online: 3 zarejestrowanych
jasno
Melodia polarnych zórz
<
Miraże
>

Z kobiecej garderoby

 Motylem jestem, przybrana w spódnic skrzydła strojne.

 Moim idolem prawda i kłamstwo. Tak po trochu.

 Jak osa brzęczę, z żądłem wybieram się na wojnę.

 Pająkiem będąc, zwodniczy wokół snuję spokój.

 

 Zakwitam różą, cudnym zapachem, kolcem w oku.

 Mam dwa imiona, dziwka i zabiegana żona. 

 Na pasku wodzę parę tuzinów smętnych smoków.

 Spełniona jestem, a przecież…, jestem niespełniona.

 

 J.E.S.

 

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Alchemik
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 48

Opis:

Przepraszam, ze przebrałem się za kobietę. Ale, aby je poznać, należy wejść im do głowy. Wchodzenie poniżej jest banalne w swej powtarzalności. Nie twierdze, ze nieprzyjemne.

Dodano: 2020-11-28 23:53:24
Komentarze.
Bardzo ciekawy nie wiem czy kobietę poznałeś, ale przebrałeś się za nią wybornie
Odpowiedz
SylviaWyka Ooo! Zaglądasz do mnie. Nie przebieram się w kobiece fatałaszki. Poetyka wymaga jednak godzenia się z płcią, którą kochamy i wchodzenie w buty na wysokich obcasach, nawet jeśli to moze doprowadzić do wypadku.
Bardzo, bardzo dziękuję za odwiedziny.
Odpowiedz
Oczywiście, że zaglądam Zwyczajnie nie zawsze zostawiam komentarz, czasem myślę, że byłby zbyt banalny, ale bywam i czytam ❤️
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.