online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 60 min.
Sto lat dla Canularda!
ciemno
I. REWI, CAELLAN
<
BEZDOMNY POETA
>

TYLKO MI NIE DAWAJ JUŻ NIC

 Nie zazdroszczę Ci nieśmiertelności, Mikołaju.

 Tobie dzieci spokoju nie dają.

 Na podarki zamieniłeś sanie.

 Ciężko musi Ci być Mikołajem.

 

 Co rok mniejsze masz w worku prezenty,

 a on cięższy. I cięższy.

 Zwisa z ręki ku ziemi, a wąsy

 drżący kryją ból w kącikach ust...

 

 Wyprosili Cię święci z nieba:

 „Czerwonego tu u nas nie trzeba.”

 Pozbawił imienia Cię wschód -

 Dziadek Mróz zwie Cię lud. Od lodu,

 co igłami kapotę podartą Ci zszywa

 tylko zimą, bo latem nie bywa.

 

 Wyrzucili Cię z Niemiec biskupie,

 byś katedry nie rozdał biedakom.

 i czym Z A K O N jest - znał.

 W chałupie

 nie zmądrzałeś lapońskiej.

 Wierny ren zdechł w uprzęży,

 na dworze.

 Zorze nad nim palili bóg z mrozem,

 Ren Cię czekał i marzł. I marł.

 

 Ty dziś stoisz na rogach ulic,

 rozmieniony na sobowtóry,

 w zimne rączki wciskając to,

 co upadło nażartym nie w śmieci!

 I trwać będziesz tak, póki są dzieci,

 czekające na Nowy Rok.

Liczba ocen: 1
75%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~saipwer
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 19

Dodano: 2022-01-01 10:50:01
Komentarze
Canulas 19 d.
z dużym wykopem
I znów uniwersalny pakiet zachowań godziwego człowieka w szatach dobrze skrojonej historii.
Nie będę pisał, że dobre, bo tylko bym się powtórzył.
W dziejszych czasach potrzebne treści, które niosą nadzieję.

A co samego zapiu: dwie pierwsze idealnie mi się czyta, potem lekkie schody, ale to nie zarzut. Poezja to średnio mój konik
ODPOWIEDZ
saipwer 19 d.
Jak mam wysłać prozę do wyłącznie Twojej oceny, skoro sam przyznajesz, że poezja, to nie Twój konik???

ODPOWIEDZ
Canulas 19 d.
saipwer nie mój, ale czytam. Oceniam tak, jak odbieram. Jak umiem lub jak nie umiem.

Co do prozy, to tak nie działa, choć zakładam, że jeśli wstawisz coś z domyślnym życzeniem w opisie, by nikt nie komentował, raczej nie powinny tłumy rwać się przed szereg.

Nie wiem, mam coraz większe wrażenie, że wy tu spływacie z jakiegoś (może nie toksycznego), ale bardzo uporządkowanego, wręcz hermetycznego i naszpikowanego zasadami miejsca.
Każdy ostrożny, asekuracyjny, boli się wychylić i pilnuje jakiegoś wydumanego kanonu poprawności.

My żartujemy, klniemy w komentarzasz. Kłócimy się.

Może potrzeba czasu czy coś, ale z góry zaznaczam - nie wchodzę w żadne układy.
Pewnie i tak przeczytam, jeśli coś wrzucisz, bo zazwyczaj jestem ciekawski, ale... no
ODPOWIEDZ
saipwer 19 d.
Zróbmy doświadczenie... Wleję pierwszy rozdział, jak będziesz chciał przeczytać drugi - dasz mi znać - OK? jak nie, nie wklejam nasępnego, książka ma na dziś 300 stron i nie widać końca
ODPOWIEDZ
Canulas 19 d.
saipwer sam w częściach wklejam powieści, które mają po dwieście, trzysta stron.
Kluczem jest nie za często i nie za długie.

Nie wchodzę w żadne zobowiązania. Kupka wstydu tego, co mi zalega do przeczytania, ma 15metrów.

Czytam, gdy mam chęć i czas. Przerabiałem już w życiu czytanie pod układ czy obietnicę i lipa straszna wychodziła. Tak więc sorrex, ale - patrz mój pierwszy komentarz.



ODPOWIEDZ
saipwer 19 d.
Bujaj się, nie interesuje mnie ile masz zaległości, do przeczytania swoich, czy cudzych. Jak dotąd jesteś jedyną osobą, która zadaje sobie trud przywitania na portalu jakiegokolwiek (nie tylko mojego)tekstu. Na moderatora nie wyglądasz, bo różków () z gwiazdką między rogami (*) nie widzę. Ale widzę zaangażowanie, któremu jestem gotów się poddać. Do tej pory nie dałem przeczytać ani słowa nikomu, poza jednym, który już nie żyje - mam nadzieje, ze nie zszedł w wyniku lektury. :-) Zdanie innych mnie nie obchodzi - wchodzisz?
ODPOWIEDZ
Canulas 19 d.
saipwer po prostu mam chwilowo więcej czasu, stąd i więcej czytam. Od poniedziałku szykuje mi się lekki zajazd. Jeśli wstawisz kawałek wcześniej i to z poszanowaniem przyjętych norm długości, postaram się przeczytać.

I nie graj ze mną w pokera martwymi królami, to mam takich kart całą talię.

ODPOWIEDZ
saipwer 19 d.
Masz więc. Tylko nie graj w pokera kartami tarota, bo Ci koło fortuny z wisielcem i śmiercią nie uczyni trójki... W kategoriach nie widzę prozy zwykłej, do poetyckiej nie aspiruję daje zatem "inne"...
ODPOWIEDZ

Polub nas na facebooku!

fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin  · 

Foldery  ·  Tagi  

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.