online: 3 zarejestrowanych
jasno
W zachodzie
<
Ballada o zbrodni usprawiedliwionej
>

Okolice intymne

 Zagajnik

 krąg muchomorów oraz

 nieco zmutowane motyle

 łaskoczą dziwnym głodem

 to byłoby tyle ale opieram się o pień

 Pana Buka

 

 A tutaj!

 pieśń tętni w sokach stuletnich

 i ty oddawałaś mu krew obżerając buczyną

 od tej pory nie posiadasz wieku

 w bólu głowy nieśmiertelnym

 przez orzeszki

 grzybowy krąg

 motyloskrzydłe wróżki

 

 Mógłbym znów pokicać do czarnej dziury

 w kwantowym splątaniu z króliczkiem albinosem

 do norki na jednej stopie

 gdy druga wsparta o baśń

 

 Tak wolę odchodzić

 za lustrem

 w utopii wielce alternatywnej

 ze skrzydełkami motyli w brzuchu

 z braku skrzydeł

Liczba ocen: 1
75%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Alchemik
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 36

Opis:

Dodano: 2021-03-20 16:17:31
Komentarze.
z dużym wykopem
mi się podoba
Odpowiedz
FlorianKonrad
Dzięki F.K., głównie za ocenę.
Jesteś dobrym poetą, a więc ocena z Twoich ust jest dla mnie ważna.
Odpowiedz
Alchemik Jeju, szczerze dziękuję. Obecnie działam na linii prozatorskiej bardziej, ale wiersze też pisuje.
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.