online:
Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich 60 min.
Sto lat dla Canularda!
ciemno
Nie wypada
<
Żądza
>

Maski

 Wolnościowcy przyrównują noszenie masek do kagańców

 Mówią, iż odbierają im swobody, godzą w poszanowanie praw

 Lecz jaką różnicę zrobi kolejna maska zgrai przebierańców?

 Za dodatkową tarczą można wreszcie odsłonić prawdziwą twarz

 

 Pośród tłumu, bez zbędnych podejrzeń,

 Bezpiecznie skryci za nową osłoną

 Zrzucamy kajdany wścibskich spojrzeń

 Nieskrępowanie możemy być sobą

 

Liczba ocen: 0
50%
0%
25%
50%
75%
100%
© Copyright - wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor: ~JuliaSapienter
Kategoria: poezja

Liczba wejść: 12

Dodano: 2022-01-04 00:28:05
Komentarze
Canulas 16 d.
Trochę alegoria do pierścienia Gygesa i tego całego, lekko obciążającego wszak, wianuszka moralności ludzkiej z konsekwencjami i bez.
Treść do dużo głębszego odczytu, niż - zagoniony zapierdzielem - mogę pozostawić. Toteż zostawiam jedynie ślad obecności.
ODPOWIEDZ
Ritha 16 d.
Prawda to, co zawarłaś w wierszu - na początku noszenia maseczek czułam się w nich świetnie, jakoś tam incognito Teraz noszę na brodzie, bo piorę raz w miesiącu i cuchnie

"Wolnościowcy przyrównują noszenie masek do kagańców" - dopóki ktoś z ich bliskich nie umrze pod respiratorem. Wtedy nagle przestają być wolnościwcami. Uważam, że wolność jednostki jest kurewsko ważna, ale życie jednostki jest ważniejsze. Twój utwór skłania do refleksji - git
ODPOWIEDZ
Olga 15 d.
Jestem za maseczkami. Bardzo ułatwiają spontaniczny napad na bank, albo kiosk Ruchu, gdy - no wiesz, czego - zabraknie...
ODPOWIEDZ

Polub nas na facebooku!

fb-t3kstura TW-t3kstura

Strona Główna  ·  Forum  ·  Pomoc  ·  Kontakt  ·  Regulamin  · 

Foldery  ·  Tagi  

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.