online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 60 min.
jasno
S.T.A.L.K.E.R. Zdążyć przed Zoną cz. 3
<
Śmietnikowe porachunki (cod#6)
>
Praca Wyróżniona

Opis:

Poniedziałek - tekst ze szczególnym nacechowaniem jakiejś naturalnej katastrofy. Nie wiem pod jaką to kategorię podciągnąć, to niech będzie "inne".

Spalona kiełbasa (cod#7)

  Woda, woda, kap kap plusk. Głupia rzeka, głupi deszcz. Po co tyle wody? Buty całe mokre, ślisko. Chlupie. Nie lubię, jak chlupie.

  Za oknem ludzie. Krzyczą, pływają. Ulicą dryfują śmieci. Kartony. O, dziecięcy wózek. Ciekawe czy pusty. Macham mu. Jak w środku jest dziecko, to pewnie się ucieszy, że macham. Dzieci lubią machanie.

  Denerwuję się. Wolę jak jest sucho. Za dużo wody. Wszystko mokre, śmierdzące. Wszystko brudne. Muszę coś zrobić. Zatrzymać powódź. Jak bohater.

  Podpałka do grilla i zapałki. Wszystko mam, zostało z sezonu letniego. Lubię grilla. Kiełbaski. Takie dobre, soczyste. I kaszankę. Ale grill nie pali się w wodzie. Do roboty.

  Podpałka sika z butelki. Śmiesznie pachnie. Drażni w nos, ale za to fajnie wsiąka w kanapę. I w fotel też. Ciekawe czy wsiąknie w dywan. Ha, wsiąka! U mnie już dobrze. Idę do sąsiada. Wiem, że chowa kluczyk w doniczce obok drzwi. Widziałem kiedyś przez judasza, jak go tam wkładał. Sąsiad wyjechał na wakacje, na pewno nie wróci przed sobotą. To jeszcze całe dwa dni. Na pewno się nie pogniewa, że wpadłem z wizytą.

  Otwieram drzwi. Dużo kwiatów ma sąsiad. I łóżko spore. Trzeba będzie nalać dużo podpałki. Trochę na pościel, trochę na szafę. O, jaki ładny dywan! Napiszę mu podpałką „cześć”, będzie miał niespodziankę! Ciekawe, czy zgadnie od kogo to wiadomość?

  Patrzę na butelkę. Niedobrze, kończy się płyn. A zostało mi jeszcze pierwsze piętro i parter. No trudno, może następnym razem. Woda nadal płynie, trzeba działać szybko!

  Podpalam zapałkę i rzucam na łóżko sąsiada. Jak pięknie buchnęły płomienie! Nie mogę ustać w miejscu, podskakuję z ekscytacji. O-gień, o-gień! Klaszczę w dłonie. Następna zapałka i pali się dywan. Nie widać już mojego napisu. No nic, najwyżej powiem sąsiadowi, jak wróci, że mu coś napisałem.

  Wracam do siebie. Trzask i zapałka płonie. Lubię ten dźwięk. Fajnie brzmi. Trzask! Trzask! Rozrzucam zapałki. Jak pięknie ogień tańcuje! Mnie też chce się tańczyć!

  Robi się gorąco. Drapie w gardle. Nie lubię. Fu, śmierdzi. Wychodzę. Wrócę, jak już zgaśnie.

  Plan się udał. Woda nie lubi ognia, więc niedługo odpłynie. Albo wyparuje, jak tylko płomienie się powiększą. To logiczne – duży ogień przepłoszy dużą wodę!

  Po-żar! Ża-por! Śmieję się w głos. Biegam po schodach z góry na dół. Nie schodzę poniżej parteru, bo tam już wdarła się woda. Ale się zdziwi, jak zobaczy, że na górze czeka jej odwieczny wróg! Ucieknie w popłochu! Ha!

  Walę w drzwi sąsiadów. Patrzcie, ogień płoszy wodę! Chodźcie, patrzcie! Nikt nie otwiera. Pewnie śpią.

  Dużo dymu. W mieszkaniu i na klatce. Dobrze. Pożar puszcza znaki dymne. Jak Indianie. Mówi wodzie, żeby się wyniosła. Lubię Indian. Przykładam dłoń do ust i krzyczę po indiańsku.

  O nie! Kiełbasa na grilla! Zostawiłem w lodówce! Dureń ze mnie! Upiecze się za wcześnie! Nie lubię spalonej! Uratuję ją!

  Wbiegam do przedpokoju. Gorąco. Nic nie widzę. Głupi dym mnie gryzie. Jakby miał zęby. Ogień szaleje. Go-rą-co! Parzy! Pali mi się ręka. Dmucham, ale to nie działa. Mój ulubiony sweter rozpada się na mnie! Tak go lubiłem. Lubiłem też swoją skórę, a teraz jest zbyt czerwona. A może się przyzwyczaję?

  Dopadam do lodówki. Gorąco mi, ale jestem głodny. Może kiełbasę upiekę od razu? Jest prawie jak na grillu! Tylko ogień huczy bardziej, a mnie wszystko boli. Szczypie, piecze. Źle się czuję.

  Siadam na podłodze w kuchni. Poczekam tu na sąsiada. To dobry kolega. Jak wróci, to zawiezie mnie do lekarza. Do jutra cała woda powinna się przestraszyć i odpłynąć. Ale lepiej, żeby się pospieszył. Inaczej cała kiełbasa zrobi się czarna i gorzka. Nikt nie lubi spalonej kiełbasy.

3605 zzs

Liczba ocen: 3
93%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: !CptUgluk
Kategoria: inne

Liczba wejść: 118

Dodano: 2021-01-11 12:46:12
Komentarze.
To prawda, nikt nie lubi spalonego jedzenia. Ale ogień był ekstra! Tak pięknie rozpalony miał przepłoszyć wodę, zamienić w parę. Byle wody już nie było i sąsiad się ucieszy.

O rany! Jakie to piękne w całej swojej nienormalnie nieświadomej radości piromana

Odpowiedz
alka666 Bo tak to powinno działać, nie? Ogień zwalcza wodę, proste i logiczne.
Dzięki za wizytę
Odpowiedz
CptUgluk w takim razie strażacy powinni powodzie podpalać ogniem z pożarów i wszystko się zgadza, bilansuje - po księgowemu
Odpowiedz
alka666 kurła, genialne, że nikt na to wcześniej nie wpadł!
Odpowiedz
CptUgluk
Fakt - genialne
Odpowiedz
*marok 9 m.
z dużym wykopem
Czuć tę beztroską zabawę. Z jednej strony śmieszne ale z drugiej niepokojące. Przepłynąłem przez tekst gładko. Dobra robota
Odpowiedz
marok Zabawa zabawą, ale było tu też poczucie misji, ktoś musiał ogarnąć tę powódź.
Piękne dzięki
Odpowiedz
z dużym wykopem
Ej, całkiem w zasadzie przypadkowo trafiłem na ten Twój tekst i kurde. Mam silne przesłanki, że to Twoje top trzy.
Naprawdę wow.
Odpowiedz
Canulas Zmieniłem tytuły moich "cod-ów", bo Ritha słusznie zauważyła, że wszystkie teksty się zlewają i nie ma na czym oka zawiesić. Fajno, że trafiłeś mimo to.
Ło, dzięki bardzo. Nie wiem, co przesądziło, ale wychodzi na to, że nie doceniałem codziennostrzałów.
Thanks
Odpowiedz
~sensol 9 m.
z dużym wykopem
dobra robota panie cpt
Odpowiedz
sensol wielkie dzięki, panie sensolu!
Odpowiedz
No proszę - jak dla mnie też jeden z Twoich lepszych tekstów, coś w sobie ma, niekoniecznie potrafię to jakoś dookreślić, ale bardzo podobał mi się ten sposób prowadzenia narracji - z całą pewnością działa na czytelnika dokładnie tak, jak powinno - gratulacje.
Odpowiedz
alfonsyna o, bardzo mi przyjemnie. Wychodzi na to, że muszę częściej pisać o tradycyjnych potrawach z grilla
Dzięki za wizytę!
Odpowiedz
CptUgluk tak, wszak grilla lubi każdy Polak!
Odpowiedz

Polub nas na facebooku!

fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin  · 

Foldery  ·  Tagi  

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.