online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 60 min.
ciemno
ŚWIĘTY RODOWÓD
<
ŚMIERĆ Z HAPPY ENDEM
>
Praca Wyróżniona

O CZERWONYM KAPTURKU, SZLACHETNEJ BABCI, DZIELNYM GAJOWYM I OKRUTNYM WILKU

 Był wilkiem,

 który nie zjadł nigdy ani Babci, ani Kapturka.

 Potem ktoś napisał bajkę.

 Przepiękną.

 Jemu także bardzo się podobała.

 Tylko dzieci zaczęły go nagle nienawidzić.

 Wszystkie dzieci.

 

 I

 Idzie dziewczę borem, lasem.

 A po lesie tym się snują,

 porykując z głodu czasem,

 wilki lisy i zające.

 Idzie borem dziewczę drżące.

 Nie z obawy! Nie od chłodu!

 Wprost uwiera ją ubranie

 ciało parząc w potnym pędzie:

 „Któż to będzie? Jak to będzie?” -

 biegnie dziewczę na spotkanie...

 

 II

 Inną ścieżką zbrojny ciężko

 przeciw głodującej zgrai

 mrówek, ropuch i zaskrońców

 niebezpiecznie jadowitych

 mknie gajowy. Na kobity!

 Wraz umówił się z babunią

 - ciężko na myśl o niej splunął -

 lecz że mu dziś babcia rankiem

 obiecała niespodziankę

 o pół wieku młodszą pono

 płoną oczy gajowemu

 i co nieco mu zawadza,

 gdy przesadza jeżyn gaje:

 ciężka flinta mu z ramienia

 zbyt daleko w dół wystaje.

 

 III

 Zbiegli się pod starą chatką.

 Krzywe okno pełne babką

 aż stękało z uniesienia!

 Kaptur tylko barwy zmieniał:

 w rubin, fiolet wpadał siny,

 jak oblicza dwa - dziewczyny

 i gieroja zadyszane.

 Bluzka na bok! Flinta na niej!

 Koszyk w krzakach! Spodnie w glebie!

 Nawet babka sama nie wie

 ile razy jej dziewczynkę...

 bo omdlała, na godzinkę!

 Wtem z jałowca trzask dobiega!

 Zbystrzał heros. Przestał grzebać

 gdzieś w kobitce, co na ręku stała właśnie.

 Rżnął ją w grzędę!

 I w przyklęku fuzji szuka -

 parzy dłonie sprośna suka!

 Mierzy w krzaki... Strzał, huk, skowyt!

 Wrzaśnie dziewczę i w dobrobyt eee...

 błogostan babci śladem wnet popada -

 na murawę!

 Patrzy leśnik - zwisa babka.

 Z okna. Dziewczę na pośladkach

 plackiem jak zabite leży.

 Rozciągnione! Bez odzieży!

 A spocone! - że aż śliskie!

 Zbiera gniew w nim oka błyskiem

 i choć bez papieru w dłoni

 z tyłkiem gołym w krzaki goni!

 

 IV

 Mówią: nie wybierzesz kuli.

 W krzaku głodny wilk się kulił.

 Nie jadł trzy dni, w lesie błądził,

 chudy, mokry - sądził biedak,

 że dziewczęciu nie potrzeba

 kosza, skoro go rzuciła w krzaki.

 Zapachniały mu przysmaki:

 kiełbas pęta, ryba, alasz,

 co kazała kupić stara,

 by gdy zmroczy nieco głowy,

 mógł pomylić się gajowy.

 Chwycił koszyk i co siły

 w las chciał czmychnąć. Małe były

 wilczki trzy w wilgotnej norze.

 Też nie jadły. Znacznie gorzej

 było im niż wilkom dużym.

 Lasy pełne były ludzi,

 łoża futer, ściany rogów,

 tylko wilczki wyły z głodu

 z nóg padając po kolei.

 Dobrze się gajowy wstrzelił:

 kula ojcu łapy obie

 zgruchotała. I gdy z nożem

 dopadł heros bestii krwawej,

 rozwścieczony po zabawie

 nieskończonej z winy wilka,

 pchnięć zadawszy w brzuch mu kilka

 wydarł kosz z bezwładnej paszczy.

 Do dziewczęcia go dotaszczył,

 nóż wbił w ziemię, w nią - co trzeba

 i dokończył, chwaląc nieba,

 z nieprzytomną, aż w rumieńcach

 podźwignęła się z kobierca

 zoranego piętą kwiecia.

 Babcię strzału huk doleciał

 i spokojnie już z okienka

 dopatrzyła babuleńka,

 jak się dziewczę ze snu budzi.

 Potem siadło troje ludzi

 do kolacji, przy wódeczce,

 co ją wypił sam bohater,

 by po drobnej kobiet sprzeczce,

 mając w czubie parę kwater,

 równo je podzielić miodem:

 babkę tyłem, dziewczę przodem.

 

 Tylko obok, za ogrodem,

 wilk krwi z oczu krople ronił,

 tylko w lesie niósł się skowyt

 wilcząt rozrywanych głodem,

 tylko kaptur w swej czerwieni,

 jakby się rumienił nieco,

 kiedy bajki o nim klecąc

 ku przestrodze i nauczkom

 prawią babki swym prawnuczkom.

3707 zzs

Liczba ocen: 5
92%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Olga
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 44

Dodano: 2021-12-31 12:59:48
Komentarze
Fajne, choć tytuł zdecydowanie bym skróciła.
M.
ODPOWIEDZ
Olga 21 d.
Nie mogę- każda z ludzkich postaci ma swój przymiotnik. Poza tym tak się umówiłam z Wilczętami, że Ich ojciec nie będzie przeze mnie traktowany gorzej. :-)
ODPOWIEDZ
Canulas 21 d.
z dużym wykopem
O kurdex.
Caaała masa pracy.
Piękna baśń. Wielopoziomowa, miejscami, o dziwo, naprawdę smutna.
Pozdrawiam
ODPOWIEDZ
Olga 21 d.
Rozumiem, że jak mnie już ze szczętem, wymiotą z TwoichWierszy mam tu u Ciebie miejscówkę?
ODPOWIEDZ
Canulas 21 d.
Olga masz tu miejscówkę czy Cię wymiotą, czy nie
ODPOWIEDZ
Olga 21 d.
Wymiotą - piszę, co myślę. Właśnie zapytałam moderatora, który opublikował:
"Cud
 Dzieje się
 Kiedy jest to niemożliwe"
Czy to wiersz, czy raczej link do piosenki na youtubie, którym "dzieło opatrzył
ODPOWIEDZ
Canulas 21 d.
Olga przy płonących mostach też się można ogrzać, więc...
Hej przygodo
👉💀
ODPOWIEDZ
Olga 21 d.
Głupota, też tworzy wielkie dzieła - patrz wieża Babel, toteż nie dość, że się nie przejmuję, to wręcz zacieram ręce, konstatując mrożące krew w żyłach komentarze administracji.
Tymczasem przenoszę następny.
ODPOWIEDZ
Canulas 21 d.
Olga przenoszenie jest świetne, ale też całkiem zacne jest wykonanie kroku poza własne treści 😉
ODPOWIEDZ
Olga 21 d.
Ty mnie nie popędzaj, ja muszę mieć wenę i czas.
Bo inaczej napiszę: "I feel, that I will be ill"
Nadam temu tytuł, Np Objawienie. I zażądam hołdów od innych durszlakowców.
Alchemik (to przez niego tu trafiłam) napisał na Twoich wierszach piękny komentarz: "W sieci każdy może nazwać się poetą. Napisać coś bełkotliwie. Dostać recenzje od równie błędnych rycerzy w poetyckich kaskach z durszlaków."

Jak poprzenoszę, to obiecuję Cię osobiście obsmarować wierszem

ODPOWIEDZ
jacek79 8 d.
z dużym wykopem
Gratulacje!!! Tej wersji nie znałem… uśmiałem się… wzruszyłem baśń przednia!!
ODPOWIEDZ
Olga 8 d.
jacek79 Jacku Drogi - jakaż to wersja? Wersja, to musi wejść do produkcji seryjnej, a ja tu chałupnictwo uprawiam. Chałupnictwo!
ODPOWIEDZ
jacek79 8 d.
Olga niefortunnie nazwalem… niech będzie chalupnictwo.. pozdrawiam
ODPOWIEDZ
z dużym wykopem
Super Gratki
ODPOWIEDZ
Olga 7 d.
behemot48 Miło Cię poznać... Uwielbiałam grać behemotami (HoMMIV). Pewnie po tym, co napisałam o Zachęcie w Galerii nie sprzedasz mi biletu do swojej. A tak bym się popastwiła!!!!
ODPOWIEDZ
Olga Pastwiłabyś się ...przecież to byłoby cudowne
ODPOWIEDZ
Olga 7 d.
behemot48 To zaczynam Vemi. vidi, nici. Odnosze wrażenie, że używasz strun pozionych w dwóch wariantach. Dolne, napiete są tak, że nawet t... (tylna część, znaczy) siedzącej tam - wg mnie - Parki nie jest w stanie ich ugiąć. Górna sekwencja jest bardziej ludzka, plastyczna, giętka. Co ona wiąże? Bo na pewno nie los - ten dla mnie trwa w 1/3 od dołu grafiki. Ciekawią mnie też trzy prawie wertykalne linie (naczynia, żyły?) łączące obie dośc wtraźnie rozdzielone sekcje kompozycji - objaśnisz?
ODPOWIEDZ
Olga 7 d.
behemot48 To zaczynam Vemi. vidi, nici. Odnosze wrażenie, że używasz strun pozionych w dwóch wariantach. Dolne, napiete są tak, że nawet t... (tylna część, znaczy) siedzącej tam - wg mnie - Parki nie jest w stanie ich ugiąć. Górna sekwencja jest bardziej ludzka, plastyczna, giętka. Co ona wiąże? Bo na pewno nie los - ten dla mnie trwa w 1/3 od dołu grafiki. Ciekawią mnie też trzy prawie wertykalne linie (naczynia, żyły?) łączące obie dośc wtraźnie rozdzielone sekcje kompozycji - objaśnisz?
ODPOWIEDZ
Olga Linie ...losu czasu ...a może czegoś innego
Superowego wieczorka
ODPOWIEDZ
Wert 7 d.
z dużym wykopem
I śmieszno i straszno
Ważne też, że wilczęta przeżyły
ODPOWIEDZ
Olga 7 d.
Rosjanie mająwynik dla tego powiedzenia. Taki przed przecinkiem. "Eto znajetie kak tigra jobat', i troszku smieszno, i troszku straszno..." Niestety, poza Syberią w ojczystych stronach zasiedlonych przez naszych rodaków tygrysów nie ma...
ODPOWIEDZ
Olga 7 d.
Rosjanie mająwynik dla tego powiedzenia. Taki przed przecinkiem. "Eto znajetie kak tigra jobat', i troszku smieszno, i troszku straszno..." Niestety, poza Syberią w ojczystych stronach zasiedlonych przez naszych rodaków tygrysów nie ma...
ODPOWIEDZ
Midori 7 d.
z wykopem
Ciekawie napisane
ODPOWIEDZ
Olga 7 d.
Midori A jak się opowiada od "Dawno, dawno temu..."
ODPOWIEDZ

Polub nas na facebooku!

fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin  · 

Foldery  ·  Tagi  

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.