online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 60 min.
jasno
Piso interior - część 1
<
Czytacie na własną odpowiedzialność (weird fiction)
>
Tagi: #małoczasu #niezdążyłem #tw

TW#4 - Blacha XXX

 Postać: Rubaszny wujek

 Zdarzenie: Konkurs na największe pośladki

 

 Srącz. Miasto pełne dziwek, złodziei, żuli i wariatów. Nie znajdziesz tam ani jednego normalnego człowieka, dlatego tłumy turystów zjeżdżają do tego miejsca by na własne oczy zobaczyć najbardziej zdegenerowane miasteczko na świecie. Tutaj nawet budynki dostają depresji, a gołębie-sataniści dokonują zmasowanych gówno-nalotów. Nigdy nie kupujcie lodów w Srączu, bo to na pewno nie będą lody.

 Klemens oparł głowę o zniszczoną ścianę dworca MPK.

 - Cholera, ale mnie napierdala…

 Nie wiedział nawet, co go boli. Potarł skronie, ale to nic nie dało. Czuł wewnętrzne napięcie, jakby coś w środku wykręcało mu narządy wewnętrzne. Gdyby miał duszę, stwierdziłby, że to na pewno ona go boli.

 Musiał udać się do kościoła. Podobno nic tak dobrze nie robi na problemy psychiczne jak spowiedź.

 Niestety w Srączu nie było ani jednej świątyni. Zostały zastąpione centrami handlowymi. Musiałby wyjechać za miasto, ale mu się nie chciało.

 Pozostawało jedynie udać się do wujka Klepcia, który kiedyś uczęszczał do seminarium, ale po zorganizowaniu podejrzanej orgii z udziałem ośmiornic i ślimaków jego imię na zawsze wymazano z historii. Prawie wymazano też jego, ale na szczęście w porę zapadł się pod ziemię. To jedyny członek rodziny, który miał jakiekolwiek związki z religią.

 Klemens wyznał mu swoje grzechy, ale to nie pomogło, wręcz zaszkodziło. Co prawda już nie czuł pulsujących wyrzutów sumienia, za to był wyśmiewany przez każdego, kogo wujaszek spotkał podczas swoich podróży do monopolowego po wino. Do tego jako pokutę otrzymał nakaz pozostania u niego w domu na noc. Zresztą o tak późnej porze jazda nocnymi autobusami należała do sportów ekstremalnych. Jeśli przeżyjesz to na pewno cię zgwałcą albo obrabują.

 Jeszcze nim Księżyc wturlał się na niebo, leżeli na wpół pijani w barłogu, a w telewizji leciała transmisja skoków narciarskich. Klepcio wstał z wyrka i powiedział z wyrzutem:

 - Tylko byś oglądał te głupoty robiące ludziom papkę z mózgu i wodę w kolanach. Popatrz, to prawdziwa sztuka.

 Włączył program z półnagimi kobietami, kręcącymi ponętnie tyłeczkami.

 - Co to?

 - Zawody w kręceniu pupą. Wygrywa ta, która ma największy zadek. Chark, chark, pfut!

 Jedna z kobiet miała ogromną dupę. Wyobraźcie sobie pawiana, który zamiast tyłka ma ponton. Tak właśnie wyglądała. Wujcio od razu się w niej zakochał.

 - Cóż za cudowna kreatura – powiedział. Taki komplement z jego ust oznaczał najwyższą pochwałę.

 Wujek sapnął, potem chrapnął, aż w końcu okazało się, że zasnął snem sprawiedliwych.

 Klemens wpatrywał się w te ponętne ciała przez resztę nocy, a potem został jeszcze na jeden dzień by kontemplować piękno natury.

 

2695 zzs

Liczba ocen: 3
71%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: +fanthomas
Kategoria: trening-wyobrazni

Liczba wejść: 53

Dodano: 2021-11-21 11:20:22
Komentarze.
Witamy nowy tekst TW Przypominamy o wrzuceniu linku do wątku https://t3kstura.eu/Forum/nowy_w.php?id_watku=18
Odpowiedz
fanthomas 13 d.
Jak widzicie, (nie) zdążyłem. Wywiady i tłumaczenie Kaloryferowego Chłopca, zabrały mi czas, a pewnie też sporą część weny.
Odpowiedz
fanthomas 13 d.
Plus taki, że dużo czytania nie macie
Odpowiedz
marok 13 d.
Sam pomysł bardzo dobry. To uniwersum aż się prosi o coś dłuższego. Uniwersum Srączu - brzmi dumnie. Początek na plus, ale reszta raczej poniżej oczekiwań w związku z twoimi możliwościami. Jeden zimniak chwały i trzy ostrzegawcze kartki. Następnym razem nie będzie taryfy ulgowej
Odpowiedz
fanthomas 13 d.
marok wiedziałem że nic z tego się ulepić nie ma. Dodatkowe 3 tygodnie bym potrzebował
Odpowiedz
Dzień dobry!
Właśnie ruszyło głosowanie!

Głosujemy tutaj:
https://t3kstura.eu/Forum/nowy_w.php?ktg=trening%2

Zapraszamy do czynnego udziału!
Odpowiedz
Rewka 11 d.
Pierwszy akapit, bomba! Rozśmieszył mnie. I ta nazwa miejscowości: "Srącz" - geniusz.

"Jedna z kobiet miała ogromną dupę. Wyobraźcie sobie pawiana, który zamiast tyłka ma ponton. Tak właśnie wyglądała. Wujcio od razu się w niej zakochał." - też śmiechłam. Opis zakochiwania się: Zakochał się i już! Od razu! Co tu więcej dodawać? Fajnie.

Miły fragmencik, gładko się czyta, dużo przemyconego humoru i parę refleksji nad światem Podobało mi się
Odpowiedz
Rewka dzięki, szkoda tylko, że nie zdążyłem tego rozbudować
Odpowiedz
justyska 11 d.
z wykopem
Świetny wstęp. Pomysł na Srącz pierwsza klasa. Humor w lekkim stylu. Ale czegoś zabrakło, jakby urwane w połowie. Takie mam wrażenie, mimo że zestaw wykorzystany, a dusza ukojona.
Pozdrawiam!

Odpowiedz
justyska ja mam dokładnie takie samo wrażenie, pomysł mi się urwał w połowie, bo dzwonek obwieścił koniec czasu
Odpowiedz
Canulas 11 d.
z wykopem
Opko z potencjałem. Zacne opisy, udane żarty. Wszystko gra i buczy, ale... krótkie. Znowu bardzo krótkie
Odpowiedz
fanthomas 10 d.
Canulas wiem, wiem, deadline mnie dopadł
Odpowiedz
Potencjał jest. Ładny, płynny i orginalny styl, ale... Wygląda to jak scena wytrwania z większej całości, która automatycznie, niestety się nie broni.
Odpowiedz
Nazareth Niestety za późno się za to zabrałem i deadline mnie załatwił
Odpowiedz
fanthomas szkoda.
Odpowiedz
Tak po prawdzie, to nie ma tu żadnej puenty, więc tekst nie ma się czym obronić. Szkoda, bo zestaw miał potencjał, pomysł właściwie też, ale nie było się gdzie rozpędzić. Tym razem się chyba nie wybroniłeś.
Odpowiedz
Byłem, przeczytałem, ale wpadłem w przepaść, bo nie znalazłem pomostu do dalszej części. Urwało się nagle i bez ostrzeżenia.
Odpowiedz
"...kiedyś uczęszczał do seminarium, ale po zorganizowaniu podejrzanej orgii z udziałem ośmiornic i ślimaków jego imię na zawsze wymazano z historii"
Tym razem u Ciebie więcej opisów, a mniej dialogu, co mnie osobiście cieszy, bo niejednokrotnie brakowało mi u Ciebie trochę opisówki Szkoda tylko, że tekst tak szybko się urywa i nie daje czytelnikowi wsiąknąć w ten pokręcony świat. Popieram przedmówców, że brak puenty i nagłe zakończenie działa trochę na minus.
Pozdro!
Odpowiedz
Manta 7 d.
opowiadanie zakończone zbyt szybko, szkoda bo początek obiecujący.
Odpowiedz
pkropka 5 d.
"gołębie-sataniści dokonują zmasowanych gówno-nalotów. Nigdy nie kupujcie lodów w Srączu, bo to na pewno nie będą lody." -
Przykro mi, ale jest to szkic opowiadania. Z chęcią przeczytałabym wersję rozszerzoną.
Odpowiedz
z wykopem
No początek super, potem niestety troszę się popsuła jakość. Poczytałbym takie opko z gówna-świata, może sam kiedyś takie napiszę Była dyskusja ostatnio na kanale dyżurnych na FB

Pozdro!
Odpowiedz
KluczDoPiwnicy dyskusja o gówno-świecie?
Odpowiedz
fanthomas właścwie bardziej mój monolog
Odpowiedz
KluczDoPiwnicy nie wątpię ze inni byli zafascynowani twoją wizją
Odpowiedz

Polub nas na facebooku!

fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin  · 

Foldery  ·  Tagi  

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.