online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 60 min.
ciemno
WSTYD
<
O wyższej Francuzów kulturze - Scherzo h-mo(lil)
>

TŁUM

 Idzie plemię.

 Łeb w łeb. Czoło w ciemię wpadłe.

 Krok potrójny - coraz ręką się podpiera.

 A na czele się kolebie kawalkady nieporadnej

 Wódz. Plemienia.

 

 Idą woje.

 Krok potężny, łby zakute, ciężkie zbroje.

 W łapach tarcze, łup w podwodach.

 Kark przygięty, w zgiętym szłomie

 na podboje

 wiedzie wojów Wojewoda.

 

 Idzie gwardia.

 Tańczą konie.

 Złoto z szamerunków kapie,

 a na przedzie jedzie w kapie Król.

 Ze złotym berłem. W łapie.

 

 Idzie partia.

 Dudni rola, wszy patrony drążą dzielnie.

 Czasem nabój wesz rozerwie,

 czasem łapa wszy dosięgnie,

 pod kożuchem biedną zgniecie,

 a na czele partii przecie - Prezes Koła!

 

 Idzie Partia.

 Grupa zwarta:

 każdy w swoją ciągnie stronę!

 Hasło jedno: podzielone!

 Z lewej czerwień - z prawej zieleń.

 Cele z lewej - z prawej cele osadzonej

 opozycji demokracji…

 

 Idzie Naród. Ileż gracji!

 W tłumie race

 („J” ktoś z „racji” wyciął słusznie).

 Tłum – nic nie rozumie w tłumie,

 a za przewodnikiem stada

 Bóg z Ojczyzną żwawo gada nad Honorem

 utłamszonym nieco w ścisku.

 „Lać po pysku!"

 „Lesby, gejów - szkic w ulotkach!”

 

 Idzie Polska.

 Wielka, Biała, Świetlna postać.

 Jej wyznawców w marszu spotkać,

 to ich popamiętasz zdrowo!

 Siła!

 Lecz tą sama drogą

 w dzień następny sińców tęcze drudzy niosą:

 przygarbieni, w okularach, inni jacyś…

 Jakby byli nie u siebie - też Polacy…

Liczba ocen: 2
81%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~Olga
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 17

Dodano: 2022-01-03 22:44:49
Komentarze
alka666 18 d.
z wykopem
Niestety, obraz rzeczywistości odbiega od patetycznych pieśni patriotycznych, a ten utwór tak się zaczął - wręcz dumnie i bohatersko.
Przypomniał mi się wiersz:

"A jak poszedł król na wojnę..."
ODPOWIEDZ
Olga 18 d.
alka666 Dla mnie (przecież nie jestem czytelnikiem własnych wierszy) to bardziej obraz Mistrza Brzechwy:

Ledwo rzekł to, wtem patrzy, a z boru
Maszeruje pułk muchomorów: (...)
Wojowały grzybowe zuchy,
Pokonały aż cztery muchy,

Początek epicki, a w finale dezynsekcja.
Myślę, że naszym narodowym demonstrantom niekiedy przydałaby się solidna dawka muchozolu. Dla otrzeźwienia

ODPOWIEDZ
alka666 18 d.
Olga wrażenia z lektury dla każdego są inne, również skojarzenia.
Co do narodowego odczuwania - różnie to bywa z mieszanymi uczuciami
ODPOWIEDZ
Olga 18 d.
alka666 Alu! W pełni Cię rozumiem, ale mieszanie w uczuciach, to chyba główne zadanie piszących...
ODPOWIEDZ
alka666 18 d.
Olga w końcu po to wszyscy tu jesteśmy
Mieszać się, zmieszać i pomieszać - na totalu
Dobrze, że możemy je tu wrzucać i chociaż troszkę omawiać
ODPOWIEDZ
Ritha 17 d.
z dużym wykopem
Ależ rytmicznie i tematycznie w punkt!
ODPOWIEDZ
Olga 17 d.
Musiałabyś przeczytać komentarze na twojewiersze.pl do tego samego tekstu. Żeby nie chroniący mnie Internet bałabym się linchu! :-)
ODPOWIEDZ

Polub nas na facebooku!

fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin  · 

Foldery  ·  Tagi  

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.