online: 3 zarejestrowanych
jasno
Nieumarła
<
Ikaria
>

Reflektory jażni

 przytulałaś bardziej niż noc

 przygaszona przez reflektory

 czaiła się droga

 zakrętami

 

 wypisywałem na asfalcie białe linie

 w stanie pośrednim

 pomiędzy tym czuciem a umysłem

 odchodzi się od rzeczywistości 

 nie zasypiając

 

 umykasz w bok 

 ze świata dualizmów i przeciwieństw

 do miejsc w których nie ma czarnych kotów

 bo ciemność i światło współistnieją

 gdy jesteś 

 kiedy cię nie ma

 

 przytulasz bardziej niż noc

 

 Z lotu ptaka nie widać dróg

 osłoniętych obłokiem smogami

 miasta kroją bezprzestrzeń na te

 gdzie fajerwerk i ciemny atrament

 

 pora dnia

 

 im bliżej orbity tym wątpliwiej

 najgorsze więc wysokie burzowe

 niemal ponad globalne

 ciemne bardziej niż czarne elfy

 znad stratosfery które

 czerpią z tej naturalnej a nawet nad-

  nie wiedząc czy noc czy dzień

 bo orbitalnie szybko się zmienia

 czas czuwania

 

 a w mieście światła krają

 współrzędne GPS

 byśmy mogli się spotkać

 w klubie

 na boskim haju

 a dalej

 

 gwiazdy chcą się przedostać

 i tanio sprzedać

 elektrycznie stworzonym

 wwożonym elektrycznie wzmożonym

 tramwajem z nieb

 przez hopsa

 

 hop sa

 majtki nie dalej niż u stóp

 toaletowy bajer

 męska czy damska

 zapomniałem

 

 gdy zagrzmiało

 uleciały gwiazdy

 

 wcześniej spadały

 a ja składałem

 odpowiednie życzenia

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Alchemik
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 31

Opis:

Dodano: 2021-01-16 12:21:13
Komentarze.
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.