online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 60 min.
jasno
Nie ma słońca
<
Naprzeciwko — Cykl 23 Starocie
>
Tagi: #szaleństwo #paranoja

Głosy w ścianach — Cykl 23 Starocie

 

 Od tyłu kat, to tak. Od tyłu kat, to tak. Od tyłu kat, to tak.

 Od tyłu ja, to ty. Od tyłu ja, to ty. Czy to boli?

 Od kiedy tylko wstałem z łóżka, myślę o tym, by pozbawić cię kończyn, ale sza. Nie musisz tego wiedzieć.

 Od tyłu kat, to ja. Od tyłu kat, to ja. Nie inaczej.

 Głosy w ścianach proszą mnie, żebym przestał. Wisząca w przedpokoju twarz spogląda z dezaprobatą, gdy idę, by otworzyć ci drzwi.

 — Czołem sąsiedzie — zagajasz. — Cukier masz?

 Od kiedy wiesz, to gnasz. Od kiedy wiesz, to gnasz. Nie uciekniesz.

 Dzieli nas ledwie dystans jednego piętra, a ty włożyłaś sukienkę i drogi płaszcz. Modna fryzura zasłania twój prawy profil. Ten poparzony. Zapraszam cię gestem ręki. Odważnie wchodzisz. Zamykam za tobą drzwi.

 Martwy karp gania gąbkę w łazience.

 Od kiedy wiesz, to drżysz. Od kiedy wiesz, to drżysz. Czy tego chciałaś?

 Pytasz, czy mam może kawę. A jeśli tak, to czy zrobię. Kłamię, że nie mam z obawy przed pójściem do kuchni. Nie mogę iść teraz do kuchni. Nie w tej chwili. Oczy leżące na szafkach patrzyłyby na mnie z wyrzutem.

 — To może wódki? — rzucasz, kokietując mnie krzywizną swojej twarzy. Pomalowane paznokcie odbierają ci lat.

 Wewnątrz cały się spinam. Przepraszam cię na momencik, mówiąc, że zaraz wracam. To cię rozśmiesza.

 Od zaraz kat, to ja. Od zaraz kat, to ja. Od teraz ja, to kat.

 Twarz w przedpokoju mnie błaga, bym się jeszcze zdołał opamiętać.

 — Wiem, że mi się przyglądasz — krzyczysz przez ścianę. Niepotrzebnie. Jest tak cienka, że słyszę nawet twój oddech. Teraz, póki jeszcze jakiś masz. — Obserwujesz mnie od ładnych kilku dni i wiem, co sobie tam myślisz, w tej łysej główce. Wszystko wiem.

 Obmywam się, spoglądając w zakrwawione lustro i oceniając, czy nie jest popękane. Ale nie jest. To tylko moja twarz. Duchy stojące za mną kiwają przecząco głowami, żałując, że śmierć im odebrała materialność.

 — Nie wiesz — mówię do siebie, biorąc sznur od żelazka. — Nie wiesz nic.

 Zapinaj pasy księżniczko. Ubrałem dla ciebie kły.

 

2002 zzs

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: *Canulas
Kategoria: horror

Liczba wejść: 17

Folder: 23 starocie
Opis:

No i to tyle. Mam tych staroci setki, wybrałem 23. Moze kiedyś wrzucę inną pajdę. Starałem się wybierać różnie. jedne gorsze, inne lepsze. Najstarsze i te nowsze. Było, jak było. Ten, podobnie do innych, powstał gdzieś z dziesięć, może dziewięć lat temu.

Dodano: 2021-08-14 22:35:30
Komentarze.
fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin  · 

Foldery  ·  Tagi  

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.