Zegar z bimbamem i kukułką Oferta
Praca Wyróżniona

alfa

 upaństwowię się ograniczę

 uszczelnię transfer międzynożem

 między nożem a czym

 a kowadłem głupi

 kraj w delcie komplikacji

 uwstydzę się oczospuszczem

 jeden z wielu gdy urośnie jedynym

Liczba ocen: 4
96%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~anuszka
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 101

Opis:

Dodano: 2020-10-22 21:02:07
Komentarze.
Dobre przed wszystkim formą i językiem
Odpowiedz
zsrrknight Dziękuję. Ok, jest forma, jest język, a gdzie treść? Ni ma. Podoba Ci się więc puste, chociaż ładne pudełko. Prosty świat, wystarczy pudełkowy przemysł. Nie dla mnie. Gdybym dostała w prezencie najpiękniejsze pudełko ale puste, to dałabym darczyńcy w łeb. Ale dziękuję za to puste podobanie się.
Odpowiedz
z dużym wykopem
Przychylam się do oceny ruskiego rycerza
Odpowiedz
Canulas Skoro się przychylasz, to teraz się wychyl do odpowiedzi ruskiemu rycerzowi i dołącz się jako adresat.
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
z dużym wykopem
Bardzo ciekawe
Odpowiedz
Ritha Bardzo dziękuję za bardzo ciekawy komentarz.
Odpowiedz
~JamCi 1 m.
Ty mi znajomo pachniesz takim jednym Łobuzichem :-)
Anuszka już wylała olej?
Odpowiedz
JamCi Nie wiem o kim o czym (locativus) Ty do mnie rozmawiasz. Czy porównujesz mnie do jakiegoś męskozwisa? Tego kobieta nie może robić kobiecie. Możesz o mnie powiedzieć wszystko, o moich tworach wszystko, możesz nawet na nie narobić i będzie ok. Ale jeżeli zaprzeczasz mojej kobiecości, to plujesz mi w twarz. Nigdy nie byłam tutaj jako autorka, nigdy. Owszem, obserwowałam i wahałam się. No chyba, że pod Łobuzichem kryje się kobieta, wtedy jest ok.
Odpowiedz
~JamCi 1 m.
anuszka pod Łobuzichem kryje się kobieta :-) zdecydowanie. W dodatku lubiana przeze mnie więc obrazy tu być nie może.
Odpowiedz
JamCi No to jest git
Odpowiedz
anuszka Rycerz sowietów nie potrafił odczytać treści. Ja czytam swobodnie, bo choc literek mało to treści dużo.
Pomiędzy ustami a brzegiem pucharu, pomiędzy młotem a kowadłem istniejemy my w najróżniejszych konfiguracjach pędząc ku zagładzie. Pomiędzy szyna a kołem pociagu można nawet wyżyć, ale za cenę kawałka nogi. Oczospuszczem spoglądam pomiędzy maseczkę a mój przystojny ryj. Potem jak juz spojrzę w lusterko okazuje się, zem żadna alfa, tylko zwykła beta, jeśli nie omega. Uwaga! Miedzynoże moze zawierać treści pornograficzne.
Odpowiedz
z dużym wykopem
Bardzo dobre. Podziwiam.
Anuszka jest mi w jakiś sposób bliska. A nie wiem czemu.
Tak się coś tłucze pod łepetyną.
Wiersz jest bardzo dobry. W zapisie i odczycie.
Odpowiedz
Alchemik Nie mam bliskich sobie ludzi, więc coś Ci się w tej łepetynie popierniczyło.
Odpowiedz
anuszka Wiem, z moja łepetyną nie jest dobrze. Coraz bardziej zapominam zwykłych slow. Ja nie twierdze, ze Cie znam. Ja tylko tak skojarzeniowo.Lubie imię Anuszka. Takie na wschodnia modle. W ogole lubie Ruskich, ale tych zwykłych ludzi, ktorych spotykałem, by z nimi pogadać. Kiedyś zupelnie przypadkiem nauczyłem się perfekt rosyjskiego. Chorowałem w liceum i kolega przyniósł mi książkę w języku rosyjskim.
Autor amerykański Michael Crichton. Początkowo posuwałem się powoli w czytaniu. Pod koniec juz szalałem. Potem sam sobie kupowałem ruskie książki. Były takie ruskie księgarnie. Mam na swoim koncie kilka tłumaczeń ruskiej poezji. A maja naprawdę świetnych poetów.

Ty tez jesteś dobra, Anuszka.
Odpowiedz
Alchemik Michael Crichton po polsku smakuje lepiej. Większość jego książek przeczytałem
Odpowiedz
fanthomas A bo to myślisz, ze ja nie wiem? Tak się złożyło, ze pierwsza jego przeczytałem po rosyjsku. To było chyba Андромеда означает смерть. O takim krystalicznym wirusie z kosmosu. Potem pochłaniałem po polsku i przyglądałem eis filmom. Mamy podobny smak na autorów. Myślisz, ze dlaczego chce się nauczy pisać prozę?
Zainspirował mnie juz dosyć dawno Puszczyk na pewnym herbacianym portalu, którego właścicielka, hermafrodyta, zbanowała mnie na wieczność bez powodu, albo nie zrozumiałem powodu. Puszczyk rzekł onegdaj, ze nigdy nie będę pisał prozy. A ja go uczyłem pisania wierszy. I, curva nauczyłem. Teraz jest nawet lepszy ode mnie.
Zdarzyło się mi juz pisać prozę. Mirek mnie nie uczył, ale czytałem jego utwory. Twoje tez czytam.
Odpowiedz
łobuzica, to pewne.
Odpowiedz
dla mnie zbyt trudne do jednoznacznego zinterpretowania
Odpowiedz
fanthomas Poezji nie interpretuje eis jednoznacznie.
Odpowiedz
fanthomas to sobie zinterpretuj wieloznacznie.
Odpowiedz
z dużym wykopem
Cudowne słowotwórstwo!
Najbardziej spodobało mi się: "uwstydzę się oczospuszczem"
Odpowiedz
alka666, dziękuję. A mi się akurat to nie podoba. Tak jak nie spodobała mi się nagła dziwna aktywność pod wierszem. Zrozumiałam skąd ona, gdy zobaczyłam wiersz w jakichś tam wyróżnionych. Jak się wchodzi na pierwszą stronę wsi jak na szubienicy. Ohydne.
Odpowiedz
anuszka znam więcej ohydnych rzeczy na tym świecie
Zatem baw się, baw
Odpowiedz
Swojego czasu, na pewnym portalu zarejestrowałem się jako kobieta. Dałem sobie nick Smaugusia, bowiem na innym bylem smokiem, niesławnym Smaugiem. Dla żartu i w ramach ćwiczeń poetyckich. Pisałem wiersze odkobieco. Miałem ogromny ubaw ze śliniących się facetów, którym pisałem kobiece erotyki.
Po raz kolejny zaznaczam, ze jestem hetero, chociaż mam szeroki umysł i nie mam nic przeciwko milosci homo, byleby się tylko nie zalecali do mnie.

Jestem fanem Leśmiana i słowotwórstwa. Tez probowalem. Tu wskażę wiersz Deszczotwór. https://t3kstura.eu/pokaz_tekst.php?id_txt=3349
Odpowiedz
Alchemik O ile rozumiem ćwiczenie, o tyle nie rozumiem ubawu z emocji oszukanych przez Ciebie ludzi.
Odpowiedz
anuszka Ubaw był dopiero, kiedy się odkryłem. Najlepsze było to, ze na awatar dałem swoje prawdziwe zdjęcie z młodości. Zdjęcie do indeksu na Farmacje. Bylem długowłosy i miałem delikatna kobieca urodę. Teraz juz nie mógłbym tak oszukać, bo broda mi się srebrzy. Pysk nieco wykrzywił od goryczy. I to wcale nie było oszustwo, bo wzbudzałem prawdziwe emocje. W końcu, my internetowi cały czas oszukujemy, dopóki jakimś przypadkiem nie spotkamy się twarzą w twarz. Maseczki są fajne, bo zostawiają do rozpoznania tylko oczy. A oczy wciaz mam błękitne i mądre. Oczy tez oszukują.
Odpowiedz
Alchemik Jeżeli ktoś w na jakimś portalu "się ślini" jak to nazywasz, nieważne czy facet czy kobieta, to znaczy, że próbuje sobie poradzić nie z samotnością, ale osamotnieniem, a to potworne cierpienie. Farmacja to niemal jak medycyna. Ma nieść pomoc ludziom. A ty przysporzyłeś im smutku i zawodu. I jeszcze miałeś z tego ubaw. Nigdy więcej nie odzywaj się do mnie.
Odpowiedz
anuszka Przesadzasz. Nie przysporzyłem im smutku. Wręcz przeciwnie. Nawet, kiedy się odkryłem, to się cieszyli jak dzieci.
To ja jestem osamotniony. Dlatego lubie czasem komentować czyjeś wiersze. Okrutne jest Twoje odezwanie, żebym się nie odzywał.
Odpowiedz
Po prostu nie zawsze trafiasz ze swoim bajerem.
Odpowiedz
puszczyk Nie wiem, dlaczego wszyscy uważają, ze ja podrywam wszelkie poetki. To niezupełnie tak. Ja próbuję się zaprzyjaźniać.
A tu świetny wiersz, nie można przejść obojętnie. Troche pobajerowalem, ale bez żadnych złych, ukrytych zamiarów.
Odpowiedz
puszczyk Czekalem do północy, żeby wstawić dwa wiersze na listopad.
Poprzedniej nocy nie przespałem. Czyżby czekało mnie to tez dziś?
Przeje... to znaczy przechlapane. Nie jestem u siebie.
Odpowiedz
A gdzie?
Odpowiedz
puszczyk Jestem pod świetnym wierszem Anuszki. Musze się zachowywać.
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin