online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 10 min.
jasno
Szulernia
<
Antykoncepcja (wg Alchemika)
>

mój gnój

 mój znój serdeczny a w tym wiecznym znoju

 planetę toczę po orbicie skrycie

 i żadna ze mnie szycha panteonu

 zwali mnie Chepri* gdzieś w dawnym Egipcie

 

 że zwolennikiem jestem ludzkiej mierzwy

 zarzut pancernym odpieram odwłokiem

 zwijam go w kulę i bez chwili przerwy

 wraz z innym śmieciem w nieczystości topię

 

 w zbroję odziany w granat połyskliwy

 piękny i kształtny jak ozdobna brosza

 brzydoty cudem dziwem co nad dziwy

 wkład w dobro świata z ekskrementów wnoszę

 

 i tylko jedno pragnienie mnie męczy

 tak bardzo chciałbym odżyć w ludzkiej skórze

 dłonie zatopić w splugawionej tęczy

 w błocku sumienia nurzać jak najdłużej

 

 dla ogrodników prawdą oczywistą

 gdzie plon chcesz zebrać tam nawóz rozrzucisz

 szczęście wyrosłe na urągowisku

 z zdrowym rozsądkiem i czuciem się kłóci

 

 mój gnój serdeczny ta planetka moja

 gdzie wieczne smutki śmietniska i wojny.

 dla mnie to norma jako żemżuk* gnojak

 a ty co powiesz? człowieczku ułomny?!

 

 J.E.S.

 

 *Chepri – bóg ponownych narodzin w starożytnym Egipcie. Częściowo człowiek, częściowo skarabeusz.

 

 *żemżuk – niekiedy nawet imię własne (potocznie - ja żem jest żuk)

 

Liczba ocen: 4
96%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Alchemik
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 45

Opis:

Dodano: 2021-05-04 22:09:08
Komentarze.
z dużym wykopem
Przybyłem zwiedziony blaskiem przewrotności tytułu. Nie zawiodłem się.
To stary wiersz, czy napisany jakoś teraz. Pytam dlatego, że jego dopracowanie zdaje mi się bardzo drobiazgowe i nie wyobrażam sobie przestrzeni dnia, dwóch, w którym możnaby aż tak to ogarnąć.
Bardzo dobra poezja. Jedna z lepszych - Twych- ostatnio.
Odpowiedz
Canulas Zauważyłem, że bardziej podobają się Tobie moje wiersze rymowane, nad którymi trzeba nieco popracować, co pozwala na wprowadzanie myśli w sposób uporządkowany.
Mam sporo zapisów schematycznych w formie wolnej, które czekają na ich poprawienie. Niekoniecznie do formy rymowanej.
Ten akurat wiersz wymagał takiej formy.
Dzięki.
Owszem, ten tytuł jest jak boja sygnałowa.
Odpowiedz
Alchemik tak, żeby dobrze płynąć, muszę mieć pomoce dydaktyczne z zakresu odpowiedniej melodyki. Tak mi łatwiej
Odpowiedz
~ivonna 6 d.
z dużym wykopem
Mnie bardzo trudno uporządkować swoje myśli w wiersze rymowane. Może za bardzo pokręcone mam wnętrze 😉
Jednak lubię je czytać.
To bardzo osobisty wiersz, ale każdy może w nim odnaleźć siebie. Ja odnalazłam, mam nawet swoje żukowisko. Dbam o nie jak umiem, padam i powstaję, skorupę mam twardą więc się nie poddaję 😉
Podobasię.
Odpowiedz
z dużym wykopem
Rzadko komentuję wiersze, zaraz zobaczysz dlaczego
Wstąpiłem, ściągnięty przez intrygujący tytuł i nie żałuję. Urzekł mnie Twój żuk swą opowieścią, swymi zwierzeniami. Kameralny (lecz troszkę śmierdzący) świat bohatera budzi mimo wszystko miłe, ciepłe skojarzenia. Naprawdę podobał mi się utwór.
Podobnie jak Can, wolę wiersze rymowane, melodyjność i uporządkowanie bardzo mi pomagają. Prędzej w takich się dogrzebię do jakiegokolwiek przekazu
Odpowiedz
z dużym wykopem
Podziwiam lekkość toczenia słowa. Dla mnie to jest niepojęte...
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.