online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 10 min.
jasno
Solniej
<
Dyptyk o zamieraniu
>
Tagi: #poezja

Krakelura

 siateczka pęknięć na powierzchni wsi. trajektorie.

 kłębek splątanych linii. nasze trasy w głąb i po

 brzegach. bardzo krótka przerwa — i znowu:

 osobny rozdział.

 

 kompletna nieznajomość treści, choć wydawało się,

 że została przyswojona; wgrana w człowieka.

 system rozprężeń, rozlatywań; machina,

 której jedyną funkcją

 jest jak najlepsze rozpadanie się.

 

 symulacja krachu. fobia społeczna niczym

 próchniejący płot. obłazi jasnoniebieska farba,

 spadają płatki fałszywego nieba.

 jesteśmy na wycieczce,

 z której przyjdzie się obudzić.

 

 biegniemy gdzieś. leżąc w łóżku.

 my na językach praprzodków.

 plotą się podtekściory, że tacy młodzi, a już!

 — pokłuci, w rozmemłanych ciuchach. brzęknący

 (za późno wyciągnięta igła).

 

 nanoszenie danych. w powietrzu. znaczenie

 terenu (cudzym!) ciepłem. to nasz pawlaczyk,

 klitka, nieszczelna, jak opakowanie kasety

 magnetofonowej (Biesiada Cygańska 1990).

 

 za ścianą - inna wiosczyna. gra telewizor.

 relacjoniosta sportowy streszcza mecz z wczoraj

 "Polacy wręcz wyszarpali zwycięstwo".

 

 kurde mać, też by chętnie coś komuś

 wyszarpał. ale tak delikatnie i z języczkiem,

 aby nie zabolało.

 pozwolisz?

Liczba ocen: 1
62%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~FlorianKonrad
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 16

Opis:

Dodano: 2021-04-30 17:36:46
Komentarze.
~Adelajda 12 d.
z wykopem
Lubię te nawarstwienia myśli w Twoich wierszach, ale tu końcówka totalnie mnie jakoś wybiła z obiegu Nie, że zła, po prostu mnie zmyliła
Odpowiedz
Adelajda dziękuję!
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.