online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 10 min.
jasno
E.P. & Mały Boo — "Piętro"
<
#(Cod-01) — Hycle z Willow Canyon — część I
>

#(Cod-02) — Stara szkoła musi w końcu umrzeć

 #Codziennostrzał

 (Napisz tekst przez pryzmat jednego z pięciu zmysłów).

 

 Salka owalna, hermetycznie mała. Jeśli masz duszności, tu będziesz miał większe. Drzwi jak drzwi. Zwyczajny prostokąt, który dawno temu ktoś na szybko oblał "śnieżną bielą" czy inną taniochą na bazie gównianej emulsji z rakiem krtani do pakietu gratis. Potrzaskane drobiny łupieżu piętrzą się u progu, śląc sygnały pod wysnucie tezy, że często ktoś tymi drzwiami trzaskał. Gniew. Ucieczka. Pośpiech. Proszę, zostań. Wypierdalaj stąd. Dziesięć dni. Nie mogę. Nie wytrzymam.

 Zakreśl jedno albo zakreśl wszystkie. Przespaceruj się spokojnie po pokoju, opuszkami artretycznych palców zmierzw faktury ścian. Spójrz na pajęczynę w rogu pod sufitem. Popatrz. Poobserwuj. Tam też istnieje życie albo tylko tam.

 Facetka to uwierające słowo. Może nie ciebie, na pewno nie mnie, ale komuś pewnie robi "ała". Trudno. To ten specyficzny rodzaj tekstu, gdzie wszystkie odpady do siebie pasują. Nie ma dzisiaj reguł. Nie ma nic.

  Ty wiesz, czego jeszcze nie ma, prawda?

 W każdym razie wspomniana facetka dryluje podłym ślepkiem siedzącego po turecku delikwenta. Oczami wyobraźni widzę, jak jakiś bazarowy amant nawija jej bajer, że kwadratowe okulary podbijają człowiekowi statystyki. Może intelekt, może seksapil.

 "Promocja, to pani bierze" – rzuca on, a ona kupuje.

 Jesteś teraz lepsza. Pstryk.

 Tak w ogóle, to gdyby nagle cię naszło na wodzenie głową w każdą z czterech stron świata pokoju, nie uświadczysz żadnych zmyślnych czarów. Jedno duże okno paradoksalnie nie przepuszcza słońca, choć firanki też z tych bazarowych. Miesiąc, jaki obecnie mamy – nie pamiętam. Chyba na "em", więc szansa, że ciepły.

 W rzędach armia plastikowych krzeseł.

 — Przeczytasz? — Wysoka anorektyczka obleczona naciągniętym topem, topi dystans zdawkowym uśmiechem pomazanych na bordowo ust. Niepewna w słowie, nerwowa w kompulsywnym geście mimowolnego poprawiania włosów i ponad wszelką pewność – wypłoszona. Gdyby Geppetto, zamiast tego drewnianego łacha zechciał ożywić strunę wiolonczeli, jej pierwsze sekundy życia w świadomości pewnie by cechowało podobne kalectwo.

 Była facetka, więc tym razem facet odruchowo spogląda na kartkę. "Unosić wzrok" jest zwrotem srodze przeoranym, ale smutek w jego oczach wiezie się tak wielkim ciężarem, że niech już zapis pozostanie w barwach pasta-kiczu.

 — I?

 — Botany Bay — szepcze chłopak, pozwalając, by czarne robactwo zmaterializowało się wprost pod jego osobistym kloszem. Chmara natychmiast obłazi mu głowę, mości gniazdo w gęstych włosach brody. Z łatwością przenika nieszczelny skafander oraz wnętrze bełkoczących ust. Mimo tego – z larwami na oczach i wypchanymi od środka policzkami – ostatni posłaniec kończy słownie raport. Wszystko zapisane na czytnikach, więc nie musi pieczętować dykcją. Nie musi, lecz chce. Taka branża. Stara szkoła zawsze i do końca.

 — Bo...any B...y rozbita. — Krztusi się, charcze, pluje. — Już ...ie ...amy nic.

 — Żeglować nam po czerni atramentu — intonuje ona śpiewnym tonem, to spoglądając na pożerany właśnie żywcem zewłok, co na obsiadłe przez robactwo okno.

3122 zzs

Liczba ocen: 3
78%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: *Canulas
Kategoria: inne

Liczba wejść: 61

Opis:

#Codziennostrzał

Dodano: 2021-04-06 23:52:35
Komentarze.
z wykopem
Niby ciężko czyta się, a jednak utwór spodobał mi się. Jest turpistyczny.

Pozdrawiam
Odpowiedz
Dziękuję za wizytę i spodobanie
Odpowiedz
No, ciężko się przez to brnie. Nic nie jest oczywiste w fabule. Opisy - porównania, najwyższego kalibru.
Czuć zacność.
Pazdrawljaju
Odpowiedz
Agnieszka no opisy, opisy, ale jednak ciężko się brnie 🤔
Cóż, placę świadomie cenę, bo mogę uprościć. Zostawiam se pod rozwagę.
Odpowiedz
"w każdą z czterech strony świata pokoju" - stron;
Niejeden człowiek po prostu opisałby wszystko zwyczajnie, wręcz łopatologicznie, bez fajerwerków, ale Tyś na pewno takim człowiekiem nie jest. Ja nie wiem, skąd Ty to bierzesz, zasadniczo chyba nawet wiedzieć nie powinnam, bo to Twoje sekretne miejsce i musi mieć swoją tajemniczą magię. Także nie wiedząc, skąd to bierzesz, czuję się czasami, jakby zajrzała tam poprzez mgłę i wychwyciła tylko strzępki. Nie żeby mi to przeszkadzało - nie przeszkadza mi, bo ze strzępków różne rzeczy ułożyć można i też sobie czasem układam. Różne skutki tego są, aczkolwiek tutaj nie czułam, żeby było mi ciężko przez to przejść - w sumie wszystko, albo prawie wszystko poukładało się elegancko w wyobraźni. Ale robota Twoja - iście koronkowa!
Odpowiedz
alfonsyna masz rację, znów się zajebałem na rogatce. Dziękuję za komet, który dodaje mi "tak obecnie potrzebnego" prądu.
Kłaniam się, mimo srogiej kontuzji i dygam horo-nuszko

Odpowiedz
*Ritha 1 m.
z wykopem
Potrzaskane drobiny łupieżu piętrzą się u progu, śląc sygnały pod wysnucie tezy, że często ktoś tymi drzwiami trzaskał. Gniew. Ucieczka. Pośpiech. Proszę, zostań. Wypierdalaj stąd. Dziesięć dni. Nie mogę. Nie wytrzymam - to

Zakreśl jedno albo zakreśl wszystkie. Przespaceruj się spokojnie po pokoju, opuszkami artretycznych palców zmierzw faktury ścian. Spójrz na pajęczynę w rogu pod sufitem. Popatrz. Poobserwuj. Tam też istnieje życie albo tylko tam - i to

Dobre, jak zawsze, choć tym razem trudne momentami nawet dla mnie, myślę, że kilkukrotnie trzeba by czytać i pojaśniałoby tu i ówdzie
Odpowiedz
Ritha O proszę, a celowo zrobiłem ukłon dojaśiajacy kursywą 🤔
Dziękuję za przybycię
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
Can, teraz mi pociemniało jeszcze bardziej, więc tak czuje się Ozar.
Może to wynikać z tego, że to okropne słowo "facetka" rozepchało mi się w głowie i przysłoniło za dużo
Odpowiedz
Ritha mogło tak być,
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
Teraz mi to zdanie siedzi w głowie
Ty wiesz, czego jeszcze nie ma, prawda?
Jakieś znajome, z czego to?
Wybieram koło ratunkowe - pół na pół
Odpowiedz
Ritha jeśli idzie o pół na pół, to z tekstu, którego na t3 nie ma. 🤷🏻‍♂️
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
Może Pan mnie to powie?
Nie ma słońca.
Odpowiedz
Ritha 😏 taki mini ukłon
Odpowiedz
*Ritha 1 m.
No kurła, że tak pozwolę sobie zacytować klasyka - masz moją uwagę :3
Odpowiedz
z dużym wykopem
Lubię te Twoje równoległe światy, lubię je przepuszczać przez siebie, snuć się w nich. Fajnie zaczepiasz tu czytelnika. Aż czuję się na skórze taka wilgoć i zapleśniałość.
Odpowiedz
Adelajda witaj w mym popierdoleniu. Zawsześ tu miły gość.
Odpowiedz
Canulas 🙂👽🙂👽
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.