy zgłoszonych prac (kolejność alfabetyczna):

Aja

Alchemik

alka666

berkas

Canulas

cascadria

CptUgluk

fanthomas

Halmar

jagodolas

jotka

Manta

Mia123a

oko

Okropny

pkropka

Ritha

sensol

VampirzycaElonna

Yanko Wojownik

A TERAZ... Czytajcie, komentujcie, głosujcie! Każdy głos się liczy! Nie tylko uczestnicy, którzy dołożyli drabbla do puli, mogą głosować! Każdy użytkownik Tekstury ma głos!

❧ Głosowanie potrwa do soboty 17 października, do godziny 23.59.

❧Zwycięzca wyłoniony w głosowaniu ma przywilej wyboru tematu przewodniego kolejnej zabawy, a zwycięska praca zostanie opublikowana na głównej stronie jako wyróżniona.

Zasady głosowania:

❧ Każdy użytkownik Tekstury ma do dyspozycji trzy oceny: 1 pkt, 2 pkt i 3 pkt.

❧ Głosować można na jeden, dwa lub trzy utwory.

❧ UWAGA! W przypadku głosowania na tylko jeden utwór, przydzielamy 3 punkty.

❧ Nie głosujemy na siebie - czyn ten skutkuje dyskwalifikacją i usunięciem utworu z puli.

Dodatkowo - dla chętnych - MINIKONKURS Zgadnij, kto jest autorem najlepszego, Twoim zdaniem, drabbla (ewentualnie także innych tekstów biorących udział w zabawie):) A TERAZ... czas na DRABBLE! :)

Dodano: 2020-10-12 06:11:44
Komentarze.
~Okropny 18 d.
10 - 3 pkt
13 - 2 pkt
20 - 1 pkt

W życiu nie zgadnę autorów :o


Odpowiedz
~oko 18 d.
dwadzieścia! czyli udało się. super. już zaczynam się delektować.
Odpowiedz
~jagodolas 18 d.
z dużym wykopem
O, zobaczymy co będzie a co będzie to nie wiadomo co będzie przeczytam pewnie jakoś po południu na razie tak.zajrzałem
Odpowiedz
~jotka 18 d.
13 - 3pkt (czuję tu Sensola :x)
15 - 2pkt
10 - 1 pkt
Odpowiedz
*Canulas 18 d.
z dużym wykopem
Myślę że utwory napisali:
3 - fantomas
4 - Ritha
6 - Cap.Ugluk
7 - Marg
10 - oko
12 - Halmar
13 - Alchemik
14 - alka 666
20 - aja


Punkty
3 - dla numeru 4
2 - dla numeru 20
1 - dla numeru 3





Odpowiedz
~jotka 18 d.
To też spróbuję zgadnąć:
4 - Ritha, mam skojarzenia z pewnym tekstem 🙈
6 oko
13 sensol
14 Okropny
15 pkropka
16 fanthomas
19 jago
Odpowiedz
~oko 18 d.
4 - Ritha
5 - Alchemik
7 - Vampirzyca
8 - Canulas
10 - jagodolas
11 - sensol
12 - pkropka
13 - fanthomas
14 - cpt Ugluk
18 - berkas
19 - Aja

punkty:
nr 11 - 3 pkt
nr 10 - 2 pkt
nr 13 - 1 pkt

super konkurs! będę czytał te drabble jeszcze nie raz
Odpowiedz
~Okropny 17 d.
oko tu się zgadzamy,
na 13 typujemy fanthomasa
na 8 Canulasa
na 7 VE
na 4 Rithe

Raźniej tak
Odpowiedz
*Ritha 18 d.
z dużym wykopem
3 pkt - 8
2 pkt - 20
1 pkt - 13
Odpowiedz
~jagodolas 18 d.
A więc ta:
3 pkt - 13
2 pkt - 11
1 pkt - 19

Odpowiedz
coś ma
NR 2 Fanthomas
NR 5 Oko
NR 8 Canulas

a więc tak
3 pkt 5
2 pkt 2
1 pkt 8
Odpowiedz
~pkropka 18 d.
3 pkt - drabble 10
2 pkt - drabble 15
1 pkt - drabble 11

I zgaduję:
10 - bardzo nieśmiało podepnę Okropnego. Choć i oko pasuje
15 - Mia
11 - Fanthomas

Dodatkowo
1 - Aja
2 - jagodolas
5 - Halmar
6 - CptUgluk
7 - VampirzycaElonna
13 - sensol

Chociaż strzelam na ślepo i z zamkniętymi oczami
Odpowiedz
^Halmar 17 d.
Jak widzę Wasze typowania, mordka mie sie cieszy
Odpowiedz
~oko 17 d.
Halmar Tobie łatwo się śmiać. wiesz jak ciężko kogokolwiek podejrzewać, że napisał? a przecież COŚ MUSIAŁ NAPISAĆ. gdyby niepewność trwała dłużej, zacząłbym wątpić, że napisałem.
Odpowiedz
^Halmar 17 d.
oko, ja sama nie pamiętam, co napisałam, więc ten tego...
Odpowiedz
~oko 17 d.
Halmar to zgadywanie, to masakra. ale też najlepsza część zabawy. dochodzi do tego, ze zaczynam podejrzewać siebie o różne zdarzenia, które nie mogły mieć miejsca. nie mogłem napisać wszystkich... a niektóre bardzo chciałbym, bo są znakomite.
Odpowiedz
~cascadria 17 d.
3 pkt - drabble 13
2 pkt - drabble 11
1 pkt - drabble 16

Nawet nie próbuję zgadywać 🙈
Odpowiedz
~Mia123a 17 d.
z dużym wykopem
Drabble nr 13 - 3 pkt
Drabble nr 4 - 2 pkt
Drabble nr 3 - 1 pkt

Odpowiedz
~Mia123a 17 d.
Zgadywanko 🙃

1 - JamCi
4 - Ritha
3 - Sensol choć może i Fan
7 - Marg
8 - Can
11 - Jagodolas
12 - Aja
13 - Alchemik
15 - Oko
19 - Pkropka

Odpowiedz
~oko 17 d.
niezwykle mi się podoba. im głębiej w czas, tym mniej zaufania, co kto napisał -o sobie znalazłem już cztery wersje - czytam wszystkie i drapię się po głowie, który jest mój i czy potrafię napisać a TAK dobrego drabbla. czasami chciałbym otwarcie podziękować, że ktoś ceni mnie aż tak.
Odpowiedz
*Manta 17 d.
Drabble nr 1 - 3 pkt
Drabble nr 12 - 2 pkt
Drabble nr 13 - 1 pkt
Odpowiedz
*Manta 17 d.
Zgaduję:
2 - oko
4 - Ritha
6 - fanthomas
8 - Can
9 - jagodolas
10 - CptUgluk
11 - berka
12 - Aja
13 - sensol
14 - alka666
Odpowiedz
*Canulas 17 d.
A mnie zaszufladkowano pod 8. Jest mje przykro
Odpowiedz
^Halmar 17 d.
Canulas uuuuaaaa 😂
Odpowiedz
*Ritha 17 d.
No cóż... pełzające korpusy, Kadłubek
Odpowiedz
*Ritha 17 d.
w takim razie 8 to jotka
Odpowiedz
~jotka 17 d.
Canulas
Sie ciesz, mnie nikt jeszcze nie typował
Odpowiedz
*Canulas 17 d.
jotka hmm, palisz Janka, pewnieś 13-tką (obleganą punktowo)
Odpowiedz
~jotka 17 d.
Canulas
pewnie tak, albo Ty dla zmyłki dałeś małe kreseczki 🤷‍♂️
(też uważam że jesteś 8)
Odpowiedz
~oko 17 d.
to się ciesz! ja jestem rozrywany 2-5-6-10-15... czyli wszystko i nic, a Ty pod jednego bałwanka (sam też uważam, żeś popełnił ósemeczkę)
Odpowiedz
*Canulas 17 d.
oko życie
Odpowiedz
~oko 17 d.
Canulas a micha cieszy mi się tak, że szparagi mogę żreć w poprzek!
Odpowiedz
^Halmar 17 d.
Ja mam największy łubaf 😂
Odpowiedz
~Alchemik 17 d.
Na razie
Bez żadnej pewności. Strzelam w ciemno po prostu.

Oko - 20
fanthomas - 18
Can - 8
Alchemik - 13

Punktowanie później, bo muszę jeszcze raz poczytać.
Odpowiedz
~Alchemik 17 d.
Ach, wypunktowałem siebie? Nie, nie napisałem nr 13, a moze jednak, bo juz nie pamiętam.

Podpowiem coś. W moim drabble'u odszedłem od poetyzowania.
Jest dokładnie na temat, chociaż nieco groteskowe.
Nie przykładam wagi do punktacji, tylko do samej zabawy.
Odpowiedz
^Halmar 17 d.
Alchemik jesteś moim idolem 😂😂😂
Odpowiedz
!sensol 17 d.
można na podstawie tego kto jak typuje zawęzić krąg poszukiwań. jeśli typuje, znaczy nie napisał. więc trzeba szukać w tych, których nie wytypował. ale zaraz... zapomniałem. Alchemik wywrócił pionki...
Odpowiedz
!sensol 17 d.
7 - vampirzyca
8 - canulas
Odpowiedz
*Canulas 17 d.
Każdy, że Canulas 8, bo co, bo złe rzeczy opisane

Odpowiedz
~Okropny 17 d.
Canulas bo pojebane rzeczy opisane w pojebany sposób
Odpowiedz
*Canulas 17 d.
Okropny kle, kle, kle
Odpowiedz
~Okropny 17 d.
Canulas no sorry no

Prawda w oczy kle

Kurwa, kole
Odpowiedz
*Canulas 17 d.
Okropny baju, bsju, będziem w raju. Makao. Po makale
Odpowiedz
!sensol 17 d.
ZNANY KRYTYK TEATRALNY: jak tam pańska nowa sztuka?

CANNABIS: muszę ją przerobić. jedno miejsce jest jeszcze zrozumiałe.
Odpowiedz
~CptUgluk 17 d.
sensol
Odpowiedz
~Okropny 17 d.
sensol

Jakie to prawdziwe
Odpowiedz
*Canulas 17 d.
sensol phi!!!
Odpowiedz
~Okropny 17 d.
Canulas
Odpowiedz
~Alchemik 17 d.
Przepraszam, ze znowu się wtrącę. Wszystkie drabble są przepiękne, a przynajmniej dobre do czytania.
A jednak mam pewne wątpliwości co do trzymania się zadanego tematu. Jestem poeta i rozumiem metaforyzowanie. Niemniej, kilka prac nijak nie mieściło mi się pod "wydarzenie kulturalne". Może źle zrozumiałem wytyczne. Powtarzam, ze to dobre prace. Tylko ze zadany temat ma ujmować w pewne ryzy.
Podobnie jak zestawy w TW.
A ja mam teraz kłopot z punktowaniem, bowiem te dzieła, które mi się najbardziej podobają, rozmijają się, według mnie, z zadanym tematem. Ale to powinien rozsądzić, Canulas, oraz Halmar, która dzielnie trzyma w garści tyle wróbelków za jaja.
To takie wątpliwości na przyszłość, czyli następne wydanie konkursu drabble.

Odpowiedz
!sensol 17 d.
Alchemik też zauważyłem - jeden, może dwa - niezwiązane z tematem
Odpowiedz
~Alchemik 17 d.
Sensol, Ty moze masz bardziej otwarty umysł, bo ja zauważyłem nawet trzy i około...
Odpowiedz
~Alchemik 17 d.
Drabble nr 15 jest świetne. Poetyckie, smutne, a jednocześnie metaforyczne, jest jednak "wydarzeniem kulturalnym". Wielkim dla misia i jego alter ego. Przemawiam jako poeta i daje cale trzy punkty.
Nr 15 - 3 pkt.

Reszta później.
Odpowiedz
^Halmar 17 d.
Alchemik mistrz suspensu
Odpowiedz
*Canulas 17 d.
Halmar nietuzinkowy dżentelmeeenn, na pewno
Odpowiedz
~CptUgluk 17 d.
Halmar
Odpowiedz
~CptUgluk 17 d.
Niełatwe decyzje, ale niech będzie:
3 pkt - nr 13
2 pkt - nr 10
1 pkt - nr 9

A teraz kapka strzelaniny:
4 - Ritha
5 - Halmar
7 - Vampirzyca
8 - Canulas ()
12 - alka666
13 - sensol
14 - Yanko

Nie pogrążam się bardziej
Odpowiedz
^Halmar 17 d.
Jedno jest pewne: co najmniej jedna osoba odgadła co najmniej jednego autora
Odpowiedz
~Alchemik 17 d.
No dobrze, dodam swoje punkty.
Ubawił mnie bardzo drabble nr 13.
Wydaje się prosty i nieskomplikowany, ale oddaje doskonale nasza ludzka naturę.
Drabble nr 20 jest bardzo piękny. I chociaż muszę podciągać smierc kochanków pod zadany temat, to jednak uznaje jego wyższość literacka.
Tu waham się w punktacji.
Jednak wyobraźnia zwycięża.

Drabble nr 20 - 2 punkty
Drabble nr 13 - 1 punkt
Odpowiedz
~oko 16 d.
każdy ma swoje metody przyznawania punktów, wyboru drabbli - jeśli uważasz, że coś jest ne na temat, to przecież możesz pominąć w punktowaniu -- jest wiele znakomitych drabbli i jest w czym wybierać.
Odpowiedz
!sensol 16 d.
17 - 3 pkt
4 - 2 pkt
15 - pkt


Odpowiedz
~oko 14 d.
sensol jakbyś TY nie zagłosował na siedemnastkę, to kto? aczkolwiek przez chwilę zastanawiałem się, czy jesteś aż tak przewrotny, żeby kapcie stały się treścią właśnie Twojego drabbelka!
Odpowiedz
~Aja 15 d.
No więc tak:
nr 16 - 3pkt.
nr 15 - 2pkt.
nr 13 - 1pkt.
Odpowiedz
~Aja 14 d.
Typuję:
2 - oko
4 - Ritha
5 - Alchemik
6 - jagodolas
7 - Vampirzyca Elonna
8 - Canulas
10 - Halmar
11 - fanthomas
12 - pkropka
13 - CptUgluk
14 - Okropny
15 - Manta
16 - jotka
18 - sensol
20 - Mia123
pewnie jak kulą w płot.
Odpowiedz
~alka666 14 d.
Drabble nr 8 - 3 pkt (Halmar)
Drabble nr 4 - 2 pkt (Canulas)
Drabble nr 17 - 1 pkt (Marok)


Drabble nr 2 Alchemik
Drabble nr 3 Berkas
Drabble nr 9 Sensol
Drabble nr 14 CptUgluk

To bardzo trudne, bo trudno odnaleźć w tych tekstach jakieś wyraźne przesłanki charakterystyczne dla danego autora. Wszyscy starają się i to wychodzi!
Drabble są świetne i trudno wybrać te trzy najlepsze. Wciąż pełna rozterek, ale nie przeciągam więcej.

Odpowiedz
~CptUgluk 14 d.
alka666 a się Wam ten tuńczyk do mnie klei no :P
Odpowiedz
~alka666 14 d.
CptUgluk raz, czy dwa błysłeś i tak już się błyskasz
Odpowiedz
~CptUgluk 14 d.
alka666 żebyście się nie pozdziwiali!
Odpowiedz
~alka666 14 d.
CptUgluk to tylko zabawa, za błędy głów nie ucinają

A błyskać tuńczykiem to już chyba będziesz do końca świata i o jeden dzień dłużej
Prawda?
Odpowiedz
~CptUgluk 14 d.
alka666 nie no, pewno. Znaczy chyba nie ucinają, pewności nie mam :O

Cholera, nie wiem czy to dobrze, że akurat z tym będę kojarzony
Odpowiedz
~alka666 14 d.
Noooo
Odpowiedz
Ucha-cha - jeszcze mamy czas na typowanie, głosowanie - do jutra, do końca dnia. Zatem do dzieła!
Odpowiedz
+fanthomas 13 d.
No to głosuję
Hej ho
3pkt drabble 13
2pkt drabble 1
1pkt drabble 20
Odpowiedz
+fanthomas 13 d.
13 to sensol tak czuję
Odpowiedz

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin