online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 10 min.
jasno
Tabula rasa cz. 2
<
Bliscy ludzie cz.13
>
Tagi: #tw #codziennostrzal

COD#7 Na duszę własną

  Niedziela – Scena polowania ( na zwierzę, potwora, człowieka - dowolnie)

 

  Powiedz, lubisz wiosnę?

 

 Przyszło zdradliwe ciepło. Przyciągnęło do nas zło. Wiatr nie rzęził już tak ostro, wdzierając się pomiędzy cierpkie dłonie, ale lekko je ogrzewał, by za chwilę schłodzić wystawione przez deski palce. Nic specjalnego się nie wydarzyło. Może pękło trzysta serc, może roztrzaskały się łyse głowy o ściany porysowane dziecięcą kredą. Nieważne. Lista samobójców znów została otwarta. Zaktualizowana.

 Nic oprócz pieprzonych drzewek nie obudziło się do życia. Nie wierzyłem w zmartwychwstanie ciała i jakieś głupkowate nadzieje na lepsze jutro. W kwietniu, gównianym miesiącu budzącej się do życia aury, resztki sercowego miąższu błagały, by zawrócić. Szeptano, że to się kiedyś skończy. Że to tylko wojenka, idzie odwrot, Niemcy to, Niemcy tamto. Sezon na bez, może jakieś stokrotki zakładane dla żartu na uszy. Ale to na nic, na nic. W maju było już po wszystkim.

 Ten wiosenny błogostan, ten biologizm stał się w zamknięciu nie do wytrzymania i wstrzymywane przez resztki rozumu chęci zgasły. Zmarniały. Urządziłem polowanie na duszę własną. Ty je urządziłeś.

 Mijany każdego dnia na tej samej drodze człowieku, który wgniatałeś spojrzeniem w szczelinę między jednym zwojem drutu, a drugim. Bo wyglądałem jakoś, kurwa, za dobrze. Ty je urządziłeś; człowieku, budzący się każdego dnia koło mnie, próbujący zawalczyć o miejsce. Wiedziałem, że próbowałeś udusić tamtego chłopaka, ale zabrakło ci odwagi. Głupi tchórzu. I wreszcie; ty je urządziłaś, mamo, od zawsze pytająca co mi jest, prosząca, żebym nie myślał o głupotach. Czasem uśmiechnął, bo z takim wisielczym humorem to tylko straszę. Przestał widzieć wszystko w czarnych barwach.

 Nie wiesz jak wygląda czerń, mamo. Jęk, setki tysięcy chudych palców, ciemność, noc. To nie to. Nawet nie ułamek. Szkoda, że cię z nami nie było.

 Chciałem zamieszkać w kartonie. Dla dziwaków, metaloczłowieków, wiecznie smutnych ludzi, odrzutów. Chciałem zamieszkać w zasieku, tam gdzie zbiera się pajęczyna i ucztują szczury, tam gdzie słychać tylko zboże. Wyobrażałbym sobie lata przeszłe i szczęśliwe. Szum jakiejś pszenicy, krótkie czerwone spodenki z dziurą na nogawce, słońce. Nie wiem, co dalej. Czy w ogóle coś. Nie pytaj mnie. To jedyne piękne wspomnienie.

 Potem były same ciepłe miesiące. Marzec, kwiecień... Wszędzie obcy ludzie, jakiś inny świat. Grano nam na instrumentach wiosnę Vivaldiego. Chryste. Moja kolejna wiosna. I mój karton. I mój obóz. Moje kurewskie, codzienne Achtung. Tak strasznie nie chciało mi się żyć. Rzygałem tym ciepłem i nadzieją.

 Mamo, a wiesz, że czarny to też kolor?

 Ale do rzeczy, do rzeczy, bo przecież to był maj. Pachniała... Pachniał świeżym deszczem asfalt, w kałuży rozszczepione białe światło imitowało jakiś kalejdoskop. Ciepło. Przyjemnie. Trochę deszczu. A potem to już tylko roztrzaskany zapałkowy łeb w kontrastach tęczy. Chciałem krzyczeć, że urządziłem polowanie na duszę własną, ale nikt nie obserwował mojego wysiłku, nie było dopingowania, innych zawodników. Nie klaskano z boku, nie ratowano. Nikt nic... Nawet ty mamo nie przechodziłaś wtedy przypadkiem z otwartym parasolem, na którym mógłbym się uczepić. To był pech. To było szczęście. Nazywaj to jak chcesz.

 

 Czarny ptak zrobił

 B

 U

 M

 I znowu gdzieś tam był maj. I rzygano wczesną wiosną. Może pękło trzysta serc... Może skończyła się wojenka.

 

  Powiedz....

 

 

 

3438 zzs

Liczba ocen: 1
75%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~jotka
Kategoria: inne

Liczba wejść: 48

Opis:

Dodano: 2021-04-25 15:40:04
Komentarze.
"Czasem uśmiechnął" - czy aby nie brakuje tam "się"?
Masz talent do takich właśnie tekstów - gorzkich w wymowie, ale bogatych w słowie. Zazdraszczam trochę, bo jest czego. Forma bardzo dobra.
Odpowiedz
~jotka 16 d.
alfonsyna
Brakuje, ale mam już dużo się i myślałam, żeby tu nie dawać i że może nikt nie wyłapie 🤣 Dziękuję.
Odpowiedz
jotka ok, to musisz na to znaleźć inny trik
Odpowiedz
~jotka 16 d.
alfonsyna
Chyba tak trzeba będzie zrobić. Bo Twoje czujne oko patrzy 😏
Odpowiedz
~justyska 16 d.
z dużym wykopem
Kurczę, to jest takie dobre, że mi słów zabrakło. Masz styl, który trafia do mnie każdym słowem. Aż ciarki idą...
Odpowiedz
~jotka 15 d.
justyska
Miło czytać ☺️
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.