jasno nowy wygląd
Rankor — część 26
<
Rankor — część 25
>

Słowo

 AHTUNG! Wiersz ma z 5 lat.

 _______

 

 słowo niczym broń

 biała palna

 emocjonalna

 bardziej do ataku

 niż obrony

 oprawco

 

 rana cięta

 kłuta szarpana

 postrzał oparzenie

 krwotok

 a wszystko przez słów

 potok

 

 słowo niczym czas

 bezwzględne

 nie cofniesz

 nie wymażesz

 nie zniknie

 szrama

 

 a gdyby tak zmiana

 słowem pięknym

 pisana

 ciut nieśmiało

 ciut zalotnie

 zabawnie kojąco

 miło psotnie

 

 słowo niczym

 muśnięcie

 wargą skroni

 uśmiech metafora

 poranek

 ciepła dłoń

 w dłoni

Liczba ocen: 7
87%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: *Ritha
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 59

Opis:

Potknęłam się o ten wiersz, szukając czegoś na dysku. Jest stary. Nie piszę wierszy. Pierdol się, świecie.

Dodano: 2021-02-25 20:49:08
Komentarze.
~Lomien 1 m.
z wykopem
Proteuszowy motyw, którym się posłużyłaś dla charakteryzacji wagi samego słowa, jest bardzo celny i zwarty. Ciągnie się on przez cały wiersz i piękny jest sam dobór kolejnych wcieleń "słowa" - od śmiertelnej broni, przez nieogarnięty czas, aż po subtelne i wyjęte wprost z dobrego erotyka, "muśnięcie wargą". Jedyne do czego mógłbym się doczepić, to te rzadkie, proste rymy(palna/emocjonalna, krwotok/potok, zalotnie/psotnie), które przy tak dobranej stylizacji, zwyczajnie drażnią, przynajmniej mnie. Wiersz przyjemny, o ciekawym i dobrze opisanym temacie - aż dziw, że nie czuć w nim Twoich wybitnych, prozatorskich zdolności, jest na wskroś poetycko i to mnie urzekło.
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
Lomien jej, jak miło czytać, że coś w tym starociu się dobrego znalazło, mimo że nie moje to wody, obce wody poezji, a z rymów to byłam bardzo dumna wtedy, że tak elegancko dobrałam Potok-krwotok, Ritha połeta.
Mam jakiś kryzys chwilowo, w którym targa mną nieodparta ochota wykrzyczenia światu, co o nim myślę, dla samooczyszczenia i w tej oto chwili emocjonalnego zen i chi (nie, nic nie piłam ) wrzuciłam tego oto wykopka, bo normalnie bym tegóż nie uczyniła. Dziękuję pięknie, Lomien, za wizytę
Odpowiedz
~Lomien 1 m.
Ritha Najwyraźniej utwór ten dojrzewał i czekał na pewien krytyczny moment, w którym wybuchnie na nowo w nieco bladej chwili Twojego istnienia. Na sam koniec pozostało mi jedynie podziękować za to, iż o powyższy wiersz się jednak potknęłaś, jakkolwiek by to nie brzmiało.
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
Lomien najwyraźniej to ja dziękuję za pochylenie się
Odpowiedz
z dużym wykopem
Kojarzy mi się z pustostanami i nie wierzę w przypadki. Może znalazłaś (odkopałaś) przypadkiem, ale widocznie miało tak być. Bardzo... dziwne bo jeszcze kojarzy mi się z Twoim Barem, który przez długi czas był topem.
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
Can Może i tak Kojarzy się z Barem? Hmm, nie myślę już, ale cieszę się, że zajrzałeś
Odpowiedz
z dużym wykopem
Ritha i poezja, to sory, no musiałam podlecieć poza kolejnością (bo w kolejce jest Rankor ofkors).
No i..
Wydaje mi się, że to dobre wyszło.
A pewno bardzo emocjonalne.
Twoje. Rany, krew, walka... A po drugiej stronie delikatność, muśnięcie, bliskość,... I na finiszu - ciepła dłoń
W dloni
= poczucie bezpieczeństwa
Upragnione...


Odpowiedz
*Ritha 1 m.
Agnieszka ale piękny komentarz, dziękuję
Odpowiedz
z dużym wykopem
Świat mówi "OK"

A co do samego utworu, to przemawiają przez niego emocje, które dotykają i mnie. Wiadomo, nie jest to wiersz dotykający głębokich metafor, ale bardziej wywlekający właśnie rzeczywistość świata. Szczególnie końcówka bardzo taka, jakby to powiedzieć... urzekająca. "Dłoń w dłoń" - i nic nam więcej nie trzeba, nikogo więcej.
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
Adelajda
Świat mówi "OK" - hahaha
"Szczególnie końcówka bardzo taka, jakby to powiedzieć... urzekająca. "Dłoń w dłoń" - i nic nam więcej nie trzeba, nikogo więcej" - no widzisz, a tam była jeszcze jedna zwrotka, która robiła z tego wiersza kupę - to był wiersz na LBnR o tematyce Przystań i rzeczoną Przestań upchałam siłą w ostatniej zwrotce, ale teraz po czasie stwierdziłam, że mniej znaczy więcej
Dziękuję za opinię, zwłaszcza Twoją, bo jesteś największym wersowym wymiataczem w tym grajdołku.
Pozdrówki
Odpowiedz
z dużym wykopem
O mamo! Jakie to dobre! Czemu nie piszesz wierszy? Dlaczego?

I teraz przypomniałam sobie o Pustostanach, które tak uwielbiałam! Taka inspiracja, normalnie jutro nie oderwę się przez Ciebie od pisania 😅
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
Elorence dzień dobry! Ano nie pisze wierszy, sugerując się starym porzekadłem, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego Stąd sfokusowanam na prozie, ale czasem sobie można zaszaleć
Tak, Pustostany były przełomowe w moim pisaniu, otworzyły mnie w pewien sposób i pchnęły na przód. Dziękuję za wizytę
No i oby się pisało!
Odpowiedz
z dużym wykopem
Jest to wiersz na pewno pionowy. A tak na serio to bardzo mi się podoba.
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
jagodolas haha, tak, pionowy zdecydowanie
cieszę się, dzięki
Odpowiedz
z dużym wykopem
Hm. Rzadko komentuję wiersze, bo (jak z uporem powtarzam), zwykle ich nie rozumiem i nie umiem interpretować. Więc co napiszę? Że ładny, że mądry, że głęboki? Może i tak, ale płaskie to jakieś takie, puste. Na co komu taka opinia. W ogóle jestem cienkim interpretatorem, dlatego pod tekstami z szyldem "poezja" rzadko się mnie znajdzie.
Ale ten wiersz zdaje mi się, że rozumiem. Trafia do mnie. I kończy się jakoś tak... ciepło, z nadzieją? Jakoś tak przyjemnie
Kopsy
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
CptUgluk ja też mam z tym problemy niejednokrotnie (rozumieniem i interpretacją prozy, a nawet jej czuciem) więc w zupełności wiem, o czym mówisz. I tym bardziej mi miło, że zajrzałeś pod ten Rici ewenement. I że na dodatek trafia, grazie
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.