online: 3 zarejestrowanych
jasno
Zaczarowany flet
<
Mia-u Seks w Andromedzie Codziennostrzał środowy
>

Czarcie koło Codziennostrzał czwartkowy

 W zasadzie szukał innych grzybów, ale wciąż się natykał na opieńki. Cóż, taka pora roku.

 Gdyby tak prawdziwki? Wychynął z gąszczu i znalazł się na nasłonecznionej, leśnej polanie.

 Już z daleka zobaczył borowika. Podszedł bliżej.

  - Tfu, to szatan!

 Poznać to można było po czerwonawym zabarwieniu kapelusza. Ale to nie był jedyny szatan w okolicy. Borowiki tworzyły prawie idealny krąg, rosnąc jeden przy drugim. Zaciekawiony podszedł bliżej. Przekroczył granicę koła. Nagle, pociemniało, a on sam znalazł się prastarym borze. Dęby o grubych pniach, wyniosłe buki, jesiony, jodły. Wszystkie posplatane gałęziami, obrośnięte bluszczem i hubami. Z trudem przedzierał się przez gąszcz, z którego zwieszały się ogromne pajęczyny. Nie wiedział, gdzie się zwrócić. Smartfon pokazywał brak zasięgu, a GPS nie działał. Poczuł, że w tym koszmarze popada niemal w szaleństwo. Podobno drzewa obrośnięte są mchem od północy. Tu mchy obrastały pnie wokoło. Zresztą i tak nie wiedział, z której strony nadszedł. Las jakby się przerzedził, a on wyszedł poza granice drzew. W koncu jakaś nadzieja na informacje, bowiem na zwalonym pniu siedziała jakaś starowinka w łachmanach i ciamkała coś bezzębnymi ustami.

 Zgubiłem drogę, dobra kobieto,. Nie wiesz jak można dojść do szosy?

  - Kheee?! - skrzeknęła starucha.

 Może przygłucha? Powtórzył pytanie, tym razem głośniej.

  - Proszę pani, jak mogę dojść do szosy?!

  - Nie krzycz tak, kawalerze, głucha nie jestem. He! He! He ,he! Ty pewnie zza zaczarowanego kręgu?

  - Jakiego kręgu, dobra kobieto?

  - No przecie mówię, że zza czarciego koła. Oj wdepnął, ty w gówno trolla, panocku. To nie twój świat. Widzisz te trzy ścieżki wskażę ci drogę ale zabacuła, bo głodna jestem. Podziel się zapasami, kawalerze.

  - Mam tu smaczne grzybki, dobra kobieto - wskazał na opieńki w torbie.

  - Ach ty huncwocie, zbereźniku, psiarami chcesz mnie otruć? - krzyknęła, wymachując kosturem.

 Ledwo się uchylił.

  - Mam jeszcze pizzę, podzielę się sprawiedliwie.

  - A co to, piccia?

  - Takie ciasto z serem i dodatkami. Bardzo smaczne.

 Podał babince trójkącik, dla towarzystwa, posilając się drugim.

 Bardzo nieufnie włożyła kawałek w usta. Potem twarz jej się rozanieliła.

  - No więc, kawalerze, nie idź lewą ścieżką, bo tam trolle pod mostem myto pobierają. Rączki, nóżki wyrywają, nawet głowy, jak bardziej głodne. Nie idź też prawą, bo tam zły czarnoksiężnik zamienia podróżnych w robaki, dżdżownice, albo szczury, jak ma lepszy dzień

 Zamilkła nagle.

  - A co z tą na wprost?

 Wciąż głodnam, nie pamiętam – zerknęła chytrze.- Dasz jeszcze okruszek tej pici?

 Cóż miałem robić, podałem jej ostatni kawałek.

  - Ta na wprost wiedzie do zamku ślicznej królewny, która z utęsknieniem wyczekuje kawalera.

 W końcu to była jedyna dopuszczalna opcja. I wcale nie taka zła. Zamek i śliczna królewna.

 Chcąc, nie chcąc ruszył ścieżką na wprost. Nie szedł zbyt długo, jednak po drodze spod grzybków wychylały się skrzaty, czy też krasnoludki (nie znał baśniowej nomenklatury) i pukały się palcem w czoło. Wyraźnie drwiły. Może z jego dużej postury. Nagle jego oczom ukazał się przepiękny, właściwie przepyszny zamek na wzgórzu. O dziwo po stopniach zbiegała ku niemu prześliczna królewna. Jej blond włosy powiewały na wietrze. Suknia wzdymała się od podmuchów niedyskretnego wiatru.

 Kiedy była już blisko rozłożyła ramiona jak do uścisku. Ruszył jej naprzeciw. On też miał ochotę na uściski, chociaż takich wcale się nie spodziewał.

  W jednej chwili ramiona królewny zmieniły się w szmaragdowe skrzydła, a ona sama spotężniała, zmieniając się w ziejącą ogniem, cudowną smoczycę.

  W ostatniej chwili życia pisnął jak myszka.

 

  Wasz Alchemik

3650 zzs

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Alchemik
Kategoria: basn

Liczba wejść: 41

Opis:

Dodano: 2021-01-21 19:46:54
Komentarze.
Cudowna smoczyca - warto dla takiego widoku oddać ostatnie tchnienie!
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.