online: 3 zarejestrowanych
jasno
Oblężenie
<
Odurzenie
>

Białe na czarnym

 Jestem tylko kredą na asfalcie, ukrzyżowanym grą w klasy.

 Podskakuję wzdłuż prostokątów i wyimaginowanego krzyża.

 Jedną piętą, a bracia palce przenoszą mnie

 w wirowanie walcem, wciąż niedojrzałe jeszcze

 zanim rozdarcie wymusi krwiste plamki na księżycowe

 rozdawanie brydża, taki most między mną, a... Kimś więcej.

 

 Próbowałem być jak najbliżej, przeskakując pola, bo kochałem...?

 Chyba, może, choć nie jestem pewien, ale tak mam w pamięci.

 Elka jej było... chyba, na pewno? Nie wiem. Upuściłem krwi kropelkę.

 Dokładnie nie pamiętam. Nie, żebym miewał koszmary.

 Bo niby dlaczego?! Nic przeciwko nie miała, by oddać to

 co najdroższe. Ja, jak zwykle, nic podobnego nie ofiarowałem.

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Alchemik
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 26

Opis:

Dodano: 2021-03-13 22:36:22
Komentarze.
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.