online: 15 zarejestrowanych
jasno
Bifrost
<
Istota chaosu codziennostrzał piątkowy
>

Dwoje + 1 codziennostrzał sobotni

  Mijałem go dosyć często. Musiał mieszkać na osiedlu, choć nigdy nie dowiedziałem się, w którym bloku. Wyróżniał się oczywiście, jak to wyróżnia niewidomy w ciemnych okularach,

 trzymający w ręce białą składaną laskę. Którą opukiwał krawężnik i chodnik. Poruszał nią z lewa na prawo. Szedł niespiesznym krokiem, ale wcale nie tak powoli. Obserwowałem jak podchodził do skrzyżowania z sygnalizacją. Na dźwięk ruszał ostrożnie. Ciekawe, że wiedział, kiedy dochodzi do krawężnika. Opukiwał go i pewnie przekraczał. Tak na oko był gdzieś pod pięćdziesiątkę. Włosy ciemne przyprószone siwizną na skroniach. Czasami uśmiechałem się, widząc jego skarpetki w różnych kolorach. Tak w ogóle nosił się czysto i elegancko.

  Wyjechałem na jakiś czas. Po powrocie znów go spotkałem, ale tym razem zamiast laski trzymał lekko napiętą smycz. Na drugim końcu smyczy w uprzęży dostojnie szedł pies przewodnik. Owczarek niemiecki. Ładne zwierzak, czarny, lekko podpalany na podbrzuszu.

 Nie rozglądał się na boki, przystawał przed przeszkodami, co właściciel wyczuwał jako luz i też się zatrzymywał. Nie reagował na koty, nawet na nie nie spoglądając.

  Znów wyjechałem, tym razem za pracą. Nie było mnie z rok. Pewnego razu spotkałem

 owego niewidomego pod rękę ze schludną kobietą. Przypuszczalnie w jego wieku lub młodszą.

 Śmiali się,żartowali, skarpetki miał do pary.

 

 A pies? Szedł przy nodze swojego pana, jednak wciąż czujny.

 

 

  Wasz Alchemik

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Alchemik
Kategoria: inne

Liczba wejść: 34

Opis:

Dodano: 2021-01-23 18:10:17
Komentarze.
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.