online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 10 min.
jasno
Śniadanie z widokiem na szczyt wolutowy
>

szuflady

 Wciąż żyje twoja wiecznie zmartwiona matka,

 robi nam kanapki: na wierzch kładzie plasterki

 świeżego ogórka, posypuje solą. Za oknem

 burczy traktor, bruździ wzgórze, kirkut majaczy.

 Między paznokciami gigantycznego trupa dzieci

 grają w siatkówkę. Stoją dwa rowery i drewniana

 buda – statek piracki.

 

 A ja nic nie poradzę na tabliczkę mnożenia,

 i że nie zdasz do następnej klasy. Na obróbkę

 skrawaniem, nowe słowa, smak wódki, twarze

 zmienione nie do poznania, na ojca też

 nic nie poradzę.

 

 Więc będą: twoje 'cześć', moje 'dzień dobry', nowa

 matka, inne mieszkania, znów pobrużdżona włóka.

 Otwarte oczy, pęknie skorupa, założę spodnie i odwiozę

 syna do przedszkola. Może sobie zaparzę kawę, z linii

 memuaru spadnie linoskoczek. Innym razem

 poszukam cię w sieci.

Liczba ocen: 1
75%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~spirytysta
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 38

Opis:

Dodano: 2021-04-01 09:46:57
Komentarze.
Refleksyjne, początek przywołał w
pamięci przeszłość, zapachniał dzieciństwem. Dalej już fragmentarycznie zrozumiałem, bom niedouczony odbiorczo do tego typu poezji.
Odpowiedz
Canulas bardzo dziękuję za komentarz. Jesteś bardzo uważnym Czytelnikiem, tylko się nie doceniasz
Tekst jest faktycznie opisem snu, w którym podmiot liryczny powraca myślami do scen dzieciństwa i do przyjaciela. Ich drogi życiowe rozeszły się. Przyjacielowi nie układało się tak dobrze w życiu, nie skończył dobrej szkoły, wpadł w nałogi, złe towarzystwo etc., nawet nie ze swojej winy, ale wskutek uwarunkowań domu rodzinnego.
Na końcu pl budzi się, przez chwilę pamięta jeszcze sen, ale codzienna krzątanina sprawia, że zapomina. Może sobie kiedyś o koledze przypomni, może go poszuka na facebooku?

Przepraszam, że tłumaczę własny tekst . Robię to tylko po to, żebyś mógł jeszcze raz na niego spojrzeć, jeśli znajdziesz czas Pozdrawiam Serdecznie, dużo dla mnie znaczy to, że wciąż znajdujesz czas na moje wiersze
Odpowiedz
spirytysta no tak, jsk już pokazałeś, to widać 👉💀
Odpowiedz
z dużym wykopem
Jakie piękne... Teraz spróbuję się podjąć interpretacji, nie wiem, na ile mi to wyjdzie.

Utwór jest kreowany na wspomnienie - słodko-gorzkie, raczej pozbawione złudzeń, które dość mocno na ogół trzymają się wspomnień, szczególnie tych z dzieciństwa. Dość mocno przykuło mnie to:

"Między paznokciami gigantycznego trupa dzieci

grają w siatkówkę"

Trup jest gigantyczny, a dzieci są małe. Jednak się go nie boją. Może dlatego, że prawdopodobnie ta śmierć związana jest z kirkutem - czyli cmentarzem żydowskim, jak sobie wygooglowałam - zakurzona historia nie boli. Drewniana buda jako statek piracki - nic innego niż to, że dzieci mają fantastyczną skłonność do zamienienia kawałka drewna w co tylko zapragną .
" a ja nic nie poradzę (...)
Na obróbkę
skrawaniem, nowe słowa, smak wódki, twarze
zmienione nie do poznania"

To chyba po prostu o nieuchronności upływu czasu. Nic nie poradzenie na ojca (przez którego być może matka chodzi wiecznie zmartwiona) to z kolei deterministyczna bezsilność.
Potem wędrówka, znika matka, pojawia się macocha i inne miejsce do życia, ale czy dom?
Końcówka mówiąca o pękaniu zaś wskazuje na jakąś zażyłość między podmiotem wiersza a jego głównym bohaterem. Być może to jego ojciec, który wyparł się swojego postępowania i dlatego mówi o ojcu chłopca w trzeciej osobie? Może to dziadek, który przyglądał się całemu dramatowi dziecka z boku?
Narracja, dość konkretna, skrystalizowana, męska, jednoznacznie wskazuje na płeć podmiotu mówiącego.

Chciałabym poznać tego chłopca. I go przytulić, a podmiot przekonać, że choć pewnych rzeczy się nie zmieni, to wciąż można wpływać na kształt teraźniejszości. I budować przyszłość na jej podstawie .
Dziękuję Ci za ten wiersz, Spirytysto.
Odpowiedz
Enchanteuse bardzo wnikliwa interpretacja, dziękuję!
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.