online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 60 min.
ciemno
TW#4 Człowiek który ciągle idzie
>
Praca Wyróżniona

Cuming back

 Obudziłam się przed świtem. Ruszyłam w stronę kuchni, by napić się mokki. Zeszłam po schodach. Na środku salonu zobaczyłam leżącego na dywanie, czytającego książkę, Jamesa. Wyglądał zabawnie, kiwając zgiętymi nogami nad plecami i podpierając głowę rękoma.

 – Hej. – Przywitałam się cicho, by nikogo nie zbudzić.

 – Hej. – rzucił znad książki. Spojrzał na mnie. Jego twarz zapłonęła rumieńcem.

 – Co czytasz?

 – Nie powinnaś jeszcze spać? – James usadowił się na kolanach.

 – Mogę zapytać o to samo – odparłam, gdy podeszłam bliżej. – Zmęczył mnie pogrzeb.

 – Nie dziwi mnie to. – Oparł dłonie na udach. – Sama niosłaś trumnę.

 – Wady i zalety jednoosobowej działalności gospodarczej – odpowiedziałam, omiatając jednocześnie salon prawie autonomicznym robotem, sterowanym z poziomu aplikacji mojego smartfona.

 – Dziękuję. – Kiwnął głową. Wyczułam zażenowanie Jamesa.

 – Za co? – Ten miłośnik fotografowania numerów sklepów sieci „Społem” jest doprawdy rozbrajający.

 – Za to, że jesteś przy mnie. Za całe wsparcie, którym mnie obdarzasz.

 – Och, James. Jesteś taki słodki. – Klęknęłam przed chłopakiem. – Co cię trapi? Możesz mi powiedzieć, jestem twoją najlepszą przyjaciółką. – Ujęłam jego dłoń i zbliżyłam do swojej piersi.

 – Jesteś zupełnie naga ciociu.

 – James. Przestań. – Pochyliłam się w jego stronę, dotknęłam czołem jego czoła. Robot sprzątający uderzył w moje stopy. Poleciałam do przodu i nieopatrznie wetknęłam język w usta Jamesa. Lekko zażenowana tym drobnym faux-pas wykrztusiłam. – Muszę coś wyznać, James. Nie jestem...nie jestem…

 – Moją ciotką. Wiem. – Twarz Jamesa spływała purpurą.

 – Głuptasie. – Wymierzyłam pstryczek w napęczniałe bokserki. – Nie jestem zupełnie naga. Spójrz. – Wyprostowałam plecy, wciągnęłam brzuch, pomagając sobie rękoma. Oczom Jamesa ukazałam wąski pasek przyciętych i zadbanych włosów łonowych.

 – Ależ jestem niemądry. – Pacnął dłonią w czoło.

 – Prawda, jesteś durniem. – Pchnęłam Jamesa w klatkę piersiową. Chłopak przewrócił się na plecy. Wierzgał nogami i wymachiwał rękami niczym chory i niedołężny żółw. Postanowiłam zakończyć farsę i w końcu przygotować kawę. Kolana odmówiły posłuszeństwa, sama nie dawałam rady wstać na proste nogi. Chwyciłam Jamesa za sterczące przyrodzenie. Ścisnęłam mocno i poderwałam się na równe nogi. Stojąc, nad młodzieńcem, zobaczyłam ciemniejącą plamę na jasnych, bawełnianych bokserkach chłopaka. Robot podjechał do jego biodra. Uderzał co chwilę w leżące ciało, chcąc posprzątać daną przez nas plamę.

  James jak szybko doszedł, tak szybko zasnął. Po salonie rozchodziło się cichutkie pochrapywanie, spełnionego samca.

  W lewej dłoni śpiocha dojrzałam zmiętą kopertę. Sięgnęłam zaciekawiona. Przesyłka zawierała list. Niechlujna czcionka, powstała zapewne przy użyciu kilku ziemniaków, ukazała moim oczom krótkie zdanie, które odmieniło całe moje życie.

 „Oświetlenie domów, w grach komputerowych, rzeczywiście zużywa energię elektryczną”.

3003 zzs

Liczba ocen: 5
98%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Ogonisko
Kategoria: inne

Liczba wejść: 32

Dodano: 2021-11-05 20:45:09
Komentarze
Canulas 2 m.
z dużym wykopem
Jeśli tym jest bizarro, to kocham bizarro. Uber dziwne, ale nie na odpierdziel.

"– Hej. – Przywitałam się cicho, by nikogo nie zbudzić.

– Hej. – Rzucił znad książki. Spojrzał na mnie. Jego twarz zapłonęła rumieńcem." - tutaj, o ile "Przywitałem" jeszcze jakoś można wybronić, o tyle "Rzucił" już na pewno małą literą
ODPOWIEDZ
Hiraeth 2 m.
z dużym wykopem
Świetnie Ci to wyszło, tylko po co ta kropka w tytule? No, ale i tak jest zajebiście, wincyj, panie, wincyj
ODPOWIEDZ
Hiraeth poprawione, nie zauważyłem. Dzięki
ODPOWIEDZ
Canulas 2 m.
No i jeszcze: jeśli kropa w tytule to przewrotny zabieg - ok.
Jeśli zaniedbanie - fakt z żyćka nie do ujawnienia 🤷🏻‍♂️
ODPOWIEDZ
Canulas żaden zabieg, przeoczenie i niechlujstwo. Poprawione.
ODPOWIEDZ
jacek79 2 m.
z dużym wykopem
Gratulacje!!!
ODPOWIEDZ
z dużym wykopem
Gratki
ODPOWIEDZ
Ritha 12 d.
z dużym wykopem
Szalone Żeby nie powiedzieć – popierdzielone, w pozytywnym znaczeniu
ODPOWIEDZ
Ritha
ODPOWIEDZ

Polub nas na facebooku!

fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin  · 

Foldery  ·  Tagi  

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.