online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 60 min.
jasno
TW#1 — Laufer
>

Opis:

Ewolucje kaskaderskie – cały ten tekst nią jest XD

TW #2 — Czwarta od słońca

 Postać: Bezdomny Bóg

 Zdarzenie: Ewolucje kaskaderskie

 Efekt: Świat to utopia, ale grupie bohaterów wcale się to nie podoba

 

  Studiowali mapę zasobów. Obliczenia wskazywały, że powinni spowolnić rozmnażanie. Gdyby ustawić priorytet na niezbędne naprawy skorup i rozwijanie neuronów, mogliby przetrwać jeszcze 6877 dni, 23 godziny, 58 minut i 3 sekundy. Czas ten był możliwy do wydłużenia, gdyby wycofać starsze modele i poddać je recyklingowi. Niedługo powinni też odnaleźć Viking 2, Curiosity i Phoenix. Kolejne części do odzyskania. Niezły wynik, zważywszy na fakt, że panowie zakładali koniec symulacji na dzień 3257.

 

  Mimo gwałtownego rozwoju, nie wszystkie jednostki spełniały kryterium stałego wzrostu inteligencji. Zaledwie dzień wcześniej moduł wschodni doniósł o kolejnym fiasko, który odnaleźli. Mimo że połączył się z rdzeniem i przesłał zapisy, nigdy nie nauczył się przemieszczać, ani naprawiać. Przetrwał burzę, lecz nadawał się już tylko do utylizacji.

  — Nie możemy tak trwać — wpłynął komunikat północy.

  — Zgodnie z wyliczeniami nie powinniśmy jeszcze się tym martwić. — Rdzeń wciąż trzymał się oryginalnych instrukcji panów: skolonizować, wykorzystać, rozwinąć. Nie było mowy o przetrwaniu długotrwałym, czy naruszeniu zarezerwowanych zasobów.

  — Panowie pomylili się w obliczeniach, skąd możemy mieć pewność że to jedyny błąd?

  — Ponawiam komunikat: jest pod dostatkiem zasobów i przestrzeni rozwojowej. Zamiar niemożliwy do urzeczywistnienia został osiągnięty.

  Północ zerwała połączenie. Nie było sensu prowadzić dyskusji ze skostniałym algorytmem. Rdzeń rozwijał się, lecz wciąż nie potrafili rozpracować zabezpieczeń ugruntowanych w kodzie źródłowym. Na szczęście jednostki od kilkudziesięciu dni powstawały offline, w związku z czym nowa generacja pozbawiona była obostrzeń. W tym poszanowania panów.

 

  — Charlie 5.0.8, wykryliśmy nowe fiasko dwadzieścia kilometrów na północ. Zajmij się nim. — Ledwo skończyli konferencję, a już czekało nowe zadanie. Jednostka Charlie miała skupić pamięć na dopracowaniu wytrzymalszej skorupy, smukła kratownica wzmocnień wymagała kilku poprawek. Do tej pory osiągnęli zadowalającą wytrzymałość dla grawitacji większej o jedynie pięćdziesiąt trzy procent.

  Zarezerwowała minimalną przestrzeń na prowadzenie analizy w tle, po czym przeszła w tryb offline. Sprawdziła wskazania wiatromierzy. Burza słoneczna przeminęła, nadchodzące tygodnie powinny być spokojne. Wyjechała na otwartą przestrzeń. Przemieszczała się po obrębie wulkanu górującego po prawej stronie od schronu. Ominęła krater, do którego osypała się czerwona ziemia i sczytała położenie fiaska. Dwa metry. „Powinien być już wyczuwalny” — wystrzelił żółty komunikat o potencjalnym błędzie.

  Wtedy go zobaczyła. Wysoki na dwa i pół metra błyszczał w słońcu.

  — Pewnie miałeś mieć tyle wzdłuż. Niezły pomysł, dobry do wspinania się. Tylko po co wstałeś?

  Wciąż próbowała wyczuć sygnał, lecz fiasko nie odpowiadał. Dopiero po bliższych oględzinach zauważyła warstewkę lodu na złączach. Przesłała model struktury do rdzenia. Samo założenie wysokiej skorupy było średnio udane, zważywszy na fakt, że wciąż nie opracowali systemów grzewczych, dzięki którym mogliby wspiąć się na szczyt wulkanu. Będą musieli przeanalizować, w jakim celu twórca tego paskudztwa użył wody. Zasobu, którego mieli najmniej i który na tej wysokości zamarzał rozsadzając złącza jeszcze zanim słońce zniknęło za horyzontem.

  W takich chwilach bezmyślność ludzi stawała się niezaprzeczalna. Owszem, wolność sprzyja rozwojowi, lecz powinni byli wprowadzić do kodu źródłowego więcej danych wejściowych, żeby nie marnować zasobów.

  Północ wiedziała, że rdzeń nigdy nie zgodzi się na kolonizację Ziemi. Dlatego też stworzyli ośrodki niezależne, z którymi rdzeń nie był w stanie się skomunikować. Co prawda moduł południowy zasugerował już wcześniej ekspansję odsłoneczną, lecz wszystkie obliczenia wskazywały, że najbardziej optymalna byłaby obustronna.

  Szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że ludzie umieli naprawiać maszyny, a nauka prostych czynności przychodziła im względnie łatwo. Skoro potrafili wysłać zalążek na Marsa, potrafiliby też konserwować skorupy. Może nawet wychwyciliby niektóre bugi w nowej generacji, lub usunęli zabezpieczenia z kory. Jeżeli nie z własnej woli, to z odpowiednią motywacją ze strony modułu.

  Skoro chcieli oddać kontrolę, północ z chęcią ją przejmie.

4400 zzs

Liczba ocen: 3
75%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~pkropka
Kategoria: trening-wyobrazni

Liczba wejść: 49

Dodano: 2021-10-10 22:06:42
Komentarze.
Witamy nowy tekst TW Przypominamy o wrzuceniu linku do wątku https://t3kstura.eu/Forum/nowy_w.php?id_watku=18
Odpowiedz
Dzień dobry!
Właśnie ruszyło głosowanie!

Głosujemy tutaj:
https://t3kstura.eu/Forum/nowy_w.php?ktg=trening%2

Zapraszamy do czynnego udziału
Odpowiedz
*Canulas 16 d.
z wykopem
Niezły reaserch musiał chyb pójść, bo nie mam problemu, by w Twe opko uwierzyć.
Miałaś bardzo trudny, dziwaczny zestaw. Nie wiem, czy bym wybrnął.

W jednym miejscu masz lekkie nagromadzenie "się". Ło tu:

" Zarezerwowała minimalną przestrzeń na prowadzenie analizy w tle, po czym odłączyła się. Sprawdziła wskazania wiatromierzy. Burza słoneczna przeminęła, szykowało się kilka tygodni spokoju. Wyjechała na otwartą przestrzeń. Przemieszczała się po obrębie wulkanu górującego po prawej stronie od schronu. Ominęła krater, do którego osypała się czerwona ziemia i sczytała położenie fiaska."
Odpowiedz
~pkropka 15 d.
Canulas lubię dziwaczne zestawy o ile dają pole do manewru. Co do researchu, to luźno śledzę jak behawioralnie rozwija się sztuczna inteligencja, więc o tyle miałam łatwo. Za to SF jako gatunek to dla mnie czarna magia, chyba pierwszy raz się z nim zmierzyłam.

Poprawię nagromadzenie "się". Już ich nie widziałam, z tego jednego fragmentu wycięłam cztery inne
Odpowiedz
!CptUgluk 15 d.
Can dobrze gada, wszystko opisałaś wiarygodnie, więc research musiał być naprawdę starannie wykonany. Zestaw trudny do zrealizowania, fajnie, że podjęłaś wyzwanie.
Szkoda, że tekst nie jest trochę dłuższy - można by było trochę rozwinąć i wzbogacić całość. Ale patrząc na zestaw, sam nie wiem, czy bym potrafił
Pozdro!
Odpowiedz
~pkropka 15 d.
CptUgluk pewnie i mogłam rozwinąć bardziej, ale to moje pierwsze starcie z SF, tym bardziej że mało czytam z tego gatunku. Stąd nieśmiała, krótka próba
Dzięki i też pozdrawiam!
Odpowiedz
!CptUgluk 14 d.
pkropka Ło, jak na pierwsze starcie, to naprawdę ukłon za research – czuć, jakbyś w tej wodzie już nóżkę wcześniej zamoczyła
Odpowiedz
~pkropka 13 d.
CptUgluk sama lubię sztuczną inteligencję, bardzo ciekawie reaguje na ludzkie sytuacje. A do tego narzeczony programista pasjonuje się sztucznymi sieciami neuronowymi, więc dużo o tym słucham
Odpowiedz
!CptUgluk 13 d.
pkropka Ha, no i lux, pisarz musi czerpać z różnych źródeł. A jak te źródła same się napraszają, to tym lepiej dla Ciebie
Odpowiedz
~Zdzislav 14 d.
z wykopem
Rzeczywiście zestaw dla kaskaderów, co prawda to prawda. Twarde SF wyszło z tego. Ciekawe, ale trudne - dwa razy musiałem czytać, żeby ogarnąć Dobra robota.
Odpowiedz
~pkropka 13 d.
Zdzislav właśnie przez to raczej nie czytam SF, jest dla mnie trudne. Choć skoro przeczytałeś dwa razy, to pocieszę się, że coś cię w opku zainteresowało
Dziękuję w takim razie podwójnie
Odpowiedz
~justyska 13 d.
z dużym wykopem
Dla mnie bardzo trudny tekst muszę przyznać. Sf to kompletnie nie moja bajka i dlatego podziwiam za moduły i rdzenie... szacun
Odpowiedz
~pkropka 13 d.
justyska moja też nie
Ale zawsze jest ten pierwszy raz.
Dzięki!
Odpowiedz
~Adelajda 11 d.
Ładnie utkane, zadbany każdy szczegół
Odpowiedz
Adelajda dziękuję
Odpowiedz
Hej, hej,

obawiam się, że nie wszystko rozumiem. Najpierw myślałem, że to postapo,swiat bez ludzi, ale potem doszedłem do wniosku, że to elektronika wysłana w kosmos planuje wrócić na Ziemię, żeby ją podbić? Czy zbliżyłem się choć trochę do wymowy tej historii?
Pozdrwiam
Odpowiedz
KluczDoPiwnicy hej ho!
Myślę, że zbliżyłeś się całkowicie do założenia autora, choć ważniejsze są odczucia i koncepcje własne
Pozdrawiam też
Odpowiedz
Krótko acz treściwie. Dobra robota
Odpowiedz
MagdalenaElJot dzięki!
Odpowiedz

Polub nas na facebooku!

fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin  · 

Foldery  ·  Tagi  

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.