online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 10 min.
jasno
tylko pola i trochę deszczu
<
madonna niekarmiąca
>

madonna niekarmiąca

 

 już mi nie miniesz

 czekałam długo

 i ani się tobą pochwalić

 ani zaprzeczyć istnieniu

 większych od ciebie widziałam

 więc nie do końca oślepłam

 

 moja matka

 która od piersi nie odstawi nawet głupca

 przy życiu jak za rękę przytrzyma

 a uścisk ma pewny

 

 moja matka

 z sutkami wyciągniętymi

 przez głodnych hołubiona

 powtarza za mną przykazanie miłości

 i drogi dokłada bym mogła iść

 

 podstawia wyschniętą pierś

 i ssij ssij jak mantrę powtarza

 z taką pewnością

 że nawet jeśli usta mam puste

 to nogi gotowe do marszu

Liczba ocen: 2
68%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Igalga
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 42

Opis:

Dodano: 2021-04-17 18:59:02
Komentarze.
!jacek79 25 d.
z wykopem
Chyba się zduplikowalo bo poprzednia praca to samo.. co do tekstu pierwsze dwie podoba mi się .. co do końcówki nie podchodzi mi ... a tekst „ssij ssij jak mantrę powtarza...” wg mnie do symboliki madonny nie pasuje .( i zaznaczam ze nie jestem wierzący i nie mam jakieś uprzedzenia)...
Odpowiedz
~Igalga 25 d.
Ale Matka Boska miała piersi. Czy nie? I Dzieciątko je ssało. Prawda?
Odpowiedz
!jacek79 25 d.
Igalga chodzi mi bardziej o użycie słowa... podanego dwa razy .. a prawda ma wiele Imion .. a kobiecości nie neguje...
Odpowiedz
z wykopem
Bardzo mi się podoba, jest skończony i piękny. Wymyka mi się interpretacja. Ale może wrócę i odgadnę
Odpowiedz
Nadal nie rozumiem. I nadal mi się bardzo podoba.
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.