online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 10 min.
Sto lat dla Nuncjusza!
jasno
Zjazd w przestworza
<
W zachodzie
>
Tagi: #erotyk #jerzyki #Stella_i_konstellacje #granice #warkocz_kometarny #dotyk #wnętrze_jej_wiersza #wiosenne_inkantacje #kolce_jeżyny_róża

Na niebie... bez granic

 śmigłe jerzyki kojarzą mi się raczej ze strzałą

 kursorem na przestworzu

 

 kolce mam ja

 jeżyny

 oraz moja róża

 

 cały wysiłek wkładam w przeciąganie

 granic

 z obawy aby nie przekroczyć

 ciężkie cholery jak brona

 albo pług rozgarniający konstellacje

 

 na asteroidzie

 tymczasem

 

 bezpiecznie skryty za strofami

 w ażurowym

 a przecież pancernym

 własnym

 

 dopóki pędząc nie zagarnie

 kometarnym warkoczem

 nie dogoni przecinków kreślących

 inkantacje wiosenne

 

 a tu zapach

 zaklęcia wspólnego dotyku

 i wnętrze jej

 wiersza

 

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Alchemik
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 21

Opis:

Erotyk przestworzy i jednej gwiazdy.

Dodano: 2021-06-01 15:27:46
Komentarze.
"na przestworzu"???
Odpowiedz
~Alchemik 10 d.
FlorianKonrad
Myślisz, że lepszy będzie tytuł "Na przestworzu... bez granic"?
Całkiem możliwe.

Zaraz wezmę się za czytanie drugiej części Twojego opowiadania.
Odpowiedz
~Alchemik 10 d.
FlorianKonrad

Muszę się jedynie oderwać od pisania TW#5. Trochę mnie wciągnęło.
Aha! Dlaczego nie weźmiesz udziału? Masz bardzo dobrą prozę.
Odpowiedz
Alchemik Szczerze dziękuję za czytanie i komentowanie mojego opowiadania, jednak wyrażam poważne wątpliwości, czy w 2. wersie Twojego tekstu jest dobrze, czy zwrot "na przestworzu" jest poprawny językowo. Na firmamencie niebieskim - okej. Na niebie - też by było okej. Ale na przestworzu? Przepraszam, ale to mi naprawdę zgrzyta i naprawdę radziłbym zmienić na o ileż bezpieczniejsze "w przestworzach". Sorki i nie obraź się. Dziękuję po wtóre za czytanie wypocin florskich
Odpowiedz
FlorianKonrad
Być może nie mam racji. Bralczyka trzeba spytać Albo Miodka
Odpowiedz
wiem, że chodziło Ci o kursor na przestworzu - mianownik liczby pojedynczej - przestwór. Ale mam tak potworne obiekcje, bo to już w zasadzie wyszło z użycia, bo obecnie stosuje się w zasadzie jedynie
pluralis- przestworza... Absolutnie zatem nie posądzam Cię o błąd językowy. Ja tu - literkami, głośno - dumam nad uzusem i nad tym, co archaiczne, a co jeszcze nie...
Pozdrawiam serdecznie
Odpowiedz
~Alchemik 10 d.
FlorianKonrad
Celowo użyłem formy " na przestworzu".
Jako poeta wiesz zapewne, że mam do tego prawo.
Nie chodzi mi o "przestworza" tylko o "przestwór" właśnie.
Jeżeli nawet ktoś, kto jak Ty orientuje się w zawiłościach gramatyki zatnie się w pierwszej chwili i zastanowi, to w drugiej chwili połknie tę liczbę pojedynczą, bo jest wpisana w koncept.

W swoim opowiadaniu używasz mnóstwa słów, które są wymyślone przez Ciebie. To się nazywa "stwórczość" (słowo wymyślone przeze mnie na użytek twórczości poetyckiej)). Na pewnym etapie nie należy się bać nowosłowia.
Tym bardziej, że forma przestwór nie jest aż tak bardzo archaiczna i wciąż jest prawidłowa.
Przeczytaj mój wiersz, w którym generuję nowe słowa.

"Deszczotwór" https://t3kstura.eu/pokaz_tekst.php?id_txt=3349&am

Poczytaj Leśmiana, którego uwielbiam właśnie przez "stwórczość" między innymi.


Nie bójmy się odstępstw, jeżeli zdajemy sobie z nich sprawę i są naszym środkiem do celu, Poeto.
Jerzy Edmund

Odpowiedz
~Alchemik 10 d.
FlorianKonrad

Trochę się pozastanawiałem. I mam odpowiedź. W zasadzie "przestwór" i "przestworza" to dwa odrębne byty.
Są spokrewnione. Ale, podczas gdy przestworza oznaczają szeroko pojętą przestrzeń, głównie przestrzeń ponad nami. A więc zarówno nieboskłon, niebo, kosmos i dalej, gdzie tylko sięgamy wzrokiem. Sięganie wzrokiem lub wyobraźnią jest ważne.

Przestwór zaś oznacza jakiś konkretny wycinek przestrzeni, przestworzy. Odnosi się do czegoś konkretnego.
Przykład - przestwór oceanu. Przestwór twojej pamięci. Przestwór dla jaskółek. Przestwór dla śmigłych jerzyków.

Przestwór nie obejmuje wszystkiego, ale jest zarezerwowany do czegoś.
Fajnie jest z Tobą pogadać i zastanawiać się.
Odpowiedz
Alchemik Ależ jeśli się myliłem co do przestworu- przepraszam. Nie jestem siakimś językoznawcą, nie mam monopolu na prawdę. co innego moje koty - one po prostu wiedzą wszystko
A co do słowotwórstwa - za głowę się łapię, jeśli ktoś znó przywołuje Leśmiana Albo, o zgrozo, mnie porównuje Bo też nawalam neologizmami w poezji jak szalony. A Leśmiana średnio trawię (patos! egzalto!). Cóż - jestem "toszeńkę" młodszy, dla mnie Leśmian mógłby być prapradziadkiem...
Owszem, fajnie jest pogadać. Czasami mnie mają ludziska za krytykanta, ale to nie tak. Po prostu ilość słabej poezji publikowanej w necie jest zatrważająca. Jak komentuję negatywnie, wyrażam niepochlebną opinię- to przecież nie znaczy, że zzoilałem na całego, czy cuś
Odpowiedz
To jest tekst Leśmiana. Pięknie zaśpiewane, ale słów... aż wstyd mi nucić pod nosem. Ckliwość, prawy, poczciwy i czystosercy szewczyk szyjący buty Bogu. Łe, nie mój klimat, jeśli chodzi o tekst.

https://www.youtube.com/watch?v=gYO8N3bcy5U
Odpowiedz
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.